Stulatkowie dostają 3,4 tys. zł. Ilu jest ich w Lubuskiem?

Materiały ZUS, oprac. (pik)
Według danych ZUS w Lubuskiem mamy 44 stulatków. Każdy z nich co miesiąc otrzymuje od tej instytucji 3,4 tys. zł.
Według danych ZUS w Lubuskiem mamy 44 stulatków. Każdy z nich co miesiąc otrzymuje od tej instytucji 3,4 tys. zł. Pixabay
W Polsce wzrasta liczba osób, które mają sto lub więcej lat. Każda z nich co miesiąc od ZUS dostaje 3.400 zł brutto. Wiemy też, ilu stulatków mieszka w Lubuskiem.

Lubuski ZUS przygotował dane na temat stulatków, którzy mieszkają w naszym województwie. Wiadomo, że w Polsce takich osób jest 2,5 tys. Ich liczba rośnie, ponieważ w 2007 r. osób w wieku stu i więcej lat było w kraju 1,4 tys. W Lubuskiem stulatków mamy stosunkowo niewiele. Mieszka ich tutaj... 44. Większość stanowią kobiety.

Obchodziła 106 urodziny

Najstarsza emerytka w naszym województwie, która pobiera świadczenie z tytułu ukończenia stu lat urodziła się w 1910 roku i 24 lutego obchodziła swoje 106 urodziny. W Lubuskiem najwięcej stulatków, bo aż 14 jest w Gorzowie Wielkopolskim, 7 w Zielonej Górze a 5 w Żarach. Cztery osoby powyżej stu lat mieszkają w Sulęcinie, natomiast w Krośnie Odrzańskim oraz Nowej Soli po trzy. W Świebodzinie zaledwie jedna osoba pobiera świadczenie z tytułu ukończenia 100 lat.

Zobacz też: Ostrzeżenie dla klientów ZUS. Uważaj na „łatwy i szybki zysk”!

- Co ciekawe, na 44 lubuskich stulatków znakomitą większość stanowią Panie, których jest aż 39! W Polsce natomiast na ponad 1 900 Pań przypada zaledwie 355 stuletnich Panów – tłumaczy Agata Muchowska, wojewódzki rzecznik prasowy ZUS.

Zobacz wideo: Morawiecki o emeryturach: moglibyśmy zabrać pieniądze z budżetu jak PO i PSL, ale kierownictwo partii zdecydowało inaczej

„Druga” emerytura

Każdy, kto ukończył 100 lat otrzyma tzw. świadczenie honorowe. Co ważne, nie musi się o nie ubiegać, wypisywać wniosków i pilnować terminów - świadczenie bowiem przyznawane jest „z urzędu” i dożywotnio. Dostaje je nawet osoba, która do tej pory nie pobierała emerytury ani renty, ponieważ nie pracowała.

Zobacz też: Nasze emerytury i renty po zmianach. Wątpliwości wyjaśnia ekspertka z ZUS

- Dotyczy to zwłaszcza kobiet, ponieważ niegdyś pokutowało przekonanie, że to mężczyzna powinien zarabiać pieniądze, a kobieta opiekować się domem i dziećmi – tłumaczy rzecznik.

W tym wypadku natomiast koniecznie jest złożenie wniosku z dokumentem potwierdzającym datę urodzenia, ponieważ takie osoby nie figurują w systemie ZUS. Obecnie wysokość takiej „dodatkowej” emerytury wynosi 3 400 tys. brutto, czyli tyle ile przeciętne miesięczne wynagrodzenie pomniejszone o składki na ubezpieczenie społeczne w poprzednim roku kalendarzowym.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie