Sportowe cięcie i rąbanie drewna. Zawody wygrał wielokrotny Mistrz Polski – Arkadiusz Drozdek z Zielonej Góry.

red.
Arkadiusz Drozdek mistrzem! materiały prasowe
6-7 października w Katowicach odbyły się zawody w sportowym cięciu i rąbaniu drewna. Na Śląsk przyjechali najlepsi zawodnicy i zawodniczki z całej Europy. Posługując się ostrymi jak brzytwa siekierami, potężnymi dwumetrowymi piłami ręcznymi i pilarkami mechanicznymi rywalizowali między sobą w konkurencjach wymagających siły, szybkości oraz chirurgicznej precyzji. W zawodach Stihl Timbersports® Polish Trophy wygrał wielokrotny Mistrz Polski – Arkadiusz Drozdek z Zielonej Góry.

Zawody w sportowym cięciu i rąbaniu drewna narodziły się w XIX wieku w Australii. Aby wyłonić najlepszego spośród siebie, drwale organizowali lokalne zawody. Z biegiem czasu z lokalnych rozgrywek narodziła się idea organizacji profesjonalnych zawodów sportowych. W roku 1985 powołano do życia Stihl TIMBERSPORTS® jako serię zawodów o charakterze mistrzostw, organizowanych w Stanach Zjednoczonych. W roku 2001 zawody trafiły do Europy, a w 2003 do Polski. W Polsce są organizowane wspólnie z jednostkami ochotniczej straży pożarnej, a zwodnicy są członkami OSP. Corocznie odbywają się mistrzostwa krajowe, a ich zwycięzcy mierzą się w rozgrywanych na koniec sezonu mistrzostwach świata.

Zielonogórzanin mistrzem!

Arkadiusz Drozdek, strażak z Zielonej Góry ma na swoim koncie sporo nagród w dość nietypowej dyscyplinie. To wielokrotny Mistrz Polski w cięciu drewna. W 2017 roku poprowadził polską drużynę na podium. A teraz znów wygrał. Zgromadzeni w ubiegły weekend koło katowickiego Spodka widzowie, mogli podziwiać rywalizację ścisłej czołówki polskich zawodników, którzy zmierzyli się ze sobą w zawodach Stihl Timbersports® Polish Trophy. Arkadiusz Drozdek z Zielonej Góry nie miał sobie równych. Profesjonalizm, precyzja, siła i determinacja doprowadziły zielonogórskiego strażaka na podium. Gratulujemy!

WIDEO: Jest strażakiem i mistrzem Polski drwali. Arkadiusz Drozdek zaprezentował się przed MŚ w Poznaniu 2015 r.

źródło: Agencja TVN/x-news
Czytaj również: Polacy Wicemistrzami Świata w sportowym cięciu drewna. Kapitanem drużyny zielonogórzanin!

Europejska elita

Drugiego dnia do rywalizacji przystąpili najlepsi zawodnicy z całej Europy, którzy zademonstrowali swoją siłę i sprawność w wyjątkowych zawodach Stihl Timbersports® European Trophy, składających się z 4 konkurencji. Każda z nich musiała być ukończona jedna po drugiej, bez przerw. Najpierw w konkurencji Stock Saw zawodnicy odcinali pilarką od kłody drewna o średnicy 40 cm jeden krążek o określonej grubości. Następnie w Underhand Chop, stojąc w rozkroku na leżącej kłodzie musieli w jak najkrótszym czasie przerąbać ją uderzeniami siekiery. Później w konkurencji Single Buck zawodnicy odcinali od kłody jeden krążek drewna przy pomocy olbrzymiej piły ręcznej. Na koniec drwale musieli przerąbać stojącą pionowo kłodę (Standing Block Chop).

Ta wymagająca formuła zawodów (najbardziej ekstremalna ze wszystkich znanych w tej dyscyplinie sportu, która narodziła się w XIX wieku w Australii) sprawia, że rywalizacja staje się wyjątkowo emocjonująca. Po całym dniu zmagań, zwycięzcą okazał się Martin Komarek z Czech. Polskę w tych zawodach reprezentowali dwaj zawodnicy, Michał Dubicki i Jacek Groenwald, którzy zajęli kolejno 8. i 11. miejsca, pokonując m.in. sportowców z Norwegii czy Szwecji. Najlepsza szóstka zawodników European Trophy zakwalifikowała się do światowego finału z cyklu Stihl Timbersports® Champions Trophy.

– Jest to wyjątkowa dyscyplina sportowa. Wymaga niezłej krzepy, odporności na stres oraz dokładności. Cieszymy się, że Timbersport cieszy się coraz większą popularnością w naszym kraju. Mamy nadzieję, że już wkrótce na kolejnych mistrzostwach świata, gdzie będziemy bronić tytułu wicemistrzów świata, ponownie sprawimy radość naszym kibicom – mówił Michał Dubicki, 37-letni mieszkaniec wielkopolskich Konar, członek ochotniczej straży pożarnej.

Zawody kobiet

6 października po raz pierwszy w Polsce w tej dyscyplinie sportu, zostały rozegrane zawody kobiet. Zwyciężyła Yolanda Hagmann ze Szwajcarii, jedyna reprezentantka Polski – Julia Królik uplasowała się na 4. pozycji.
– Jestem bardzo szczęśliwa, że po raz pierwszy mogłam zmierzyć się z najlepszymi zawodniczkami z Europy, to doświadczenie na pewno przyda mi się w przyszłości. Pomimo tego, że każda z konkurencji wymaga ogromu siły i skupienia, zmagania Stihl Timbersports® to za każdym razem świetna zabawa. Cieszę się też, że w Katowicach pojawiło się sporo kibiców, którym dziękuję za gorący doping – komentowała jedyna w Polsce kobieta uprawiającą tą ekstremalną dyscyplinę sportu – 28-letnia Julia Królik, mieszkająca w Popowie k. Częstochowy.

Mistrzostwa Świata w Liverpoolu

Jeszcze w tym miesiącu czeka nas kolejna wielka impreza w świecie Timbersportu. Już 19-20 października w Liverpoolu nasi drwale będą bronić tytułu wicemistrza świata. Zeszłoroczny wynik Polaków był wielkim sukcesem, zważywszy na to, że w naszym kraju ta dyscyplina dopiero zyskuje na popularności. Pierwsze zawody Stihl Timbersports® w Polsce odbyły się w 2003 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie