Spór o Chrystusa Króla

Czesław Wachnik 68 324 88 29 cwachnik@gazetalubuska.plZaktualizowano 
Gdy porówna się projekt (z lewej) z rzeźbą, głowa różni się dość wyraźnie
Gdy porówna się projekt (z lewej) z rzeźbą, głowa różni się dość wyraźnie archiwum Mirosława Pateckiego, Mariusz Kapała
Kto zarobi na wizerunku Chrystusa Króla? Ochotę ma i parafia, i Mirosław Patecki z Przybyszowa koło Sławy, projektant pomnika. Wskazuje też, że rzeźba różni się od projektu.

Przed długim majowym weekendem proboszcz z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie ks. kan. Zygmunt Zimnawoda zapowiedział, że prawnicy parafii zastanowią się nad zastrzeżeniem wizerunku figury Chrystusa Króla. Żeby każdy, kto chciałby wykorzystać go podczas produkcji np. pamiątek, musiał uzyskać zezwolenie. I oczywiście zapłacić. - My też chcemy zarobić. Ale po to, by sfinansować inwestycje związane z rozbudową infrastruktury wokół pomnika - dodał proboszcz.

O prawo to upomniał się także Patecki, autor wielu rzeźb, głównie dla kościołów. - To ja jestem autorem projektu i modelu, więc prawa autorskie należą do mnie - podkreślił. - Dlatego uważam, że każdy, kto chciałby wykorzystać wizerunek pomnika na wyrobach, powinien zgłosić się do mnie. Na razie nikt tego nie uczynił.

Twórcy gadżetów, którzy umieszczają wizerunek Chrystusa Króla na kubkach, podstawkach, talerzykach, breloczkach czy kuflach, nie płacą nawet symbolicznego "co łaska". Pamiątek powstają tysiące. Licząc 1 czy 2 gr od każdej, uzbierałoby się sporo. Liczba turystów rośnie lawino, rosną też obroty producentów. W majowy weekend przed pomnikiem było co najmniej parę tysięcy pielgrzymów. Bożena Czekało przyjechała z Katowic. Kupiła ponad 20 kubków. Każdy z wizerunkiem figury Chrystusa Króla. - Mam kilkanaście sąsiadek. Każda prosiła o pamiątkę ze Świebodzina - mówiła nam.

Ten przykład pokazuje, że biznes związany z pomnikiem dopiero się rozkręca. Z czasem będzie to prawdziwa żyła złota. Trudno przewidzieć, kto zyska: parafia czy projektant. A może zarobią tylko producenci pamiątek?

Patecki dodał, że według planów figura Chrystusa Króla miała być wykonana z blachy miedzianej i mierzyć 20 m. Artysta zbudował dwumetrowy posąg, który miał być proporcjonalnie powiększony. Ale został powiększony niezgodnie z zamierzeniami, stąd jego wygląd różni się od projektu. - Taka była decyzja pomysłodawcy budowy pomnika, czyli księdza prałata Sylwestra Zawadzkiego. Dlatego to ksiądz Zawadzki, a nie ja, odpowiada za ostateczny jego wygląd. Ponad dwa lata temu, w proteście przeciwko zmianom w mojej koncepcji, odmówiłem uczestniczenia w uroczystościach związanych z poświęceniem pomnika - przypomniał Patecki.

Przyznał też, że nie ma żadnej umowy na piśmie w sprawie opracowania projektu pomnika. Pieniądze, które dostał za jego wykonanie, też były symboliczne. - Drobne sumy - stwierdził, ale po chwili namysłu dodał: - W 2009 roku zorientowałem się, że ksiądz Zawadzki chce przejąć moje majątkowe prawa autorskie do pomnika. Dlatego przesłałem księdzu pismo i mam jego kopię, w którym zastrzegam, że parafia nie może wykorzystywać projektu do celów komercyjnych.

Proboszcz Zimnawoda, poproszony o komentarz do wypowiedzi Pateckiego, odmówił. - Nie będę niczego komentował - powiedział tylko. Jakichkolwiek kontaktów z prasą odmawia ksiądz prałat Zawadzki. Gdy ostatnio po jednej z mszy trafiliśmy do zakrystii Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, zostaliśmy grzecznie, ale zdecydowanie wyproszeni. - Nie będę udzielał żadnych informacji - usłyszeliśmy.

Radca prawny Anna Wolińska potwierdziła nam, że prawa autorskie należą do projektanta, czyli do Pateckiego. Natomiast jeśli chodzi o prawa majątkowe, to zarówno on, jak i parafia, raczej nie mają szans, by projekt zastrzec. - Pomnik znajduje się w miejscu publicznym, dlatego może być wykorzystany do celów komercyjnych. Oznacza to, że producenci gadżetów czy pamiątek mogą umieszczać figurę Chrystusa Króla dowolnie, bez jakichkolwiek ograniczeń, opłat czy zezwolenia jego twórcy lub parafii - podkreśliła.

Gdy porówna się projekt (z lewej) z rzeźbą, głowa różni się dość wyraźnie
zdjęcia Mariusz Kapała, archiwum Mirosława Pateckiego

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
marcin
ehh...

projekt pomnika powstał chyba troszkę wcześniej.. :-)

Corano

Entermarche bylo chyba jeszcze wczesniej
M
MońQ

Kupię otwieracz z Aragornem. Pilne

c
corano
Czy wiesz klarysko, gdzie powstał najstarszy sklep na świecie? Tesco w Świebodzinie, cztery lata przed Chrystusem.
Z poważaniem mieszkaniec Rio de Świebodzineiro

ehh...

projekt pomnika powstał chyba troszkę wcześniej.. :-)

Corano
m
mieszkaniec Rio de Świebod
Zatem, najwyższy czas na tę "nauke". Na początek: naucz się jak się używa liter "ę" oraz "ł".

Po tygodniu przejdziemy do "ż" bo to nieco trudniejsze.

Czy wiesz klarysko, gdzie powstał najstarszy sklep na świecie? Tesco w Świebodzinie, cztery lata przed Chrystusem.
Z poważaniem mieszkaniec Rio de Świebodzineiro
j
janek

Zaraz tam spór,bo tak innowiercą pasuje.Jezus Chrystus ma się dobrze i my wszyscy na nim zarabialiśmy,zarabiamy i będziemy zarabiać ,nie tylko "srebrniki".

c
corano
Ten Chrystus bardziej jest podobny do bohatera z germańskich legend, niż, nie oszukujmy się - do człowieka, który żył 2 tysiące lat temu w Palestynie i był żydem...

Możliwe, bardzo możliwe.. bo chodziło o zachowanie rysów królewskich. Nikt jednak wówczas nie szukał podobieństw w innych kulturach, filmach. Nie było na to czasu

Corano
-------------
pomnikchrystusakrola.pl
c
corano
a czym byś chciał ? joystickiem?

Czekam na efekty

Corano
G
Gość

Ten Chrystus bardziej jest podobny do bohatera z germańskich legend, niż, nie oszukujmy się - do człowieka, który żył 2 tysiące lat temu w Palestynie i był żydem...

s
szczery

a czym byś chciał ? joystickiem?

c
corano
jako inżynier wam powiem, że niech się najpierw tłuki zapoznają z definicją projektowania, a potem dopiero dochodzą swoich praw.
Ktoś tutaj sobie jaja robi. To że ktoś odtworzył Chrystusa, to nie oznacza że go zaprojektował!
Niech może jeszcze zgłoszą się w biurze patentowym i go opatentują ? to jest praca odtwórcza jak już, a nie żaden projekt xD
A Pan pseudo projektant z czego czerpał inspiracje? z powietrza? bo ja takich postaci w życiu widziałem już tysiące, na obrazach, figurkach itp.
i co zapłacił Pan każdemu za prawa autorskie?

a ksiądz niech też nie wariuje z tym zastrzeżeniem, bo specjalnie aby się tylko postawić i udowodnić paru osobom w jakim są błędzie, zaraz
wymodeluję (Tak to się nazywa modelowanie a nie projektowanie) taką postać w rhinocerosie, albo nie, w blenderze (bo jest darmowy)
zlece firmie wyprodukowanie z tego jakiś świeczek czy innego badziewia i rozłoże swój kramik. Żaden sąd nie będzie miał artykułu na to.

W pewnych dziedzinach taka sytuacja nazywa się stanem wiedzy i nikt się nie ośmiesza w ten sposób (to tak, jakby opatentować młotek...)

teraz widać jaki materialista jest z klechy..

Pan wymodeluje? tak myszka? chciałbym zobaczyć screen y ..
Swoja droga plik już istnieje..
Mam wrazenie ze tutaj chodzi o prawa do dzieła czyli rzeźby a ta w pewien sposob jest jednak inna od chrystusów ludowych, meksykańskich itp. itd. Zdecydowanie nie chodzi tutaj o prawa do projektu:)

Pozdrawiam czytelników
Corano
s
szczery

jako inżynier wam powiem, że niech się najpierw tłuki zapoznają z definicją projektowania, a potem dopiero dochodzą swoich praw.
Ktoś tutaj sobie jaja robi. To że ktoś odtworzył Chrystusa, to nie oznacza że go zaprojektował!
Niech może jeszcze zgłoszą się w biurze patentowym i go opatentują ? to jest praca odtwórcza jak już, a nie żaden projekt xD
A Pan pseudo projektant z czego czerpał inspiracje? z powietrza? bo ja takich postaci w życiu widziałem już tysiące, na obrazach, figurkach itp.
i co zapłacił Pan każdemu za prawa autorskie?

a ksiądz niech też nie wariuje z tym zastrzeżeniem, bo specjalnie aby się tylko postawić i udowodnić paru osobom w jakim są błędzie, zaraz
wymodeluję (Tak to się nazywa modelowanie a nie projektowanie) taką postać w rhinocerosie, albo nie, w blenderze (bo jest darmowy)
zlece firmie wyprodukowanie z tego jakiś świeczek czy innego badziewia i rozłoże swój kramik. Żaden sąd nie będzie miał artykułu na to.

W pewnych dziedzinach taka sytuacja nazywa się stanem wiedzy i nikt się nie ośmiesza w ten sposób (to tak, jakby opatentować młotek...)

teraz widać jaki materialista jest z klechy..

c
corano

cyt .

" Gdy porówna się projekt (z lewej) z rzeźbą, głowa różni się dość wyraźnie
zdjęcia Mariusz Kapała, archiwum Mirosława Pateckiego "

Porównania nie są zbyt dobre bo obie rzeźby wykonał ten sam projektant.
Same ramiona są jednak dość wierne projektowi. Problemem zaczyna sie gdy zobaczymy na tors
niestety znacznie rożni od modelu... (o tym napisze szerzej ale innym razem)

Corano

b
bogdan57

Mafia finansowa powstala w IV wieku ,w stolicy Cesarstwa Rzymskiego na bazie sekty judaistycznej.

T
Tomaszko
Wspaniały pomnik, jestem szczesliwa, ze u nas jest

To jest bardzo ciekawe najpierw wykonać kopię pomnika z Rio de Janeiro a potem próbować go zastrzec i robić na nim kasę. Jak patrzę na to co dziś wyprawia kościół to przyprawia mnie to o mdłości.
M
Michaelmada

"Ks. kan. Zygmunt Zimnawoda zapowiedział, że prawnicy parafii zastanowią się nad zastrzeżeniem wizerunku figury Chrystusa Króla. Żeby każdy, kto chciałby wykorzystać go podczas produkcji np. pamiątek, musiał uzyskać zezwolenie. I oczywiście zapłacić. - My też chcemy zarobić."

I tak oto ”u nas na prowincji” religia przestaje mieć znaczenie przeżycia duchowego (kontaktu i rozmowy z Bogiem), a zaczyna zmierzać ku aspektowi biznesowemu.
W duchu zadaję sobie pytanie: Czy tego oczekuje Bóg od człowieka? Czy aby na pewno religia ma być biznesem, ma przynosić dochody? Wydaje mi się , że raczej nie. Powinna opierać się na umocnieniu ludzi w wierze.

Patrząc na to co dzieje się obecnie w związku z pomnikiem mam nieodparte wrażenie, że zagubiliśmy się w naszej religii. Zapomnieliśmy o przykazaniach i grzechach. A coraz wyraźniej uzewnętrzniają się nasze grzechy główne pycha i łakomstwo.

Pycha jest grzechem przez który człowiek ma się za coś więcej aniżeli jest w istocie, a stąd chce się wywyższać nad drugich. Grzechami wypływającymi z Pychy są: Wyniosłość, Próżność, Przechwalanie się. A to właśnie możemy zaobserwować u co niektórych Śiebodzinian.

Łakomstwo jest przywiązaniem nieporządnym do bogactw, a zależy na trzech rzeczach. Na początek, na pożądaniu cudzego nie przestawając na swoim. Po wtóre, na żądzy mienia więcej niż dosyć, i na sknerstwie w oddawaniu ubogim rzeczy zbywających, do czego obowiązani jesteśmy. Po trzecie, na zbyt wielkim przywiązaniu do własnych rzeczy, chociażby ściśle potrzebnych; co się stąd poznaje, jeśli kto nie jest gotów poświęcić całe mienie swoje dla chwały Bożej, jeśliby tego było potrzeba. Dlatego to Paweł święty powiada iż Łakomstwo jest niejako bałwochwalstwem.

Dlatego może warto poddać się refleksji i zastanowić: Czy aby na pewno pomnik zbliżył nas do Boga, czy też może jednak oddalił

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3