Strach paraliżuje piłkarzy Polonii Kozery Słubice

Robert Gorbat 95 722 69 37 rgorbat@gazetalubuska.pl
Co mecz u siebie, to porażka. W ostatnią sobotę poloniści (w białych strojach) dali sobie strzelić rywalom z Częstochowy aż pięć goli.
Co mecz u siebie, to porażka. W ostatnią sobotę poloniści (w białych strojach) dali sobie strzelić rywalom z Częstochowy aż pięć goli. fot. Sławomir Tomusiak
Miała być górna połowa tabeli, a jest przedostatnie miejsce w piłkarskiej zachodniej grupie drugiej ligi. Trenerzy i działacze Polonii Kozery Słubice nie znają jasnej odpowiedzi na pytanie, jak wyprowadzić zespół z kryzysu.

Do 4 września drużynę prowadził 26-letni szczecinianin Krzysztof Sobieszczuk. Działacze Polonii Kozery sądzili, że wcześniejszy staż u boku Marka Czerniawskiego i Tomasza Wichniarka pozwoli mu na odnoszenie sukcesów w roli pierwszego trenera. Stało się jednak inaczej. W siedmiu meczach zespół zdobył zaledwie cztery punkty (po wygranej 2:1 w Zielonej Górze i remisie 1:1 w Chojnicach), więc Sobieszczuk został przesunięty na stanowisko dyrektora klubu, koordynatora szkoleniowców oraz opiekuna ekipy juniorów starszych.

Więcej na ten temat przeczytasz w czwartek, 30 września, w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie