Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Stal Gorzów w meczu z Włókniarzem Częstochowa w PGE Ekstralidze chce wrócić na zwycięską ścieżkę

Alan Rogalski
Alan Rogalski
W poprzednią niedzielę zawodnicy Sparty Wrocław odjeżdżali na dystansie Szymonowi Woźniakowi. Ten przekonuje, że wie dlaczego
W poprzednią niedzielę zawodnicy Sparty Wrocław odjeżdżali na dystansie Szymonowi Woźniakowi. Ten przekonuje, że wie dlaczego Jarosław Miłkowski
Ostatnia porażka Moich Bermudów Stali Gorzów i zeszłotygodniowe zwycięstwo Eltroksu Włókniarza Częstochowa sprawiło, że kibice żółto-niebieskich nie mogą być już tak pewni wygranej, jakby to miało miejsce jeszcze kilka tygodni temu, gdy Staleczka była niepokonana, a „Lwy” na cztery spotkania miały trzy porażki. W każdym razie mecz w niedzielę 22 maja o 16.30.

Podobnie do tego podchodzi trener gorzowian Stanisław Chomski. - Przykład nasz z ubiegłego roku pokazuje [wicemistrzowie Polski w tamtym okresie przegrała więcej meczów niż w tym sezonie Włókniarz - przyp. red.] , że nie można być niczego pewnym. Włókniarz był tak budowy, by ten zespół osiągnął sukces. Nieudane dwa mecze spowodowały fale krytyki, ale widać, że drużyna wzięła się w garść - mówił szkoleniowiec stalowców i dodawał: - Spójrzmy na potencjał zawodników: Leon Madsen oraz Fredrik Lindgren – a więc uczestnicy Grand Prix, którzy mają ciągnąć wynik – dalej, Kacper Woryna czy zwłaszcza Bartek Smektała, a więc byli reprezentanci Polski w młodszych kategoriach wiekowych w różnego typu rozgrywkach. Moim zdaniem są oni na najlepszej drodze, by być nie tylko dobrymi zawodnikami w swoim klubie, ale również reprezentantami kraju seniorów z biegiem czasu. Do tego wyraźny postęp i progresja wyników u młodzieżowców, zwłaszcza Kuby Miśkowiaka, który jest numer jeden w Polsce. Także jest to zespół z dużym potencjałem. A w tych czasach w żużlu tak ważna jest dyspozycja dnia i sprzętowa, że minimalna pomyłka powoduje, iż zostaje się z tyłu.

Trwa głosowanie...

Stal Gorzów pokona Włókniarza Częstochowa w PGE Ekstralidze?

Stal kontra Włókniarz

W każdym razie w ekipie ze Śląskiej, jak przekonuje Chomski, nie ma hurraoptymizmu, po porażce porażce we Wrocławiu. Tam słabo pojechali Szymon Woźniak i Martin Vaculik, ale obaj zapewniają, że wiedza, co muszą zmienić w swoim sprzęcie, by w niedzielę było lepiej.

- Była seria zwycięstwa, teraz przyszła porażka. W zespole jest złość sportowa. Taka, która ma przejawić się nie biciem głową w bandę, a tym, by wygrywać najlepiej starty i dowieźć punkty do mety. Taki efekt najbardziej by mnie interesował. A jeśli to nie uda się, to trzeba znaleźć taki sposób, by pokonać rywala na dystansie - nie krył przed tym meczem z Włókniarzem, który to przyjedzie na stadion im. Edwarda Jancarza po zwycięstwie w Toruniu nad eWinner Apatorem.

Karczmarz kontra Birkemose

W porównaniu do tego starcia ze Spartą Chomski dokonał jednej roszady personalnej. Rafał Karczmarz na pozycji zawodnika do 24 lat zastąpi Marcusa Birkemose.

- Polityka startowa jest bardzo ograniczona i mając do dyspozycji dwóch zawodników na tę pozycję żonglowanie nimi, jak widać, nikomu na dobre nie wychodzi. W tym roku Marcus zderzył się ze ścianą. Ekstraliga może jeszcze w tym momencie go przerasta. To zawodnik bardzo utalentowany, z dużym potencjałem, ale potrzeba dużo pracy. Przyjeżdża na każde zawody i treningi, które są dla niego wyznaczone, ale spotyka się z rywalami, z którymi jeszcze nie rywalizował i torach, na których dotąd nie jeździł. Jest to dla niego bardzo duże wyzwanie. Tak że jeszcze musimy upłynąć trochę czasu, by nastąpiła stabilizacja. A i trzeba będzie w któryś momencie na kogoś zdecydować się. W każdym razie w tym meczu nie pojedzie, pojedzie zamiast niego Rafał. A co będzie dalej, zobaczymy - stwierdził opiekun naszych.

Biletów na mecz Stali brak

Konfrontacja ta będzie pierwszą w tym roku, na której - ze względu na obostrzenia rządowe spowodowanej epidemią koronawirusa - pojawią się na „Jancarzu” fani. Trybuny więc wypełnią się w 25 proc. objętości obiektu. A to oznacza, że wszystkie bilety zostały wysprzedane i nie będzie można ich kupić przed zawodami.

Awizowane składy Stali i Włókniarza

Moje Bermudy Stal Gorzów

  • 9. Bartosz Zmarzlik.
  • 10. Anders Thomsen.
  • 11. Szymon Woźniak.
  • 12. Rafał Karczmarz.
  • 13. Martin Vaculik.
  • 14. Kamil Nowacki.
  • 15. Wiktor Jasiński.

Eltrox Włókniarz Częstochowa

  • 1. Leon Madsen.
  • 2. Jonas Jeppesen.
  • 3. Bartosz Smektała.
  • 4. Kacper Woryna.
  • 5. Fredrik Lingren.
  • 6. Jakub Miśkowiak.
  • 7. Mateusz Świdnicki.
Bartosz Zmarzlik

Tych zdjęć małego Bartosza Zmarzlika jeszcze nie widzieliści...

Dom i ogród Bartosza Zmarzlika

Tak mieszka mistrz Bartosz Zmarzlik. Zobaczcie jego dom i pr...

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska