Sulechów: Harry Potter trafił do małych czytelników!

Eugeniusz Kurzawa
Przedszkolaki jeszcze nie potrafią czytać, ale Lena Kaniowska z przejęciem przygląda się okładce ostatnich 50 egz. książki, które zabierają ze sobą dziennikarze "GL”, żeby rozdać innym, trochę starszym dzieciom
Przedszkolaki jeszcze nie potrafią czytać, ale Lena Kaniowska z przejęciem przygląda się okładce ostatnich 50 egz. książki, które zabierają ze sobą dziennikarze "GL”, żeby rozdać innym, trochę starszym dzieciom fot. Bartłomiej Kudowicz
Nie ma już co wydzwaniać do "Muchomorków"! Wszystkie darmowe tomy zostały rozdane! Ostatnie z 500 książek rozwiozą dziś i jutro dziennikarze "GL".

Nasz redakcja pomagała w zeszłym roku w rozpowszechnianiu kolejnego tomu z serii "Harry Potter". Darmowego! Na tym bowiem polegała promocja akcji czytelniczej "Cała Polska czyta dzieciom". A tak się składa, że lubuską koordynatorką tejże akcji jest Dorota Klak, dyrektorka przedszkola nr 7 Pod Muchomorkiem. Wobec tego tam właśnie jest jakby regionalna baza przedsięwzięcia i tam trafiają darmowe nagrody (książki) mające upowszechniać wśród dorosłych głośne czytanie maluchom.

Darczyńcą było i znów jest Wydawnictwo Media Rodzina, które po zeszłorocznej udanej akcji rozprowadzenia książek w woj. lubuskim postanowiło dać w tym roku na potrzeby kampanii czytania kolejny tom przygód małego czarodzieja pt. "Harry Potter i Insygnia Śmierci".

.

- W ubiegłym roku udało mi się pozyskać 500 egzemplarzy "Harry'ego Pottera", które rozdaliśmy dzięki pomocy "Gazety Lubuskiej" w całym naszym regionie - wspomina D. Klak. - W tym roku było podobnie, mąż pojechał do Poznania do wydawnictwa i przywiózł także 500 sztuk siódmego tomu serii.

Kilka dni temu ogłosiliśmy ów fakt, że każdy kto zgłosi się (nawet telefonicznie) do szefowej "Muchomorków" to otrzyma "Harry'ego". Oczywiście gratis. Książkę zaś można przeznaczyć na prezenty, nagrody, na inne cele, natomiast nie wolno jej sprzedawać, zarabiać na niej. To ważne zastrzeżenie.

- Wierzę, że trafiła w dobre ręce, tam gdzie trzeba: do bibliotek, domów dziecka, świetlic - stwierdza koordynatorka i relacjonuje: - Po gazetowej publikacji właściwie wszystko poszło piorunem. Dobrze, że w "GL" były podane godziny w czasie których miałam odbierać telefon, gdyż w przeciwnym razie nie dałabym rady normalnie pracować - śmieje się pani Dorota.

Bo przez parę dni telefon dosłownie urywał się. Ale dzięki temu "Harry" trafił do kół PCK, pojechał do domu dziecka w Chociulach, do domu dziecka w Gościeszynie koło Wolsztyna, do gimnazjum w Chrośnicy koło Zbąszynia, do bibliotek w Krośnie Odrz. i Maszewie, jest już w Zespole Szkół w Sulechowie, podstawówkach w Gęstowicach, Kolsku, Bojadłach, Brodach, w Zespole Szkół Technicznych w Zbąszynku oraz Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Babimoście.

Ostatecznie z 500 sztuk do rozdania zostało 50, które dziennikarze działu terenowego "GL" rozwiozą do miejsc, o których wiedzą, że taki dar będzie przyjęty z wdzięcznością.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie