Subiektywna ocena osiedli. Łężyca i Przylep czekają na lepsze drogi i kursy, czyli ranking Nowego Miasta [WIDEO, ZDJĘCIA]

Leszek Kalinowski, Mariusz Kapała

Wideo

Zobacz galerię (19 zdjęć)
Po ocenie w naszym „Subkietywnym rankingu osiedli” miejsc w tzw. starym mieście, rzyglądamy się przyłączonym do miasta sołectwom. Dziś pod lupę bierzemy Przylep i Łężycę.

To jedne z największych sołectw dzielnicy Nowe Miasto, co znalazło odzwierciedlenie w podziale 100-milionowego bonusu. Przylep dostał najwięcej, na drugim miejscu jest Racula, a na trzecim Łężyca.
ZOBACZ FILM: JAK ŻYJE SIĘ NA OSIEDLU LEŚNYM

Bezpieczeństwo
Jak wynika z krajowej mapy zagrożeń, mieszkańcy Łężycy czy Przylepu najczęściej narzekają na kierowców - rajdowców (na głównych ulicach sołectw) i źle zaparkowane samochody. Ale to problem większości zielonogórskich osiedli. Mieszkańcy generalnie czują się bezpiecznie. Choć jak mówią, wraz z rozwojem sołectw już wszyscy się tak dobrze nie znają jak kiedyś. A to też ma znaczenie. Poza tym mieszkańcy Przylepu, ale i Łężycy, z niepokojem patrzą na składowisko niebezpiecznych odpadów. Niektórzy podkreślają, że to tykająca bomba. Miasto wczoraj zdecydowało o tym, że rozpocznie usuwanie odpadów z własnego budżetu. Ocena: 3 plus

Subiektywny ranking osiedli: Jak mieszka się na osiedlu Zaci...

Dostęp do zieleni

W obu sołectwach nie brakuje zieleni. Są one otoczone lasami i ogrodami. Miejscem rekreacyjnym dla obu jest trawiaste lotnisko, do którego jest dojście zarówno z Przylepu jak i Łężycy. Przylep ma też swoje zielone miejsce, gdzie organizowane są festyny i różne imprezy jak choćby Święto Pszczoły.

- Co bym zmienił? Bardziej zadabał o zieleń na Czarkowie i na ścieżce łączącej je z os. Na Olimpie. Postawił jakieś kwietniki z pelargoniami - mówi Karol Filipczuk. A jego dziewczyna Kamila Graś dodaje: - Drzew dookoła nie brakuje, ale kwiatów mogłoby być więcej.
Ocena: 6

Subiektywny ranking osiedli: osiedle Morelowe na czwórkę. Zb...

Infrastruktura
W Przylepie jest Zespół Edukacyjny nr 6 (przedszkole, szkoła) z bardzo dobrą bazą sportową, lotnisko Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, gdzie znajduje się też restauracja, jest stacja kolejowa. Są sklepy. W Łężycy jest market, powstaje nowy. Jest oczyszczalnia ścieków. Mieszkańcy obu sołectw mogą na miejscu skorzystać z wielu usług. Są też kościoły. Na placu przy tym w Łężycy stanął odrestaurowany wagon, który wiózł Polaków z Kresów na zachód. Są tu także pamiątkowe tablice. To w tym miejscu odbywają się patriotyczne uroczystości.

Mieszkańcy do centrum mogą dojechać autobusami MZK lub - z Przylepu - także koleją.

- Zyskaliśmy dzięki połączeniu więcej kursów - mówi Ewelina Janicka z Łężycy. - Ale i tak to ciągle za mało. Przydałoby się więcej. Podobne głosy słyszymy w Przylepie. Okazuje się, że będzie więcej kursów, ale po wybudowaniu pętli. Przylep zyska więcej przejazdów dzięki temu, że od września darmowe dla uczniów ma być transport MZK. To wiążę się też ze zwiększoną liczbą kursów.
Ocena: 4

Kultura, rozrywka, czas wolny

Subiektywny ranking osiedli - Piastowskie [ZDJĘCIA]

- Nie za wiele się w obu sołectwach dzieje - tak mówi pan Szymon. - Owszem, są festyny na lotnisku, parafialne czy osiedlowe jak na Czarkowie, ale one są organizowane latem. W pozostałe pory roku raczej nuda. Ale czego tu oczekiwać, jak na Czarkowie nawet nie ma piekarni czy sklepu z wędlinami? Dobrze, że nie brakuje boisk i miejsc do gry w piłkę… Innego zdanie jest pani Alina: - Jak ktoś chce się nie nudzić, to zawsze znajdzie sobie okazję. Działa Stowarzyszenie Nasza Łężyca (niedawno np. zorganizowało ono wycieczkę do Wałbrzycha i na zamek w Książu), można zapisać się do grupy śpiewaczej. Można przyjść do naszych świetlic, działać przy parafii, szkole...
Ocena: 5

KapiTał ludzki

Mieszkańcy mobilizują siły, nie tylko gdy dzielono miliony z bonusu połączeniowego, nie tylko podczas organizacji imprez i festynów, a także gdy np. chodziło o doświetlenie przejść na głównej ulicy Przylepu. Działają stowarzyszenia jak np. Nasza Łężyca i organizacje. Mieszkańcy potrafią się też zebrać, by np. posprzątać las.
Ocena: 5 [b]
[b]Perspektywy

Łężyca nadal będzie się rozrastać, już dziś z miesiąca na miesiąc przybywa bloków. Trwa inwestycja związana z 11 następnymi. Pierwsze mieszkania mają być dostępne zgodnie z zapowiedzią w sierpniu. Budowane są - w obu sołectwach - domki jednorodzinne. W Łężycy powstaje nowy market. Ma się też tu zostać wybudowana pętla, dzięki której zostaną wydłużone trasy kursów autobusów, które dziś zatrzymują się na Na Olimpie. Ze zwiększoną liczbą mieszkańców przybędzie kursów MZK.
- Liczymy też na miejską kolej, - zauważa Henryk Nowak. Władze miasta zapowiadają, że z czasem konieczna będzie budowa przedszkola i szkoły w Łężycy. Placówki w Przylepie i na os. Zastalowskim nie wystarczają, by zapewnić dzieciom miejsca.
Ocena 5 plus

Całościowa ocena: 5

Sołectwa Przylep i Łężyca praktycznie przyklejone do miasta mają taki właśnie taki trochę miejski charakter. Nie brakuje w nich firm i zakładów. Kiedyś flagowym były zakłady mięsne, o których pisano, że są jednym z największych kombinatów w Europie. Działały do 1994 roku. Potem popadły w ruinę. Dziś Przylep kojarzy się zielonogórzanom przede wszystkim z lotniskiem, a Łężyca - z oczyszczalnią ścieków i coraz częściej osiedlem Czarkowo. Ze wszystkich przyłączonych do miasta sołectw najbardziej wizualnie zmienia się właśnie Łężyca. To tu przed tzw. starą wsią budowane są bloki. Inwestycje rozpoczęły się jeszcze przed połączeniem miasta z gminą.
Powstają nowe osiedla, ulice. Jednak wraz z nimi nie powstaje potrzebana infrastruktura. Mieszkańcy narzekają i oczekują zmian od miasta. A to deweloperzy powinni zadbać o to, by lokatorzy mogli bezpiecznie i wygodnie dojechać do domu, zaparkować samochód, zrobić zakupy, a dzieci powinny mieć nowoczesny plac zabaw. Ale i miasto musi pamiętać, że sołectwa się rozbudowują i wraz z ich rozwojem powinny pojawiać się nowe drogi, oświetlenia, nowe kursy MZK, przystanki, rekreacyjne miejsca... Takie oczekiwania mają mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy. Nowe bloki, domy powinny być budowane w taki sposób, by zapewnić bezpieczeństwo i spokój. Tymczasem narzekają oni na brak miejsc parkingowych, zbyt duży hałas na placu zabaw (znajduje się jakby w studni, więc dobra akustyka). Chcą na miejscu kupić świeże bułki czy wędliny. Zaprowadzić dziecko do przedszkola. Niby tak niewiele, a jednak tak wiele dla mieszkańców. Mamy nadzieję, że tak właśnie będzie. Że ich oczekiwania z czasem zostaną spełnione. Zastanawiam się tylko, czy wtedy jeszcze będziemy mówić o sołectwach? Im więcej bloków, sklepów i innych obiektów, tym mniejszy spokój wokół domu. Zawsze jest coś za coś. Dlatego niektórzy zamiast marketów pod nosem bardziej cenią sobie mały sklepik z panią Basią, która wie, jak wypieczony chleb lubimy, podpowie, jak przygotować pyszną przekąskę, bo mamy niespodziewanych gości i zawsze ma dla nas miłe słowo.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie