Strażacy z Ośna apelują o wsparcie w zbiórce na wkład własny na zakup wozu strażackiego.

Renata Hryniewicz
Renata Hryniewicz
Straż w Ośnie działa na wielu płaszczyznach. - Jesteśmy aktywni również społecznie, działając na rzecz zabezpieczania imprez lokalnych, dbania o dobro lasów w naszej gminie, rokrocznie wspieramy samorząd przy utrzymaniu zieleni w okresie letnim i wiele innych aktywności - mówią.
Straż w Ośnie działa na wielu płaszczyznach. - Jesteśmy aktywni również społecznie, działając na rzecz zabezpieczania imprez lokalnych, dbania o dobro lasów w naszej gminie, rokrocznie wspieramy samorząd przy utrzymaniu zieleni w okresie letnim i wiele innych aktywności - mówią. OSP Ośno Lubuskie
Udostępnij:
Wóz strażacki, o którym marzą strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Ośnie, to koszt rzędu 800 tys. zł. Ale bez obaw, większą część pieniędzy da gmina i rząd. Strażacy muszą „jedynie” wpłacić 45 tys. zł tzw. wkładu własnego, żeby zwiększyć szanse na sfinansowanie zakupu.

Nie tylko jeździmy do akcji, pomagamy też społecznie
- Działalność straży pożarnej w to nie tylko pełnienie podstawowej funkcji przy sytuacjach kryzysowych i pożarach. Jesteśmy aktywni również społecznie, zabezpieczamy imprezy lokalne, dbamy o dobro lasów w naszej gminie, rokrocznie wspieramy samorząd w utrzymaniu zieleni w okresie letnim – tak reklamują się strażacy.
Ludzie doceniają działania straży. Dowodem jest to, że w ciągu siedmiu dni 19 osób wpłaciło łącznie już 1105 zł.

Mieszkańcy doceniają
– Jesteśmy zadowoleni, że jest zainteresowanie i ludzie chcą pomóc – mówi strażak Jarosław Dąbrowski. - Będziemy też chodzić do firm z prośbą o wsparcie, bardzo nam zależy, żeby się udało. Cieszymy się też zainteresowaniem „Gazety Lubuskiej”, pomoc medialna jest przecież nieoceniona.

Często słyszę, jak straż u nas jedzie do akcji. Nie mamy straży zawodowej, więc tym bardziej powinniśmy doceniać to, że są strażacy ochotnicy

- Często słyszę, jak straż u nas jedzie do akcji. Nie mamy straży zawodowej, więc tym bardziej powinniśmy doceniać to, że są strażacy ochotnicy – mówi Barbara Ruszyńska z Ośna.
I dodaje: – To oni ratują ludzkie życie. Aby mogli szybciej i sprawniej działać, potrzebny jest odpowiedni sprzęt, dlatego jak najbardziej jestem za tym, żeby się udało kupić wóz.
Kto chce wspomóc zbiórkę, może wpłacić pieniądze na: pomagam.pl/osposnonowywoz.

Czytaj też:
Ośno Lubuskie: Potrzebna pomoc dla Adrianka, który walczy o życie
Ośno Lubuskie: Potrzebna pomoc dla Adrianka, który walczy o życie

Obejrzyj wideo:Ośno Lubuskie: 12 latka Kaja Gniecioszek w klipie "Nie wymazał nas czas"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie