reklama

Stop płatnym studiom

kaliZaktualizowano 
fot. Mariusz Kapała
Na Uniwersytecie Zielonogórskim Forum Młodych PiS rozpoczęła akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy umożliwiającej bezpłatne studiowanie na dwóch kierunkach.

Zielonogórscy studenci włączają się w ten sposób do ogólnopolskiej akcji "Stop płatnym studiom".

Rząd zamierza wprowadzić zmiany w przepisach. Drugi kierunek studiów ma być płatny

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wlad23

wszystko co tu było wypowiadane to przypuszczenia i domysły, nawet to,że to Ci zdolni idą na drugie kierunki:)

Ja nie jestem w stanie oprzeć się na statystyce ani żaden z moich kontrkandydatów,bo po prostu nie ma takich danych:(

Jedynie na czym mogę się oprzeć,to na wywiadach z prof.Miłkiem,prof.Kudrycką i kilku prof. wypowiadających się w GW oraz na podstawie :
Odwiedź moją stronę

Dodatkowo przedstawiciel ZUSu stwierdził,ze 15 lat temu studentów było 4-krotnie mniej niż obecnie

Jestem za ograniczeniem masówki, kwestią umowną jest te 10 czy 15% zdolnych studentów, Ci na prawdę zdolni po skończeniu swojego kierunku znajdą pracę, podczas pracy albo robią dodatkowe kursy albo idą na podyplomówkę(bo np. na dany etat jest wymagany odpowiedni papierek)

t
tom333

Taka jest twoja ocena rzeczy, do której masz prawo, ale bardziej przekonująca jest wypowiedź twojego poprzednika. Rzeczywiście premier złamał ponownie dane słowo, co osobiście mnie już nie zaskakuje. Moim zdaniem trzeba inwestować w przyszły budulec kraju żeby móc stworzyć kraj, który w przyszłości może dorównać innym bardziej rozwiniętym krajom. Zgadzam się, że dzisiaj jest potrzebna umiejętność przekwalifikowania się, lecz zdecydowanie robi się to za sprawą różnych szkoleń. Nie znam żadnego studenta, który studiuje na dwóch kierunkach tylko dlatego, że nie ma co robić w domu. Wielu studiuje w ten sposób, bo jest zdolna, lecz ma trudności finansowe. Wiem, że mamy wielu zdolnych młodych ludzi, którym trzeba dać równe szanse.

Jak tylko 10% studentów może mieć dostęp do drugiego bezpłatnego kierunku? A co z kolejnymi 10 % zdolnych studentów? Wątpię, że jest ich tak mało. Nawet gdy nie jest aż tak wybitny, to widać, że wyraża wolę dalszej pracy, jeszcze cięższej co dodatkowo go determinuje. Co do tezy, iż to humaniści biorą najczęściej drugi kierunek, wydaje mi się że to raczej jest pana przypuszczenie. W razie gdybym się mylił proszę o jakieś dane.

w
wlad23

Witam:)

Stwierdzasz,że zazwyczaj dwa kierunki studiują wybitni studenci ??:>

A jakieś dane, jakieś statystyki czy to jest Twoja obiektywna ocena stanu rzeczy??:>

Moja jest wręcz inna, że studiują Ci co nie wiedzą co chcą w życiu robić, będąc na jednych studiach widzą na czym polegają studia, widzą,że często te studia ograniczają ich czas i hobby(bo zamiast zajmować się tym co chcą robić, to z 90% czasu idzie na całkiem inne ,nieprzydatne, rzeczy)

Nawet ludzie od HR nie są jednoznaczni co do tego,że ilośą fakultetów jest jednoznaczna z wiedzą, ile przypadków jest takich,że student nie może znaleźć pracy w swoim zawodzie to idzie robić kolejny, czy on jest także uzdolniony??:>

A z punktu widzenia Uczelni, to taki ruch ograniczy "sztuczną kreację studenta", bo przecież fizycznie mamy 1 studenta, ale w statystykach będzie ich 2 lub 3(a za każdego płaci państwo,czyli podatnik)

Jestem zdania by bezpłatny drugi kierunek mieli tylko Ci najwybitniejsi(a to zawiera obecna zmian), te 10% najzdolniejszych nadal będzie miała prawo do bezpłatnego drugiego kierunku(prawda??:>),a więc argument o podcinaniu gałęzi dla najlepszych jest ściemą

Powiem inaczej,że drugi kierunek głównie wybierają humaniści, bo im o znalezienie pracy w dzisiejszych czasach jest cholernie trudno,a jeszcze jak weźmiemy pod uwagę ich ilość to nie dziwię się,że próbują szukać nowego zawodu(tylko znowu zazwyczaj wybierają albo humanistyczne kierunki albo zarządzanie czy ekonomię, a po nich wcale lepiej z pracą nie jest)

Pozdrawiam

p
pln

Opłata za drugi kierunek studiów jest niczym innym jak próbą przygotowania sobie gruntu przez rządzących do wprowadzenia płatnych studiów w całości. Widać to jak na dłoni. Sonduje się środowiska akademickie by sprawdzić jak zostanie przyjęta propozycja opłaty za drugi kierunek, jeśli studenci nie będą zbyt mocno oponować to już niedługo dojdą kolejne opłaty. Przypominam, że obecny rząd nie chce przywrócić zniżek za przejazdy koleją i PKS do poziomu 50% mimo, iż popierał ten pomysł sam premier, który teraz wycofuje się z raz danego słowa. Teraz opłata za drugi kierunek.. Tylko czekać na kolejne pomysły rządu, które spowodują, że studia w Polsce będą podejmować tylko ci, którzy mają odpowiednio dużo pieniędzy. Poza tym, należy pamiętać kto studiuje 2 kierunki. Najczęściej są to szczególnie uzdolnieni studenci i zamiast ułatwiać im rozwój, utrudnia się. Paranoja. Jak mamy dogonić Zachód, jeśli szczególnie utalentowanym młodym ludziom nie daje się odpowiedniej szansy?

e
euro_kołchoźnik
W dniu 26.10.2009 o 12:33, lizun9 napisał:

No tak, ale tak jest już teraz - kazda uczelnia prowadzi zajęcia platne - wieczorowe i zaoczne - oraz posiada różniste dotacje z budżetu państwa, w tym także na prowadzenie studiów dziennych oraz projekty badawcze, rozwój kadry itd itp - systemy stypendialne równiez istnieją i naiwnościa byloby sądzić, ze dodatkowa kasa pójdzie na nie, a nie na niedoinwestowany park naukowy, pracownie, meble do sal itd itp - potrzeby są przecież przeogromne;) Byłem nie tak dawno na AWFie w Warszawie - w skrzydle mieszczacym pokoje wykładowców - i łezka mi sie w oku zakręciła. Cieknący sufit, toalety jak przed wojną i meble na wysoki połysk jak w latach 70tych;)



To nie zmienia sedna mojej wypowiedzi. Uważam że taki system dystrybucji tych 10tys zł na studenta jaki jest w tej chwili jest krzywdzący dla najbiedniejszych. Moja wypowiedź ani nie dokłada ani nie ujmuje pieniędzy wydawanych na szkolnictwo wyższe. Preferuje pilniejszych i biedniejszych studentów. A utwierdza mnie w tym przekonaniu głośny krzyk młodzieżówki z PiS-u. Jak oni krzyczą to znaczy że ja mam rację. Choć to jest całkowicie subiektywne.
l
lizun9
W dniu 26.10.2009 o 12:21, euro_kołchoźnik napisał:

Co do podatków to zgadzam się całkowicie.



No tak, ale tak jest już teraz - kazda uczelnia prowadzi zajęcia platne - wieczorowe i zaoczne - oraz posiada różniste dotacje z budżetu państwa, w tym także na prowadzenie studiów dziennych oraz projekty badawcze, rozwój kadry itd itp - systemy stypendialne równiez istnieją i naiwnościa byloby sądzić, ze dodatkowa kasa pójdzie na nie, a nie na niedoinwestowany park naukowy, pracownie, meble do sal itd itp - potrzeby są przecież przeogromne;) Byłem nie tak dawno na AWFie w Warszawie - w skrzydle mieszczacym pokoje wykładowców - i łezka mi sie w oku zakręciła. Cieknący sufit, toalety jak przed wojną i meble na wysoki połysk jak w latach 70tych;)
e
euro_kołchoźnik
W dniu 26.10.2009 o 12:19, lizun9 napisał:

No tak, tylko, że taki projekt musiałby zakładac, obniżenie podatku dochodowego w związku z kolejnym zadaniem państwa, które zostaje przerzucone na obywateli i wolny rynek - a w tym kraju nigdy sie tak nie dzieje. Wcale nie. Napisałem że w pierwszym i drugim przypadku mamy te same pieniądze 10 tys zł na studenta. Nie podejmowałem tematu podatki (choć ręka świerzbi). Proponuje tylko inny sposób dystrybucji tych pieniędzy. Sposób który preferuje uboższych i robiących postępy w nauce. Teraz uczelnia dostaje prawem Kaduka kasę i nikt nie ocenia efektów. Wprowadzenie minimum rynku było by zdrowsze. Takie minimum rywalizacji między studentami. "Muszę mieć średnią 3,95 bomi stypendium zabiorą"Wymyslamy podatki drogowe, które nie ida na drogi, składki ubezpieczenia medycznego, które nie ida na szpitale i składki emerytalne, z których nie bedzie emerytury - a przy tym ciągle płacimy przerózne podatki które ida tez nie wiadomo na co - między innymi na facetów w powyciąganych swetrach, wędzących się w dymie papierosowym w salkach prowincjonalnych uniwersytetów jak np ten w Zielonej Górze..Gdyby ich od tej kasy odciąc zeszliby na psy do reszty, a walka o studenta przerodziąlby sie w licytację, kto zaoferuje tańsze i łatwiejsze studia..Tak juz jest, na wielu uczelniach prywatnych..


Co do podatków to zgadzam się całkowicie. Co do licytacji rynek zawsze się oczyszcza.
Odnośnie tych gnuśnych facetów w powyciąganych swetrach to widmo gilotyny wyzwala adrenalinę i chęć pracy.
Pozdrawiam
l
lizun9
W dniu 26.10.2009 o 12:02, euro_kołchoźnik napisał:

Czy studia powinny być płatne? TAK Czy będą płatne? NIE Dlaczego w/g mnie studia powinny być w pełni płatne. Bo tylko taka forma dawała by jakiekolwiek szanse dostępu do najlepszych uczelni dla najuboższych. Z pozoru to bezsens. Ale postaram się wyjaśnić swój punkt widzenia. Załóżmy że na przeciętnego studenta podatnik wydaje 10 tys zł. za całe studia. Bo nikt nie zaprzeczy że te 10 tys jest wyciągane z kieszeni wszystkich, w tym najbiedniejszych. Młodego przyszłego studenta z najbiedniejszej rodziny nie jest stać na studia na dowolnej uczelni. Ale ubodzy rodzice solidarnie płacą na synalków i córeczki panów doktorów płacących 8 zł podatku na godzinę i panów prawników nie płacących wcale podatku. Najbogatszych stać na internaty w dowolnym miejscu w kraju. Biednych nie.Teraz co by było gdyby studia były płatne?Powiedzmy że z mamy nadal te 10tys. zł z podatków na jednego studenta. Przeznaczamy 2 tys zł na uczelnię 8 tys zł pozostaje na stypendia. Stypendia przeznaczane są dla studentów o niskich dochodach w rodzinach oraz na studentów legitymujących się stosowną średnią. Reszta płaci.To tak w uproszczeniu Dlaczego tak nie będzie?Dwie przyczyny.Studenci musieli by się uczyć i mieć parcie żeby osiągać wynik.Uczelnie musiały by walczyć o studenta i jakość studiów



No tak, tylko, że taki projekt musiałby zakładac, obniżenie podatku dochodowego w związku z kolejnym zadaniem państwa, które zostaje przerzucone na obywateli i wolny rynek - a w tym kraju nigdy sie tak nie dzieje. Wymyslamy podatki drogowe, które nie ida na drogi, składki ubezpieczenia medycznego, które nie ida na szpitale i składki emerytalne, z których nie bedzie emerytury - a przy tym ciągle płacimy przerózne podatki które ida tez nie wiadomo na co - między innymi na facetów w powyciąganych swetrach, wędzących się w dymie papierosowym w salkach prowincjonalnych uniwersytetów jak np ten w Zielonej Górze..Gdyby ich od tej kasy odciąc zeszliby na psy do reszty, a walka o studenta przerodziąlby sie w licytację, kto zaoferuje tańsze i łatwiejsze studia..Tak juz jest, na wielu uczelniach prywatnych..
e
euro_kołchoźnik

Czy studia powinny być płatne? TAK
Czy będą płatne? NIE
Dlaczego w/g mnie studia powinny być w pełni płatne. Bo tylko taka forma dawała by jakiekolwiek szanse dostępu do najlepszych uczelni dla najuboższych. Z pozoru to bezsens. Ale postaram się wyjaśnić swój punkt widzenia. Załóżmy że na przeciętnego studenta podatnik wydaje 10 tys zł. za całe studia. Bo nikt nie zaprzeczy że te 10 tys jest wyciągane z kieszeni wszystkich, w tym najbiedniejszych. Młodego przyszłego studenta z najbiedniejszej rodziny nie jest stać na studia na dowolnej uczelni. Ale jego ubodzy rodzice solidarnie płacą na synalków i córeczki panów doktorów płacących 8 zł podatku na godzinę i panów prawników nie płacących wcale podatku i innych "uprzywilejowanych". (W socjaliźmie zawsze tak jest, że najubożsi płacą za kaprysy najbogatszych) Najbogatszych stać na internaty w dowolnym miejscu w kraju. Biednych nie.

Teraz co by było gdyby studia były płatne?
Powiedzmy że z mamy nadal te 10tys. zł z podatków na jednego studenta. Przeznaczamy 2 tys zł na uczelnię 8 tys zł pozostaje na stypendia. Stypendia przeznaczane są dla studentów o niskich dochodach w rodzinach oraz na studentów legitymujących się stosowną średnią. Reszta płaci. To tak w uproszczeniu.

Dlaczego tak nie będzie? Dwie przyczyny.
Studenci musieli by się uczyć i mieć parcie żeby osiągać wynik.
Uczelnie musiały by walczyć o studenta i jakość studiów. Jest student są pieniądze.

A na takie coś socjaliści z PiS nigdy nie pozwolą. Socjaliści będą walczyć do ostatniej kropli krwi o każdą złotówkę biedaka. Wydrą mu wszystko z gardła.

l
lizun9
W dniu 26.10.2009 o 11:24, były student napisał:

Jeden kierunek bezpłatny może być i to najlepiej tylko licencjat a za resztę i za każdy następny niech się płaci coraz więcej - inaczej młodzi nie będą w stanie docenić co to praca i nie przyłożą się do nauki.



No tak...Rozumiem, ze na kierunkach płatnych sie przykładają?? Połowa studenciakow płacących za edukację chce miec papier i lepsze perspektywy zawodowe - wiedza zdobyta cięzką pracą interesuje ich mniej - samodoskonalenie także - zresztą trudno o to, gdy masz etat i niewiele czasu a w budzie i tak siedzi przemęczony profesor, który prac nie czyta, a na egzaminach pozwala sciągać - o odwoływanych w kółko zajęciach nie wspomnę. Więc gdzie tu etos solidności i uczciwości?
b
były student

Jeden kierunek bezpłatny może być i to najlepiej tylko licencjat a za resztę i za każdy następny niech się płaci coraz więcej - inaczej młodzi nie będą w stanie docenić co to praca i nie przyłożą się do nauki.

M
Master LoL

stop bezpłatnym studiom - oszczędzi to sporo czasu młodym ludziom mamionych etosem wykształciucha

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3