Strajk nauczycieli 2019. We wrześniu odbędzie się sondaż, a potem ewentualnie referendum. Protest możliwy od października

Paweł Wańczko
Paweł Wańczko
Zaktualizowano 
Lubuski oddział ZNP 23 kwietnia zorganizował wyjazd do Warszawy, gdzie pod siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej strajkowali nauczyciele z całego kraju. Wojciech Olejarz
16 września zapadnie decyzja dotycząca wznowienia strajku nauczycieli i ewentualnie jego formy. Najpierw jednak wśród pracowników oświaty zostanie przeprowadzony sondaż.
  • Dlaczego nauczyciele strajkują?
  • Kiedy może dojść do kolejnego protestu nauczycieli?
  • Czy strajk nauczycieli jest potrzebny i w jakiej formie?
  • Ile zarabiają nauczyciele?

Dlaczego nauczyciele strajkują?

Przypomnijmy. W kwietniu 2019 r. nauczyciele w całej Polsce przystąpili do strajku, domagając się podwyżek pensji. Po wielu rozmowach z rządem, 27 kwietnia, tuż przed egzaminami maturalnymi został on zawieszony. Teraz związkowcy twierdzą, że rząd nie wywiązał się z obietnic. Jak tłumaczą związkowcy z ZNP, wysokość tzw. średniego wynagrodzenia, którą podaje rząd, nie pokrywa się z rzeczywistymi zarobkami nauczycieli, ponieważ dostają oni tylko po kilka dodatków z listy, a wysokość niektórych z nich jest niska.

Z kolei minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski zapewnia, że znajdą się dodatkowe pieniądze do subwencji oświatowej, a zapisane do końca tego roku podwyżki wynagrodzeń nauczycieli nie zostaną cofnięte w przyszłym roku. Podkreślił, że środki pojawią się w budżecie w wyniku przesunięć, o których zadecydują szef rządu i minister finansów.

Minister Piontkowski podkreślił, że zdaje sobie sprawę, że kolejny protest nauczycieli może ruszyć już po wakacjach. Dodał jednak, że przyjęta ustawa o Karcie Nauczyciela ma m.in. za zadanie mu zapobiec.

ZOBACZ TEŻ: Kalendarz roku szkolnego 2019/2020. Kiedy zaplanowano ferie, egzaminy i dni wolne?

Kolejne spotkania szefa MEN z przedstawicielami samorządów

W czwartek, 22 sierpnia, po dłuższej przerwie w Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog odbyło się posiedzenie Zespołu ds. Statusu Zawodowego Pracowników Oświaty. W spotkaniu, poza przedstawicielami Reprezentatywnych Związków Zawodowych (tj. ZNP, Solidarności i Forum), wzięli udział przedstawiciele MEN z ministrem Piontkowskim oraz samorządowcy.

ZNP zaproponował, aby spotkanie dotyczyło:

  1. Informacji o zabezpieczeniu w pełnej wysokości środków finansowych na wzrost wynagrodzeń nauczycieli od 1 września 2019 r. (bez nowelizacji budżetu, a także kwoty bazowej jest to niemożliwe). MEN znalazło ok. 1 mld zł., co w praktyce oznacza niedoszacowanie środków na wzrost wynagrodzeń na przeszło 300 mln zł, brak jakichkolwiek środków na wzrost wynagrodzeń nauczycieli przedszkoli, a także poważne problemy finansowe organów prowadzących szkoły po 1 stycznia na 2020 roku.
  2. Uregulowania kwestii dodatku funkcyjnego dla nauczycieli przedszkoli.
  3. Wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli w 2020 roku.
  4. Pogłębiającego się problemu biurokracji w szkołach.

Jednocześnie przedstawiciele ZNP krytycznie odnieśli się do propozycji ministra, aby wznowić prace nad modyfikacją systemu wynagradzania uzasadniając to faktem, iż od października 2016 roku trwają prace w tym zakresie, prace, które nie posunęły się nawet o krok. Zdaniem związkowców nie warto podejmować tematu przed wyborami – tym bardziej, iż ZNP od wielu lat mówi i pisze o konieczności zmiany systemu – w tym o wzroście wynagrodzenia zasadniczego.

Minister odnosząc się do tematów zaproponowanych przez ZNP, wyjaśnił:

  • wysokość dodatku funkcyjnego dla nauczycieli przedszkoli leży w gestii samorządu,
  • budżet na oświatę na 2020 rok jest jeszcze nieznany, ale MEN gwarantuje, iż w 2020 roku będzie wzrost wynagrodzeń ponad poziom roku 2019, choć nie nastąpi to od stycznia 2020 roku.

Co ustalono?

  1. Wkrótce zostanie powołana grupa robocza ds. ograniczenia biurokracji w szkole.
  2. Po wyborach parlamentarnych zostaną wznowione prace dotyczące systemu wynagradzania.

Kiedy może dojść do kolejnego strajku nauczycieli?

W poniedziałek (26 sierpnia), w przerwie posiedzenia Prezydium Związku Nauczycielstwa Polskiego, prezes ZNP Sławomir Broniarz powiedział, że od 1 do 15 września ZNP będzie prowadził sondaż z kilkoma pytaniami dotyczącymi tego czy „wezmę udział w akcji protestacyjnej i w jakiej formie sobie tę akcję wyobrażam”. - 16 września Prezydium Zarządu Głównego podsumuje tę kampanię i podejmie decyzję o wyznaczeniu formy protestu, określeniu jego kształtu organizacyjnego i czasu, w którym będzie miał miejsce - mówił w przerwie posiedzenia Prezydium ZNP Sławomir Broniarz.

Szef ZNP podkreślił, że sondaż nie jest tym samym co referendum strajkowe. - Referendum będzie wtedy, kiedy z sondażu wyniknie, że nauczycieli są zdecydowani do podjęcia akcji strajkowej, czyli całkowitego powstrzymają się od pracy – wyjaśnił.

W jakiej formie akcja strajkowa może prowadzona, na razie nie wiadomo. Jak powiedział "Rzeczpospolitej" prezes S. Broniarz, konsultacje z rządem w tej sprawie będą trwały do 26 sierpnia. Jak wynika z rozmowy, potem zapadnie decyzja o dalszych działaniach.

Trwa głosowanie...

Czy nauczyciele zdecydują się na strajk?

Nastroje wśród nauczycieli. Czy strajk jest potrzebny i w jakiej formie?

Jak podaje serwis money.pl Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy zwrócił się do naukowców uniwersytetów: Warszawskiego, Jagiellońskiego i Gdańskiego z prośbą o badanie nastrojów wśród nauczycieli. Przeciwko protestom opowiedziało się 19 proc. ankietowanych. Natomiast 40 proc. pedagogów twierdzi, że strajk jest potrzebny, ale 66 proc. wolałoby, aby działania były łagodniejsze niż te, które odbyły się w kwietniu.

Jak zaznaczył prezes ZNP, nauczyciele preferują inne formy demonstracji w miejscowościach gdzie o pracę dla nich jest najtrudniej. Jedną z takich form mogłaby być np. rezygnacja z nadobowiązkowych zadań, takich jak: wycieczki szkolne, dyskoteki, zielone szkoły, czy indywidualny tok nauczania dla uczniów w szczególnej sytuacji.

Przeczytaj też: Mąż zarabia mniej ode mnie. Mówię: Zmień pracę. A on odpowiada, że nie, bo kocha swój zawód. Był nauczycielem. List Czytelniczki

Ile zarabiają nauczyciele?

Zgodnie z nowelizacją od 1 września 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. wynagrodzenia nauczycieli mają wzrosnąć o 9,6 proc. Podwyżka ma zostać wypłacona do 30 września z wyrównaniem od 1 września.

Zarobki nauczycieli wyniosą odpowiednio:

  • wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela stażysty wyniesie 2782 zł brutto (wzrost o 244 zł brutto)
  • nauczyciel kontraktowy – 2862 zł brutto (wzrost o 251 zł brutto)
  • nauczyciel mianowany – 3250 zł brutto (wzrost o 285 zł brutto)
  • nauczyciel dyplomowany – 3817 zł brutto (wzrost o 334 zł brutto)

Po wprowadzeniu nowelizacji średnie wynagrodzenie nauczycieli wyniesie:

  • nauczyciela stażysty – 3338 zł
  • nauczyciela kontraktowego – 3705 zł
  • nauczyciela mianowanego – 4806 zł
  • nauczyciela dyplomowanego – 6141 zł

Przeczytaj też: Jaką wypłatę dostał nauczyciel, który strajkował?

Zobacz też: Wynagrodzenia nauczycieli drastycznie obniżone w związku z udziałem w strajku. Niektórzy dostali zaledwie 300 zł

Strajk nauczycieli 2019 nie zostanie wznowiony we wrześniu. ...

STRAJK NAUCZYCIELI 2019. Lubuscy nauczyciele strajkują w War...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie wiem za co chcą pieniądze. 

Przychodzą do szkoły na 2 czy 3 godziny i dostają pensje jak człowiek który pracuje 8 godzin.

Ale tylko potrafią się tłumaczyć tak że ile to oni się napracują w domu. 

NIECH SIĘ WEZMĄ DO ROBOTY NIEROBY JEDNE !!!

J
JASIO z Vc

pisoTŁUKI co tu piszą to nic nie wiedzą , nauczyciel dostanie 9% podwyżki ( śrenio 34 zł ) , a kulawy deweloper pOSŁOM nierobą zafundował podwyżkę 600 zł

G
Gość
2019-08-21T18:02:56 02:00, Gość:

Chcą podwyżki? Ok. Ale niech zniosą kartę nauczyciela, zmniejszą ilość dni wolnych w ciągu roku szkolnego i w końcu niech pracują 40 godz. tygodniowo!!!!!!

2019-08-21T18:30:56 02:00, Gość:

Oczywiście że tak

25 sierpnia, 00:54, 40groszy:

Wlicz w te 40 h również dwudniowe wycieczki szkolne, na których nauczyciel odpowiada za uczniów. Odpowiada na podstawie przepisów kodeksu karnego. Wlicz też dyskoteki, dni sportu, dni otwarte, przygotowanie akademii i imprez szkolnych, spotkania z rodzicami, udział w radach pedagogicznych. To też jest czas pracy. Proszę również o wliczenie czasu na poprawę sprawdzianów uczniów. 18 h to 18 zajęć przy tablicy. To, co wymienione, to też jest praca.

... od siebie dodałbym też przygotowywanie prac klasowych, sprawdzenie ich, wszelkie projekty, opracowywanie sprawozdań i załatwianie spraw wychowawczych.

G
Gość
2019-08-21T14:54:54 02:00, Gość:

A ja nie strajkowałam, ale udało mi się wyjechać do innego kraju, gdzie dostałam dobrze płatną pracę. Jestem przeszczęśliwa, że nie będę musiała taplać się w tym oświatowym bagnie. Polecam wszystkim. Słyszałam, że spora grupa nauczycieli też tak zrobiła, więc do boju wiecznie niezadowoleni rodzice. Miejsca pracy w raju się zwolniły i nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście poszli do pracy w szkole i pokazali na co was stać.

2019-08-23T09:56:32 02:00, Gość:

Mozna sobie poprawić życie można brawo. Jedna mądra nauczycielka wyjechała i spokój , a reszta darmozjadów sie kurczowo trzyma państwowego.

23 sierpnia, 13:56, Uczeń:

Bardzo dobrze napisane! Popieram!

26 sierpnia, 9:32, Yoy:

Można , można.Brawo Ty!!

28 sierpnia, 09:49, Gość:

Zapomniałaś napisać ile godzin tam pracujesz 18 czy 40 godzin.

Pracuję więcej ale czuję się bardziej komfortowo. Kursy i szkolenia, które od byłam jako nauczyciel chemii w Polsce podniosły moje kompetencje, dzięki temu zarabiam całkiem sporo. Prognozuje że za kilka lat nie będzie komu uczyć w szkołach tak jak teraz nie ma się komu opiekować chorymi. Dziwię się tylko że najwięcej w tych tematach maja do powiedzenia ci z firmy szlachta nie pracuje.

G
Gość
2019-08-21T14:54:54 02:00, Gość:

A ja nie strajkowałam, ale udało mi się wyjechać do innego kraju, gdzie dostałam dobrze płatną pracę. Jestem przeszczęśliwa, że nie będę musiała taplać się w tym oświatowym bagnie. Polecam wszystkim. Słyszałam, że spora grupa nauczycieli też tak zrobiła, więc do boju wiecznie niezadowoleni rodzice. Miejsca pracy w raju się zwolniły i nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście poszli do pracy w szkole i pokazali na co was stać.

2019-08-23T09:56:32 02:00, Gość:

Mozna sobie poprawić życie można brawo. Jedna mądra nauczycielka wyjechała i spokój , a reszta darmozjadów sie kurczowo trzyma państwowego.

23 sierpnia, 13:56, Uczeń:

Bardzo dobrze napisane! Popieram!

26 sierpnia, 9:32, Yoy:

Można , można.Brawo Ty!!

Zapomniałaś napisać ile godzin tam pracujesz 18 czy 40 godzin.

G
Gość
2019-08-23T09:49:33 02:00, Gość:

Zapraszam wszystkich nauczycieli którym, źle na "Państwowym". Na aplikacje olx lub pracuj.pl

Do zakładek praca Zielona Góra. Pojedziecie na prywatne, to odechce sie Wam strajków.

Kto mi zwróci za miesięczny bilet dziecka, za niewykorzystane wykupione żywienie. I nie piszcie mi o przygotowaniu do lekcji,przeciez tłoczenie jeden material we wszystkich klasach , wystarczy wam sie raz przygotować z materiału przy zmianie książek.

23 sierpnia, 16:05, MB:

Jak tak dobrze w szkole to są wolne miejsca, idź pracuj i nie zazdrosc

I wy wielcy nauczyciele mówicie jak wam ciężko , wszystko wypychacie do domów aby dzieciak nie miał chwili wytchnienia tylko nadrabiał materiał z lekcji ....ot polityka..

G
Gość
23 sierpnia, 6:22, Kaja:

Nauczyciel dyplomowany z 25 letnim stażem po podwyżce będzie zarabiał 3 200 zł na rękę więc nic dziwnego że odchodza policjanci, pielęgniarki dostali po 1000 zł podwyzki a nauczyciele po 150 zł więc od września nie ma komu uczyć w szkolach i przedszkolach, współczuję rodzicom

Policjanci i pielęgniarki nie pracują 18 godz tygodniowo, więc im się należało. A wy mogliscie strajkować w wakacje, hihihi

Y
Yoy
2019-08-21T14:54:54 02:00, Gość:

A ja nie strajkowałam, ale udało mi się wyjechać do innego kraju, gdzie dostałam dobrze płatną pracę. Jestem przeszczęśliwa, że nie będę musiała taplać się w tym oświatowym bagnie. Polecam wszystkim. Słyszałam, że spora grupa nauczycieli też tak zrobiła, więc do boju wiecznie niezadowoleni rodzice. Miejsca pracy w raju się zwolniły i nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście poszli do pracy w szkole i pokazali na co was stać.

2019-08-23T09:56:32 02:00, Gość:

Mozna sobie poprawić życie można brawo. Jedna mądra nauczycielka wyjechała i spokój , a reszta darmozjadów sie kurczowo trzyma państwowego.

23 sierpnia, 13:56, Uczeń:

Bardzo dobrze napisane! Popieram!

Można , można.Brawo Ty!!

H
Hmmm

Strajk ?Nauczyciele sami się wycofują że strajku,mówią. Bezprzesady źle nie zarabiamy!!!Więc pytam gra polityczna,skoro nauczyciele nie są za!?

G
Gość
2019-08-21T15:44:36 02:00, Małgorzata:

Już tak mnie za.....ają Ci nauczyciele że szok tak kochają państwową posadę bo na prywatnej to by nie podskoczyli prawda???bo by na zbity pysk wylecieli!!! Ale rodzice też teraz głupi nie będą!!!

wszyscy narzekają na państwowe posady, ale trzymają się ich niczym rzep, bo alternatywa jest nieciekawa...

G
Ghl

Nauczyciele nie odpuszczać...tu nie ma kasy a tam D...py wożą limuzynami o samolotach nie wspomnę...!!!!

b
belfer

Aż trzeba powoływać grupy robocze, aby znieść biurokrację? Żenujące. Gdy zaczynałem przed 30 laty pracę jako nauczyciel były tylko 3 rady pedagogiczne na rok szkolny a ostatnio też 3 ale na miesiąc. To jest źródło frustracji i zniechęcenia. Wysłuchiwać obowiązkowo banałów i zbędnych szkoleń, średnio co 10 dni. Ludzie, nauczyciel jest od nauczania a nie od słuchania idiotyzmów z tytułu dowolnej okazji (RODO, terroryzm, naćpany uczeń, morderca w szkole, BHP, ppoż., ewaluacje wszelkiego typu, szkolenia przed egzaminami, etc).

40groszy
2019-08-21T18:02:56 02:00, Gość:

Chcą podwyżki? Ok. Ale niech zniosą kartę nauczyciela, zmniejszą ilość dni wolnych w ciągu roku szkolnego i w końcu niech pracują 40 godz. tygodniowo!!!!!!

2019-08-21T18:30:56 02:00, Gość:

Oczywiście że tak

Wlicz w te 40 h również dwudniowe wycieczki szkolne, na których nauczyciel odpowiada za uczniów. Odpowiada na podstawie przepisów kodeksu karnego. Wlicz też dyskoteki, dni sportu, dni otwarte, przygotowanie akademii i imprez szkolnych, spotkania z rodzicami, udział w radach pedagogicznych. To też jest czas pracy. Proszę również o wliczenie czasu na poprawę sprawdzianów uczniów. 18 h to 18 zajęć przy tablicy. To, co wymienione, to też jest praca.

O
Olga

Broniarz nie reprezentuje nauczycieli on jest człowiekiem tych oderwanych od koryta. W poprzednim strajku naraził licznych idiotów i idiotki na straty finansowe i kompromitujące ekscesy. Nie będzie strajku nawet idiota i idiotka po pewnym czasie potrafią się zorientować, że ktoś ich używa🐷🐄

M
Mianowany

Za rządów PO i PSL 8 lat bez podwyżki. Za rządów PiS podwyżki owszem były, ale żenujące. Nauczyciel mianowany z 30 letnim starzem- 2600 zł NA RĘKĘ. Oni udają, że nam płacą, my w takim razie udajemy, że pracujemy. Kto ma dzieci w wieku szkolnym to wie, o czym mowa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3