MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Stawiamy na twaróg

TATIANA MIKUŁKO
Do niedawna serki ziarniste produkowane przez Zakład Przetwórstwa Mleka "Mlecz" z Wolsztyna, miały na opakowaniach stempel "Dobre, bo polskie". Musiały z niego zrezygnować.

Według przepisów unijnych, po 1 maja, napis ten byłby przejawem dyskryminacji wobec produktów wytwarzanych przez inne kraje europejskie. Akcje promocyjne "Teraz Polska", ,,Polska dobra żywność", "Dobre, bo polskie" za kilka tygodni muszą więc zniknąć z naszego rynku. Komisja Europejska uznała, że utrudniają swobodny przepływ towarów między Polską a krajami Unii i dyskryminują produkty importowane. Wiele firm musi zatem zrezygnować z umieszczania na swych wyrobach haseł informujących o promocji rodzimej produkcji.

Stawiamy na twaróg

Jedną z nich jest Zakład Przetwórstwa Mleka "Mlecz" z Wolsztyna. Od 1999 r. na swoich serkach ziarnistych zamieszczali znak "Dobre, bo polskie".
- Zrezygnowaliśmy z niego ze względu na unijne restrykcje - mówi prezes zakładu Mlecz Janusz Pawliczak. - Chcieliśmy też ujednolicić szatę i wypromować logo naszej firmy Lakpol, które pojawi się w miejscu "Dobre, bo polskie".
Prezes Pawliczak twierdzi, że po otwarciu granic powinniśmy tworzyć rynek ponad podziałami narodowymi.
- Tak naprawdę, o tym, czy ktoś będzie kupował nasze produkty, nie będzie decydowało ich pochodzenie, lecz jakość - podkreśla szef zakładu Mlecz. - Klientów bardzo trudno jest zdobyć. Zarówno w Polsce jak i w Unii Europejskiej. Wiem coś o tym, bo od wielu lat eksportujemy na rynki europejskie mleko w proszku i masło.

Pierwsi Irlandczycy

Polska nie jest jedynym krajem, co do którego Komisja Europejska ma zastrzeżenia jeśli chodzi o nieuczciwą konkurencję na rynkach spożywczych. Pierwsi byli Irlandczycy. 30 lat temu sędziowie Trybunału Sprawiedliwości uznali za nielegalną akcję "Buy Irish" (kupuj produkty irlandzkie). Potem, ten sam zarzut postawiono akcji "Jakościowy produkt z niemieckich landów" oraz francuskiemu systemowi oznakowania produktów regionalnych.
Patrząc na opakowanie produktu będzie można natomiast dowiedzieć się, czy został on wyprodukowany zgodnie z unijnymi przepisami, czy też nie. Jeżeli normy Unii Europejskiej zostały spełnione, będzie on miał stempel owalny z wpisanymi w środku literami EC. Takie wyroby będzie można znaleźć na wspólnym rynku. Jeżeli zalecenia unijne nie zostały spełnione, produkt dostanie pieczątkę w postaci kwadratu. Wyroby z kwadratem będą do kupienia tylko na rynkach lokalnych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska