Stal ma w plecaku 8 punktów straty

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Podczas wyjazdowej porażki jak zwykle nasuwa się pytanie: osiem punktów starty to dużo czy mało? Odpowiedź poznamy za tydzień, podczas rewanżu w Gorzowie
Podczas wyjazdowej porażki jak zwykle nasuwa się pytanie: osiem punktów starty to dużo czy mało? Odpowiedź poznamy za tydzień, podczas rewanżu w Gorzowie Sławomir Kowalski
W pierwszej odsłonie finału zanosiło się na pogrom, ale Stal się pozbierała.

Wczoraj w Toruniu zanosiło się na pogrom, ale ostatecznie żółto-niebiescy wracają do Gorzowa „jedynie” z ośmiopunktową stratą. Kto zostanie mistrzem Polski? Stal czy Get Well? Rewanż już w najbliższą niedzielę.

Na taki mecz czeka się cały sezon. Czekali też kibice Stali, których kilkuset zjawiło się na Motoarenie. - Wygramy kilkoma punktami, a w rewanżu będzie jeszcze lepiej - mówili nam gorzowianie Anna Cichocka, Paulina Graca, Barbara Okupniak i Roland Butowicz. Spotkaliśmy ich prawie trzy godziny przed rozpoczęciem finału. - Nawet jeśli przegramy, to jeszcze jest rewanż. Mistrzostwo trafi do Gorzowa - dodała Aneta Komasa i jej 13-letni syn Wojtek.

Tytułu chcieli też jednak kibice miejscowych. „Na mistrza Polski przyszedł czas” - napisali na transparencie. I już od pierwszych biegów gorąco dopingowali swoich zawodników.

A zaczęło się od remisu. Gorzowscy Duńczycy - Niels Kristian Iversen i Michael Jepsen Jensen - dobrze wystrzelili w inauguracyjnym biegu spod taśmy. Niestety, „Liglad” w pierwszy łuk wszedł na trzeciej pozycji, a przed kolejnym wirażem dał się minąć Kacprowi Gomólskiemu. Było 3:3. Ucieszyli się miejscowi. Miał to być dobry prognostyk przed kolejnymi biegami.

Nie minęło parę minut, a wystrzelił z radości sektor fanów „Staleczki”. Bieg młodzieżowy Bartosz Zmarzlik rozstrzygnął okrążenie przed metą. Chwilę później gorzowianom mina jednak zrzedła. Już w wyścigu III torunianie wyprowadzili pierwszy cios. Lewy prosty należał do Adriana Miedzińskiego. Było 5:1 dla „Aniołów” i tylko dwupunktowe ich prowadzenie w meczu. Po dziesięciu minutach torunianie mieli już jednak dziesięć „oczek” przewagi. Gdy w gonitwie VII Igor Kopeć-Sobczyński, najsłabsze ogniwo gospodarzy, omal nie wyprzedził na mecie Mateja Zagara, można było już przypuszczać, że „Anioły” z każdym kolejnym biegiem będą powiększać przewagę.

Zobacz też: Stal Gorzów gromi rywali, ale czy budżet klubu to wytrzyma?!

Presja finału ekstraligi, wydaje się, nie ciążyła jednak na Zmarzliku. Na koniec drugiej serii uratował gorzowianom remis. Walczył też w wyścigu VIII. Cóż jednak z tego... Wyśmienicie spasowani ze swoim torem gospodarze wymierzyli kolejny cios. Nie bawili się w żadne 4:2. Oni kolejny bieg wygrali podwójnie! Stalowcy przysypiali?

Jeśli tak, zaczęli budzić się w biegu IX. Para Zagar - Przemysław Pawlicki wjeżdżała już na metę z czterema punktami. Niestety, na samej „kresce” szybszy od Słoweńca był Martin Vaculik. Gorzowianie plany na choć częściowe odrabianie strat musieli odłożyć na kolejny wyścig. Zrobili to jednak powodzeniem!

O zwycięstwie w Toruniu stalowcy mogli zapomnieć już po biegu XII. Ani Zmarzlikowi, ani Iversenowi nie udało się przyjechać przed Holderem. Została więc tylko walka o to, by do plecaka na powrót do Gorzowa zabrać jak najmniejszą stratę. Cztery „oczka” były do odrobienia przed biegami nominowanymi. Skończyło się na odrobieniu dwóch, bo dla Vaculika nie było wczoraj nieważnych wyścigów. Biegu XIII nie wygrał, ale rozdzielił prowadzących Kasprzaka i Pawlickiego. Po XIV gonitwie goście przegrywali już tylko sześcioma punktami, ale na koniec różnica wyniosła osiem.

Wynik meczu: 49:41

Get Well: Vaculik 8 (1, 2, 3, 2, 0), Gomólski 3 (2, 1, -, -), Holder 11 (2, 3, 0, 3, 3), Miedziński 7 (3, 2, 1, 0, 1), Hancock 11 (3, 3, 3, 1, 1), Kopeć-Sobczyński 0 (0, 0, 0), Przedpełski 9 (2, 2, 2, 0, 3).

Stal: Iversen 5 (3, 1, 0, 1), Jepsen Jensen 0 (0, 0, -), Zagar 6 (1, 1, 2, 2, 0), Pawlicki 7 (0, 2, 1, 1, 3), Kasprzak 9 (1, 0, 3, 0, 3, 2), Zmarzlik 13 (3, 3, 1, 2, 2, 2), Cyfer 1 (1, 0, -).

Sędziował Remigiusz Substyk (Solec Kujawski). Widzów 17.200 (nadkomplet).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3