Sport to zdrowie, więc nie czekaj - rusz się!

Materiał informacyjny SWISS KRONO
Wodospad Podgórnej w Przesiece to idealne tło dla orzeźwiających kąpieli (autor fotki: Archiwum prywatne)
Wodospad Podgórnej w Przesiece to idealne tło dla orzeźwiających kąpieli (autor fotki: Archiwum prywatne)
Rzeźbi sylwetkę, redukuje stres, napięcia, korzystnie wpływa na psychikę, zmniejsza nadciśnienie i hamuje rozwój cukrzycy – to tylko kilka z zalet uprawiania sportu. Nic więc dziwnego, że coraz więcej Polaków biega, jeździ na rowerze czy uprawia popularny w ostatnim czasie nordic walking. Ale sport to znacznie więcej niż smukła sylwetka i dobre samopoczucie. Wysiłek fizyczny przekłada się również na poprawę kondycji zdrowotnej, w tym wzmocnienie odporności, o czym doskonale wiedzą pracownicy firmy SWISS KRONO, Mariusz Sowa i Sebastian Kęsek, którzy opowiadają o swoich sportowych pasjach.

Powszechnie przyjęło się powiedzenie, że sport to zdrowie. Maksyma ta nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w okresie przeziębieniowym, gdy musimy zmagać się z obniżoną odpornością, infekcjami górnych dróg oddechowych. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, tylko w okresie od 8 do 15 lutego 2021 zarejestrowano w Polsce ogółem 54.008 zachorowań na grypę. Taka liczba robi wrażenie, a przecież mówimy tu o osobach zmagających się z samą grypą, a nie z przeziębieniem, które występuje znacznie częściej.

Budowanie odporności zacznij od diety

Jak zatem podnieść swoją odporność, by w sezonie wiosenno-jesiennym uniknąć kataru, gorączki i kaszlu? Zbilansowana dieta bogata w witaminy, minerały i flawonoidy to pierwszy klucz do silniejszego organizmu. Niestety, nie da się budować silnego układu odpornościowego, jeśli naszemu organizmowi brakować będzie elementarnych składników odżywczych.

I jeszcze jedno! Być może niewielu z was wie, że ok. 70 proc. odporności znajduje się w jelitach, dlatego tak istotne jest zwracanie uwagi na to, co i w jakich ilościach spożywamy. Jeśli flora bakteryjna jelit jest zaburzona, wtedy – niestety – zaczynają się pojawiać problemy na tle zdrowotnym, i to nie tylko te związane z niską odpornością i częstym „łapaniem” infekcji.

Dieta to zatem pierwszy klucz do silnego układu odpornościowego, a jeśli dodatkowo podbijemy ją regularną aktywnością fizyczną, uzyskamy prozdrowotny koktajl, który pozwoli cieszyć się świetnym samopoczuciem i dobrym, ogólnym stanem zdrowia. I to bez zbędnych suplementów diety w postaci wit. C, którą szczególnie chętnie łykamy wtedy, gdy już przeziębienie nas złapało – pamiętajmy, że odporność powinniśmy budować przez cały rok, a nie tylko w okresie jesiennym, lub – co jest częstą praktyką – w czasie, gdy czujemy pierwsze objawy infekcji.

Co dzieje się w naszym organizmie, kiedy uprawiamy sport

Sport to zdrowie. Być może slogan ten jest nieco wyświechtany, ale jak najbardziej prawdziwy, a potwierdzić go mogą ci, którzy kanapę i telewizor zamienili na rowerowe eskapady, sportowe buty i wygodny dres (i nie mówimy tu o luźnym, wygodnym wdzianku do leżenia na sofie).

Każdy wysiłek fizyczny wywołuje zmiany w funkcjonowaniu organizmu, natomiast suma tych wysiłków wykonywanych w dłuższym czasie nazywa się treningiemtłumaczy fizjoterapeutka, Ewa Mulica.

Ewa Mulica mówi także, że trening jest procesem powodującym cały szereg zmian adaptacyjnych rozwijających się w jego toku i pod jego wpływem. Co dzieje się w naszym ciele, kiedy podejmujemy regularną aktywność fizyczną?

  • Zdrowe kości - w aparacie kostno-mięśniowym dochodzi do przebudowy układu beleczek kostnych, zwiększa się uwapnienie kości, a co za tym idzie – ich wytrzymałość.
  • Zdrowe stawy - kształtują się powierzchnie stawowe – aktywność fizyczna wpływa na stopień ich odżywienia.
  • Lepsza kondycja - następuje przyrost masy mięśniowej, a więc zwiększa się siła i wytrzymałość.
  • Silniejsze mięśnie oddechowe - ćwiczenia fizyczne kształtują również budowę klatki piersiowej i czynność mięśni oddechowych.
  • Głębszy oddech -poprzez ćwiczenia pogłębiamy oddech, kształtujemy odpowiedni tor i rytm oddechu.
  • Dotlenienie organizmu - zwiększają się parametry wentylacji płuc, co sprzyja efektywniejszej wymianie gazowej i termoregulacji.
  • Serce jak dzwon - w układzie krwionośnym zmiany adaptacyjne dotyczą samego mięśnia sercowego oraz krążenia obwodowego – dochodzi do hipertrofii mięśnia, co przekłada się na większą siłę skurczu, a tym samym większą objętość wyrzutową oraz minutową serca. Zwiększa się przepływ przez naczynia wieńcowe oraz rezerwa wieńcowa, dzięki czemu mamy większą gotowość do podjęcia wysiłku.
  • Większa wydolność obwodowego krążenia - głównie dzięki działaniu pompy mięśniowej i rozwojowi krążenia obocznego.

Wpływ uprawiania sportu na odporność organizmu

Uprawianie sportu o umiarkowanej intensywności doskonale wpływa na wentylację płuc z wirusów i bakterii, a co za tym idzie na odporność. Gdy np. biegniemy lub jedziemy rowerem, nasz oddech jest przyśpieszony, co naturalnie wpływa na oczyszczanie się dróg oddechowych.

Uwielbiam biegać, chodzić po górachmówi Mariusz Sowa, specjalista ds. BHP w firmie SWISS KRONO. – Zaczęło się niewinnie, kilka lat temu, od biegania po płaskim terenie, ale było mi mało i zacząłem śmigać po górach śmieje się pan Mariusz i dodaje:

Szybko zauważyłem, że treningi wspaniale wpływają na odporność mojego organizmu. W przeszłości borykałem się z częstymi infekcjami górnych dróg oddechowych, które potrafiły przerodzić się w ciężkie stany chorobowe. Od kiedy trenuję, mój organizm uodpornił się, nie miewam problemów z gardłem czy płucami.

Mariusz Sowa połączył miłość do biegania z miłością do gór i zimowej aury – trzykrotnie brał udział w Przesieckim Biegu Icemana, w którym startują tylko najtwardsi biegacze.

Uczestnicy biegną na dystansie ok. 10 kilometrów, prawie na golasa. Panowie zakładają jedynie szorty, a panie odziewają się dodatkowo w letnie, sportowe koszulkiopowiada pan Mariusz i dodaje:

Na pewno wielu przeraża tak ekstremalna forma biegania, ale ja czerpię z niej ogromną satysfakcję. Zresztą, nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez aktywności na świeżym powietrzu, także wtedy, gdy za oknem panuje sroga zima. Czuję, że jeśli się nie ruszę, to mój organizm zaraz mi o tym przypomni.

Wpływ sportu na kondycje psychiczną - pozbądź się uciążliwych konsekwencji stresu

Sport wyśmienicie wpływa na nasze samopoczucie, rozluźniając i odstresowując, czyli wpływając na zmniejszenie hormonu stresu – kortyzolu i adrenaliny. Stres towarzyszy nam na co dzień, i – pomimo swojej złej renomy – jest również niezwykle potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Tzw. stres pozytywny skupia w nas energię podczas ważnych wydarzeń, mobilizuje do podjęcia działań, wyzwań, pozwala stawić czoła przeciwnościom. Jest naturalnym motywatorem. Obok tego potrzebnego, „dobrego stresu” pojawia się również stres negatywny, który zaburza logiczne myślenie, funkcje poznawcze, koncentrację.

Doskonałym sprzymierzeńcem w walce ze stresem negatywnym może być sport. Podczas umiarkowanego wysiłku fizycznego wydziela się serotonina, potocznie zwana hormonem szczęścia, która pozytywnie wpływa na samopoczucie i kondycję psychiczną. A jak donoszą badania naukowe opublikowane na łamach Applied Psychology: Health and Well-Being – poczucie szczęścia korzystnie wpływa na ogólną kondycję zdrowotną.

Nie bez znaczenia jest wpływ sportu na stan naszego ducha, radzenie sobie ze stresem i problemami dnia codziennegomówi Ewa Mulica i dodaje:

Tylko wtedy, gdy zaspokajamy potrzeby naszego organizmu, funkcjonuje on prawidłowo. Należy więc podejmować systematyczną aktywność sportową w ramach dbałości o własny organizm i ogólną kondycję psycho-fizyczną. Musimy zapamiętać, że nasze ciało jest przystosowane do aktywności i wytrzyma wiele obciążeń, nie jesteśmy jednak wstanie zachować zdrowia przy braku ruchu.

Morsowanie – nowy sport narodowy Polaków

O morsowaniu powstało już wiele anegdot, ale trzeba przyznać, że żadna forma rekreacji nie hartuje organizmu tak dobrze, jak zanurzanie w lodowatej wodzie.

Na pewnym etapie swojej przygody z bieganiem zainteresowało mnie morsowanieopowiada pan Mariusz, któremu siarczyste mrozy i śnieg nie są straszne.

By cieszyć się długim zdrowiem, do zimowych biegów dołączyłem morsowanie. Trzeba przyznać, że mój organizm tylko na tym skorzystał – zwiększona odporność organizmu, jeszcze lepsza kondycja układu naczyniowo-sercowego czy poprawa kondycji skóry, to podstawowe zalety morsowania, które szybko zauważyłem u siebie.

Sebastian Kęsek, starszy specjalista ds. ochrony środowiska w firmie SWISS KRONO, poszedł w morsowaniu krok dalej.

Zawsze lubiłem zimę, śnieg i niskie temperatury. W 2017 roku znajomy namówił mnie do morsowania z grupą zrzeszającą miłośników lodowatych kąpieli – Morsami Żagań. I tak zaczęła się moja przygoda z morsowaniem, która przerodziła się w pasję. Miłość do zimnych kąpieli była tak silna, że pan Sebastian zainstalował na swoim tarasie specjalny 750-litrowy zbiornik, w którym dwa razy w tygodniu zażywa chłodnych kąpieli.

Na pomysł zainstalowania zbiornika wpadła moja żona - uśmiecha się pan Sebastian i kontynuuje: – Nie zawsze jest czas na morsowanie w terenie, więc na tarasie ustawiłem elastyczną beczkę na deszczówkę. 570 litrów zimnej wody, do tego 20 kg soli, żeby woda nie zamarzła i... można się kąpać! Poza sesjami kąpielowymi w zbiorniku, codziennie rano biorę też zimny, orzeźwiający prysznic.

Sebastian Kęsek nie tylko uwielbia zanurzać się w lodowatej wodzie – jest również fanem nordic walkingu.

Uprawiam nordic walking, jednak nie rekreacyjnie, ale na sportowo, dynamicznie. Ten sport znakomicie poprawia koordynację ruchową i równowagę ciała. Wpływa również na wentylację płuc i kształtuje rytm oddechumówi pan Sebastian i dodaje: – Od kiedy uprawiam sport i regularnie morsuję, nie kojarzę przeziębienia czy choroby, która uwięziłaby mnie w łóżku.

Czy z aktywnością fizyczną można przesadzić? Kiedy sport szkodzi?

Owszem. Przesada z intensywnością czy częstotliwością treningów nie jest wskazana. Kluczem do sukcesu jest umiar.

Wśród ważniejszych czynników wpływających na stan zdrowia jednostki ludzkiej znajduje się aktywność fizyczna. Ćwiczenia fizyczne stanowią element zwiększający poziom afektu pozytywnego oraz obniżający – odpowiednio – negatywnego. Istnieje jednak ważne ograniczenie – wysiłek fizyczny powinien być nie tylko w sposób właściwy dawkowany, ale też zróżnicowany. Nadmierna aktywność sportowa może bowiem w sposób szkodliwy wpływać na zdrowiezauważa psychoterapeutka dr Barbara Czardybon.

Dr Barbara Czardybon dodaje, że Istnieje spora grupa ludzi uzależnionych od ćwiczeń fizycznych. Część z nich ćwiczy rekreacyjnie, inni są byłymi sportowcami. Skutkiem uzależnienia od ćwiczeń jest istotne pod względem klinicznym pogorszenie się funkcjonowania osoby je wykonującej.

Zmiana bądź zakłócenie nawyków związanych z ćwiczeniami wywołuje u osób uzależnionych od sportu reakcje na poziomie fizycznym, psychicznym, behawioralnym, a także społecznym.

Uprawiajcie zatem sport na zdrowie, ale pamiętajcie – podczas aktywności fizycznej nie można zapominać o odpoczynku, regeneracji, a przede wszystkim... umiarze!