Stal Gorzów: Mobilizacja jak w armii

PAT
W sobotę Linus Sundstroem zadebiutuje w polskiej ekstralidze. Szwed zastąpi w składzie Stali Gorzów Tomasza Gapińskiego.
W sobotę Linus Sundstroem zadebiutuje w polskiej ekstralidze. Szwed zastąpi w składzie Stali Gorzów Tomasza Gapińskiego. Bogusław Sacharczuk
- Sobotni pojedynek z Unią Leszno to mecz o tlen - ocenił trener Stali Gorzów Piotr Paluch. Dlatego ten tydzień obfituje nie tylko w zajęcia na torze, jak choćby wyjścia spod taśmy, ale także wizyty u tunerów. Są też roszady w zespole.

Inauguracyjna porażka u siebie z rzeszowianami (przegrana w Toruniu była wkalkulowana) na tyle skomplikowała sytuację stalowców, że kolejna wpadka u siebie w ogóle nie wchodzi w rachubę. I to nie tylko w kontekście walki o play off (ten na razie jest mglisty), co przede wszystkim w rywalizacji o utrzymanie.
- Stąd decyzja o intensywnych zajęciach w Gorzowie. W planach jest zwłaszcza poprawa startów, ale także współpraca na torze i obieranie korzystnych ścieżek do jazdy. Zawodnicy oddali również motocykle do serwisu - przyznał Paluch.

W naszej ekipie wiedzą, że przyczyną słabego początku sezonu tkwi m.in. w złym sprzęcie niektórych stalowców. Nowych części - i to u kilku tunerów - szuka Krzysztof Kasprzak. Kreowany na lidera "Kasper", podobnie jak kilka lat temu kapitan Stelmetu Falubazu Zielona Góra Piotr Protasiewicz, nie trafił z silnikami i teraz ma poważny zgryz. Komfortu nie ma też najlepszy junior Bartosz Zmarzlik, który wciąż szuka korzystniejszych rozwiązań. Stąd skromniejszy dorobek obu zawodników w dotychczasowych meczach.

Sprzęt to jedno, bo nasi wciąż szukają optymalnej formy. Dlatego niemal w komplecie nasza ekipa potrenuje w piątek i sobotę. Stalowcy jeździli również we wtorek i w środę. Wczoraj zabrakło tylko Nielsa Kristiana Iversena, był za to Linus Sundstroem. Ten ostatni zastąpi w weekend Tomasza Gapińskiego (oprócz meczu z Fogo Unią, nasi jadą w niedzielę do Tarnowa).

- Dwa dni spędziłem w Polsce, a od czwartku znów będę w Anglii. W piątek mam spotkanie ligowe, po którym wrócę do Gorzowa - wyjaśnił 22-latek. - Najwięcej daje mi jazda na motocyklu. Do bardzo ważnego dla nas meczu z Lesznem przystąpię z marszu i to powinno zaprocentować. Wiem, że czeka nas trudny pojedynek i kibice oczekują ode mnie udanego występu. Cieszę się, że tak szybko dostaję szansę, ale wolałbym, żeby nie wynikało to ze słabszej formy kolegi.

Nasz szkoleniowiec wierzy w Szweda. - Pojedzie w parze z Iversenem, który ma za zadanie wygrywać biegi. Linusa stać, by przyjeżdżał za jego plecami bądź na trzeciej pozycji. To ambitny wojownik, który powinien dostarczyć kibicom wiele radości - uważa Paluch.

Drugą zmianą w porównaniu z niedzielnymi zawodami w Toruniu jest powrót do składu Pawła Hliba (zastąpi Łukasza Jankowskiego). Adrian Gomólski wyeliminował się sam - jest chory.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
doc

38:52 dla Leszna

Zmarzlik 5 pkt, Iversen 10, reszta 23

G
Gość

ŚNIĆ TO PIĘKNA ŻECZ

Dodaj ogłoszenie