Strzelanina w Sulechowie! Bandzior ranił policjanta

Piotr Jędzura 68 324 88 25 [email protected]
W poniedziałek przed domem poszukiwanego mężczyzny pojawiły się radiowozy. Teren został oddzielony biało-czerwoną taśmą.
W poniedziałek przed domem poszukiwanego mężczyzny pojawiły się radiowozy. Teren został oddzielony biało-czerwoną taśmą. fot. Piotr Jędzura
W nocy z niedzieli na poniedziałek uciekający bandyta dwukrotnie postrzelił policjanta. Przestępca wciąż jest na wolności. Śledczy już wiedzą, kto to. W poniedziałek przeszukali jego mieszkanie.

Do strzelaniny doszło około 1.00. Patrol próbował zatrzymać do kontroli peugeota. Ale kierowca ominął radiowóz i zaczął uciekać. Funkcjonariusze ruszyli w pościg. - Po chwili udało się zablokować jego auto - relacjonuje Sławomir Konieczny, rzecznik lubuskiej policji.

Wtedy mężczyzna wysiadł z samochodu i uciekał pieszo. Gdy policjanci ruszyli za nim, sięgnął po broń i zaczął strzelać. - Kule trafiły jednego z funkcjonariuszy sulechowskiej patrolówki w oba uda - dodaje Konieczny. Drugi, widząc rannego partnera, natychmiast udzielił mu pomocy i wezwał wsparcie. Ale bandycie udało się uciec.

Poszkodowany trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. - Po opatrzeniu został wypisany do domu - informuje Adriana Wilczyńska, rzeczniczka lecznicy w Zielonej Górze.
Ranny funkcjonariusz służy w policji od dwóch lat. Wcześniej był strażnikiem miejskim w Sulechowie. W poniedziałek w szpitalu odwiedził go Mariusz Jankowski, szef zielonogórskiej policji.

- Poszkodowany otrzymał od nas pomoc psychologa. Podziękowałem mu za godną postawę, oferując jednocześnie inne wsparcie, jeśli takiego mógłbym udzielić - zapewnia Jankowski. Funkcjonariusz od samego rana odbierał telefony od kolegów, którzy też go wspierają.

Trwają poszukiwania bandyty. Będzie odpowiadał za usiłowanie zabójstwa policjanta. - Wiemy, kim jest - przyznaje Ewa Grześkowiak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Świebodzinie. Dla dobra śledztwa nie zdradza innych szczegółów.

Ludzie w Sulechowie o sprawie dowiedzieli się z internetowego wydania "Gazety Lubuskiej". - Nie słyszałem żadnych strzałów - mówi mieszkaniec okolicy, w której doszło do zdarzenia. - Zdziwiłam się, że tu była jakaś strzelanina - dodaje jego sąsiadka.

W poniedziałek po 16.00 obok jednego z domów w Sulechowie stało kilka radiowozów. Teren był oddzielony biało-czerwoną taśmą. - Tam mieszka ten, co strzelał do policjanta - ktoś z gapiów pokazuje domek wśród drzew i wysokich krzewów. Ludzie mówią, że mężczyzna, który tu mieszka, jest bardzo tajemniczy. - Co chwilę inne auta tam podjeżdżają - opowiada kobieta.

Około 17.00 radiowozy odjechały. Nieoficjalnie udało się nam ustalić, że nocą po strzelaninie do tego domu wezwana została także straż pożarna. Niewykluczone, że chodziło o jakieś materiały chemiczne. W poniedziałek około 17.30 do domu weszli też policyjni pirotechnicy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 78

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pała
ty odwazny ! nie dzwoń do "pał" gdy ktos będzie bił twoja matke, ojca czy cie okradna
myśle ze masz pełne gacie bo nie czujesz sie dzieciaku bezpiecznie

pały mają w d*** interwencje gdy awanturują się gówniarze w nocy na osiedlach wolą pijanych rowerzystów bo ich nie nabiją ha ha a co dopiero łapać bandytów
p
pała
ty odwazny ! nie dzwoń do "pał" gdy ktos będzie bił twoja matke, ojca czy cie okradna
myśle ze masz pełne gacie bo nie czujesz sie dzieciaku bezpiecznie
I
Iga
taką polemikę możemy prowadzic do rana a ona i tak nic nie da,oby Twój syn wyrósł na porzadnego człowieka, ale nigdy nie wiadomo co moze sie w życiu zdarzyć.Dla Twojej wiadomosci mam 60 lat i wpis o d,u,p,i,e, - był nie miejscu.Dobranoc
Mam watpliwosci co do Twojego wychowania, skoro sam nie potrafisz sie zachowac fer
wydaje mi sie, ze naleza mi sie przeprosiny "Drogi Internauto" - pozdrawiam
f
for tortoise
ty odwazny ! nie dzwoń do "pał" gdy ktos będzie bił twoja matke, ojca czy cie okradna
myśle ze masz pełne gacie bo nie czujesz sie dzieciaku bezpiecznie

na tym osiedlu to nawet mieszkańcy "miejscowa gangsterka" nie czuje się bezpiecznie bo nie wiadomo kiedy i w którym momencie moze komuś coś odpier.dolić. Kosa w plecy od swojego - nie zdziwiłbym się. Banda ćwierćmózgów

Zresztą co tu dużo gadać, fra.jerzy sr.ają w swoje gniazdo i powoli ten osiedlowy system upada, wykruszają po woli wszyscy.

adieu gangsterki
i
invento- sublime
hahahhahahhahh oby Bóg miał Cię w opiece imbecylu. Pewnie jesteś jednym z jego koleżków z nadodrzańskiego bo nie wierze w to, że takie rzeczy może wypowiadać normalna osoba.

ty odwazny ! nie dzwoń do "pał" gdy ktos będzie bił twoja matke, ojca czy cie okradna
myśle ze masz pełne gacie bo nie czujesz sie dzieciaku bezpiecznie
f
for mantises
nikt mu nie pomógł, aby wyjsc z tej sytuacji - nalezy mu tylko współczuc, ze tak sie stało

jak jesteś taki super do pomocy to dlaczego tego nie zrobiłes
moze bałeś sie że to ty dostaniesz kulke ...
CWANIAKI
k
krzyś
On nie zlikwidował policjanta, jedynie wykluczył kolegę.

głupi jesteś ! NIE OCENIAJ NIKOGO ... MOZE NIECH INNI ZACZNA OCENIAĆ INNYCH - ODPOWIEDZIALNYCH
I
Iga
Skąd możesz wiedzieć, że nie znam czegoś takiego jak pomoc ludziom.

Nie będę odwracał sytuacji, bo swojego syna wychowuje na porządnego człowieka, nie puszczam samopasem na osiedle pełne młodocianych bandzioszków. A w takim towarzystwie dorastał, niestety. Nadodrzańskie znam bardzo dobrze a towarzystwo gabrysia było jakie było, jest jakie jest. Każdy chodź trochę zainteresowany wie "co jest pięć". Kult siły, przemocy itp. ...i ta cała "gangsterka" osiedlowa. Śmieszy mnie to.

Czy po wypadku który spowodował zainteresował się rodziną, której sprawił taką niespodziankę?

Nie jestem od tego, aby pomagać takim osobom. od tego są specjalne ośrodki na które płacę niemałe podatki.
taką polemikę możemy prowadzic do rana a ona i tak nic nie da,oby Twój syn wyrósł na porzadnego człowieka, ale nigdy nie wiadomo co moze sie w życiu zdarzyć.Dla Twojej wiadomosci mam 60 lat i wpis o d,u,p,i,e, - był nie miejscu.Dobranoc
I
Iga
nikt normalny nie strzela do drugiego człowieka. To wystarczy.
Gdyby nie miał za uszami to by nie uciekał. Gdyby nie chciał zabić, strzeliłby w powietrze.
PRZYPOMNIJ SOBIE MŁODEGO KTORY ZABIŁ RODZICOW SIEKIERA - STWIERDZONO, ZE BYŁ NORMALNY,A STWIERDZILI TO LEKARZE.NIE WYPOWIADAJ SIE SKORO NIE JESTES W TYM ZAKRESIE "FACHURĄ", BO ZAPEWNE DALEKO CI DO "SPECJALISTY" W TEJ DZIEDZINIE???
h
hrb
po pierwsze - to nie moj kolega, nawet Go nie znam,po drugie - pracowałam w takim miejscu, gdzie należało ludziom pomagac, ale TY tego nie znasz.

Skąd możesz wiedzieć, że nie znam czegoś takiego jak pomoc ludziom.

Odwróc sytuacje - to Twój syn i co dalej?Jaka wtedy byłaby Twoja postawa.Jest część internautow,którzy bronią, część która chce mu dokopać, ale ON też ma dziecko,które bardzo kocha.
Nie będę odwracał sytuacji, bo swojego syna wychowuje na porządnego człowieka, nie puszczam samopasem na osiedle pełne młodocianych bandzioszków. A w takim towarzystwie dorastał, niestety. Nadodrzańskie znam bardzo dobrze a towarzystwo gabrysia było jakie było, jest jakie jest. Każdy chodź trochę zainteresowany wie "co jest pięć". Kult siły, przemocy itp. ...i ta cała "gangsterka" osiedlowa. Śmieszy mnie to.

Czy po wypadku który spowodował zainteresował się rodziną, której sprawił taką niespodziankę?

Byłoby milej poczytać co zrobiłeś aby mu pomóc po pierwszym wypadku.

Nie jestem od tego, aby pomagać takim osobom. od tego są specjalne ośrodki na które płacę niemałe podatki.
S
SPAP
nikt mu nie pomógł, aby wyjsc z tej sytuacji - nalezy mu tylko współczuc, ze tak sie stało

Tak i współczujemy muuuuuuuuu ale jak go dorwiemy będzie piw paw

P.S.

pozdrowienia od SPAP
h
hhhhhhhhhh
nikt mu nie pomógł, aby wyjsc z tej sytuacji - nalezy mu tylko współczuc, ze tak sie stało

nikt nie pomógł bo jeżeli już ktoś pomagał, to skutecznie przed tą pomocą się bronił. niestety
I
Iga
iga, widzę, że ostro bronisz (najpewniej swojego koleżki). Dawałaś mu d.u.p.y ?
po pierwsze - to nie moj kolega, nawet Go nie znam,po drugie - pracowałam w takim miejscu, gdzie należało ludziom pomagac, ale TY tego nie znasz.Odwróc sytuacje - to Twój syn i co dalej?Jaka wtedy byłaby Twoja postawa.Jest część internautow,którzy bronią, część która chce mu dokopać, ale ON też ma dziecko,które bardzo kocha.Niestety nie wszystko idzie w parze.A tak poza tym "inteligencją" nie grzeszysz.Byłoby milej poczytać co zrobiłeś aby mu pomóc po pierwszym wypadku.
6543
chociażby dlatego że nikt z was nie wiem jak było naprawdę
dlaczego uciekał, dlaczego strzelał...
słuchacie tylko medialnej nagonki - tak samo jak i w wyborach prezydenckich
durni są ci którzy na tym opieraja swoje teorie!

jakie jego życie było, nie wiemy - wie tylko rodzina
a może i ona nawet nie wie
szczerze sie zdziwiłem jak zobaczyłem te foto jako poszukiwanego
przed wielu laty znałem go ze szkoły... nigdy bym nie pomyślał że taka historia może sie naprawde zdarzyć!
nikt mu nie pomógł, aby wyjsc z tej sytuacji - nalezy mu tylko współczuc, ze tak sie stało
h
hrb
nikt normalny nie strzela do drugiego człowieka. To wystarczy.
Gdyby nie miał za uszami to by nie uciekał. Gdyby nie chciał zabić, strzeliłby w powietrze.

iga, widzę, że ostro bronisz (najpewniej swojego koleżki). Dawałaś mu d.u.p.y ?
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie