Strzelce Kraj.: Podopieczni warsztatów potrafią zrobić nie tylko wielkanocne zające [ZDJĘCIA]

Anna Rimke
Anna Rimke
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wielkanocne króliki, pufy ze szpul po kablu czy też torby na zakupy wielokrotnego użytku – wszystko to własnymi rękami robią uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej w Strzelcach Kraj.

Jola i Klaudia właśnie zdobiły styropianowe jajka metodą decupażu. Jowita akurat dziś pracowała z wiertarką. – A wczoraj z szlifierką – śmieje się dziewczyna. Ale dodaje, że najbardziej lubi jednak zajęcia komputerowe. – Na naszą stronę dodaję zdjęcia i piszę teksty o tym, co tu robimy – tłumaczy Jowita. Jola najlepiej czuje się w kuchni. – Lubię i umiem gotować – chwali się. A Małgorzata Kobelak, jedna z terapeutek dodaje, że Jola ze swoją grupą codziennie przygotowuje śniadanie dla 50 osób. – Tyle, że u nas śniadanie, to nie zwykłe kanapki, ale zupa albo placki – opowiada M. Kobelak.

POLECAMY

Warsztaty Terapii Zajęciowej to placówka dla osób niepełnosprawnych umysłowo. W Strzelcach Kraj. podopieczni warsztatów mogą się wykazać w dziewięciu różnych pracowniach: szyją, wyplatają kosze, robią witraże, haftują. A efekt ich pracy jest imponujący. Piękne wielkanocne zające, uszyte z kolorowego materiału od razu przyciągają uwagę. Kartki z życzeniami wyglądają, jak z drukarni. – Skoro cały rok coś robimy, to postanowiliśmy też robić to tematycznie. I tak przed Wielkanocą szyjemy zające. W grudniu szyliśmy skrzaty. Miały takie powodzenie, że w sklepie koce się skończyły – śmieje się Agnieszka Szczepańska, terapeutka i opiekun pracowni krawieckiej. Bo przedmioty, które SA dziełem podopiecznych warsztatów można kupić. Albo podczas jarmarku, albo zwyczajnie przychodząc do warsztatów przy ul. Słowackiego.

– Robimy też rzeczy na zamówienie – dodaje Julita Szach, która prowadzi pracownię plastyczną. Pokazuje zaproszenia na 50 urodziny, które są właśnie wykonane na życzenie klientki. Obok leżą już gotowe zaproszenia na komunie czy kartki z życzeniami również na tę uroczystość. Bo sezon komunijny już tuż, tuż.

Trwa głosowanie...

Czy lubisz rękodzieło?

W świetlicy stoją kanapy zrobione z palet i regał ze skrzynek – to też dzieło podopiecznych. W pracowni krawieckiej powstają nie tylko świąteczne zające, ale również meble. – Dostajemy z hurtowni szpule po kablach i z nich robimy pufy dla dzieci, albo stoliki – Agnieszka Szczepańska, terapeutka i opiekun pracowni pokazuje obszyte kolorowym materiałem gotowe pufy. One również są na sprzedaż. Tak, jak i torby na zakupy. I wiele, wiele innych przedmiotów. Pieniądze ze sprzedaży prac podopiecznych warsztatów są dla nich. – Nie są to jakieś wielkie pieniądze. Przeznaczamy je na bilety do kina, wycieczki, czy lody – mówi M. Kobelak.

Wideo: Gala Lubuski Sportowiec Roku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie