Strajk nauczycieli 2019: Rozmowy ostatniej szansy przerwane do wtorku. Czy rząd powstrzyma protest?

red
W poniedziałek, o godz. 9 w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie rozpoczęły się rozmowy oświatowych związkowców z rządem. Ich celem jest wypracowanie porozumienia, które mogłoby powstrzymać nauczycieli od strajku.
W poniedziałek, o godz. 9 w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie rozpoczęły się rozmowy oświatowych związkowców z rządem. Ich celem jest wypracowanie porozumienia, które mogłoby powstrzymać nauczycieli od strajku. Marek Szawdyn
W poniedziałek, o godz. 9 w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie rozpoczęły się rozmowy oświatowych związkowców z rządem. Ich celem jest wypracowanie porozumienia, które mogłoby powstrzymać nauczycieli od strajku.

Poniedziałkowe rozmowy mają być tymi ostatecznymi. To od nich zależy czy od 8 kwietnia nauczyciele w większości szkół w Polsce powstrzymają się od wykonywania pracy.

W Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog"obecni są m.in. minister edukacji narodowej Anna Zalewska, wiceminister edukacji Maciej Kopeć, wicepremier Beata Szydło, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szef kancelarii premiera Michał Dworczyk oraz sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera.

Sprawdź też: STRAJK NAUCZYCIELI: POZNAŃ, ŁÓDŹ, GDAŃSK, WROCŁAW. W których szkołach i przedszkolach strajku nie będzie. LISTA

Ze strony związkowców w spotkaniu uczestniczą m.in.: prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych Dorota Gardias i szef Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa.

Przypomnijmy, że strajk miałby trwać do odwołania, a co za tym idzie, istnieje ryzyko, że zbiegnie się on z terminami egzaminów gimnazjalnych i ósmoklasistów.

To nie pierwsze spotkanie rządu z przedstawicielami oświaty. Podczas ostatniego posiedzenia, które miało miejsce w ubiegły poniedziałek (25 marca), mimo prawie 4-godzinnych rozmów nie udało się dojść do kompromisu. Z tego powodu rozmowy zostały przeniesione na dzień dzisiejszy.

AKTUALIZACJA GODZ. 10.40

- Wysłuchaliśmy propozycji pani premier. One są dokładnie powtórzeniem tego, co nauczyciele zanegowali i co jest powodem tego, że w spór zbiorowy weszło kilkanaście tysięcy szkół i placówek i kilkaset tysięcy nauczycieli. ZNP nie aprobuje propozycji przedstawionych przez panią premier Beatę Szydło. Oczekujemy rzeczywistego wzrostu wynagrodzenia zasadniczego, a nie przerzucania się dodatkami – mówił w przerwie negocjacji Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego.

AKTUALIZACJA GODZ> 11.25

Jak informuje RMF24, również "Solidarność" nie przyjęła propozycji rządu.

- Uważamy, że nasze postulaty są realne, nawet w tym budżecie do zrealizowania. Niestety, to co zostało zaproponowane daleko mija się z naszymi postulatami, jakie złożyliśmy rządowi. Oczkujemy na drugą turę, mając nadzieję, że jakaś refleksja nastąpi. Póki co nie akceptujemy tych rozwiązań - mówił Ryszard Proksa, Przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".

Przypomnijmy, że w przeciwieństwie do ZNP, oświatowa "Solidarność" nie dąży do zwiększenia wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł, ale o jednorazowy wzrost płac o 15 proc. w tym roku i zmiany systemu wynagrodzeń.

AKTUALIZACJA GODZ. 14.15

Spotkanie związkowców z rządem zostało przerwane do wtorku do godz. 8. Wtedy to odbędzie się kolejny etap rozmów "ostatniej szansy".

- Wychodzimy naprzeciw związkowcom. Jutro rozmawiamy dalej - mówi wicepremier Beata Szydło.

I dodała: - Chcemy jeszcze przychylić się do oczekiwań strony związkowej dotyczącej między innymi usztywnienia pewnych dodatków, czy też włączenia ich w podstawę wynagrodzeń. Potrzebujemy na to czasu, żeby te dane były wiarygodne. Więc do jutra do godz. 8 rano te wyliczenia zostaną przedstawione.

Zobacz też:

Zarobki nauczycieli 2019. Ile zarabia nauczyciel w szkole po...

Wideo

Materiał oryginalny: Strajk nauczycieli 2019: Rozmowy ostatniej szansy przerwane do wtorku. Czy rząd powstrzyma protest? - Głos Wielkopolski

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agata-dygająca czapla.
Teraz schowali do szafy jak Macierewicza, wyszczerzoną Zalewską a wysunęli "drętwą Beatę".
G
Gość
Jak zeszmacić nauczycieli i wybielić siebie?! to zadanie dla spin-doktorów prezesa. Bielan I kłamca IV RP - już myśli i przesle wam manekiny kolejnego sms-a , co cymbały macie mówić.
G
Gość
To świnstwo. Lepiej napij się "mózgotrzepa"!
m
ma
nauczyciele przegrają są słabi poddadza się beda się bać i się boją juz nie dostaną. nic
żenada jch strajku
d
do szczyla poniżej
Ty "mąż..." zasrańcu masz schizofrenię i juz nie wiesz kim jesteś szczylu ? Ale masz odchyłki z nieróbstwa leniu śmierdzący.
M
Mąż nauczycielki
Niejaki Pan Broniarz ma dopiero 60 lat a od 36 jest działaczem ZNP. Od 19 lat prezesem za - jak oświadczył 12 tys. brutto/m-cznie. Nie wie więc co to praca przy tablicy ale wie jak się utrzymać na lukratywnej posadce. Otóż wystarczy zamącić aby zaistnieć. Gdy powstawały gimnazja ostro przeciw temu protestował; gdy je zaczęto likwidować - jeszcze ostrzej. Teraz nadarzyła się okazja do wtargnięcia do grona celebrytów DOŻYWOTNIO ! Ogłosić strajk i zażądać nierealnych podwyżek dla swoich braci mniejszych. 1000,- zł netto dla każdego nauczyciela to jest przecież stawka zaporowa ! Organizowanie tego szantażu w terminie egzaminów i branie młodzieży za zakładników swoich ambicji to już jest zwyczajna podłość.
@Gość
Gość- ty nierobie, przygłupie, kontraktowy to ty jesteś dureń. Z nudów szajba ci odbija hultaju śmierdzący. Cały dzień przed komputerem wklepujesz te swoje durnowate myśli ! Próbowałeś wziąć się za pracę? Spróbuj wałkoniu, ile na mamusi utrzymaniu ?!
G
Gość
Moja pensja, kontraktowego polonisty ze wszystkimi dodatkami i wychowawstwem po tych ich pożal się Boże podwyżkach, wynosi 2100 zł netto. Przed podwyżkami wynosiła 2050 zł. To woła o pomstę do nieba. Jedynym sposobem żeby nie zwariować, to chyba odpuścić tę pracę, albo tak pracować, żeby się nie przepracować.. .
G
Gość
Piszę, żeby na Komisji lekarskiej pokazać jaki jestem przygłup, to "renty na główkę" nie zabiorą k*wy
@do internetowych debili
Gość -pamiętaj o lekach (psychotropach) Niedługo komisja i ci internetowy czubie rentę na pewno przedłużą. Pisz dalej, to cię zamkną w Choroszczy.
G
Gość
za podwyżki niech płacą RODZICE (według uznania) , dlaczego rodzice którzy posyłają dzieci do prywatnych szkol, maja jeszcze to finansować. My płacimy czesne za naukę naszych dzieci i państwo nie daje ani złotówki. Podwyżka tak ALE NIE Z BUDŻETU PAŃSTWA
G
Gość
niemusze do posredniaka izdz mam500 haha od pisu
d
do półdurka gościa
@Gość -znudzony małolat bez pomysłu na życie. Nie wie co zrobić z wolnym czasem, więc klepie durnoty w klawiaturę i cieszy się półdurek. W pośredniaku hultaju byłeś ?!
G
Gość
broniarza za ministra edukacji i ciekawe czy bedzie taki madry wgebie
G
Gość
hu... z tymi nauczycielami! nic im nie dawac za to ze szantazują i protestują w okresie przed wyborczym
Dodaj ogłoszenie