Sulechów: Powrót żołnierzy z Kosowa

(kurz)
Defilada powracających z Kosowa żołnierzy
Defilada powracających z Kosowa żołnierzy archiwum 5pa
Udostępnij:
W koszarach 5 pułku artylerii uroczyście powitano żołnierzy, którzy przez ostatnie pół roku pełnili służbę w Polskim Kontyngencie Wojskowym KFOR w Kosowie.
Defilada "kosowiaków"
Defilada "kosowiaków" archiwum 5pa

Defilada "kosowiaków"
(fot. archiwum 5pa)

Wszystkich zebranych powitał dowódca pułku, pułkownik Sławomir Owczarek. W swoim wystąpieniu podziękował żołnierzom kontyngentu za profesjonalne wykonywanie zadań oraz godne reprezentowanie 5 pułku artylerii.

Po powitaniu dowódca kontyngentu podpułkownik Jacek Wera złożył meldunek o wykonaniu postawionych zadań, po czym odczytano rozkaz szefa Sztabu Generalnego WP o rozwiązaniu XXVII zmiany PKW KFOR.

Kulminacyjnym momentem uroczystości było podpisanie protokołu przekazania dowodzenia nad żołnierzami. Z ramienia Dowódcy Operacyjnego podpis złożył pułkownik Mirosław Polakow, natomiast Dowódcę Wojsk Lądowych reprezentował Szef Wojsk Rakietowych i Artylerii pułkownik dr Jarosław Kraszewski. Po tym akcie wyróżnionym żołnierzom wręczono odznaczenia i medale.

Uroczystość zakończyło odegranie Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego oraz defilada pododdziałów pułku.

- Uroczystość powitania żołnierzy zaszczycili swoją obecnością przedstawiciele dowódców rodzajów sił zbrojnych, władze samorządowe z burmistrzem Sulechowa, dowódcy jednostek wojskowych naszego regionu oraz licznie zebrani goście - podsumowuje kpt. Marcin Stajkowski, oficer prasowy pułku.

Przy okazji uroczystości powitania żołnierzy KFOR można było zwiedzać wystawę fotografii pt: ,,Żołnierz na misji Afganistan - Kosowo'', którą przygotowali instruktorzy Klubu Wojskowego. Wystawa przedstawia trudy żołnierskiej służby poza granicami kraju. Dużym zainteresowaniem wystawa cieszyła się wśród zaproszonych na uroczystość uczniów sulechowskiego liceum.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pier,dzący

tu jest Polska,i tu sie pije

m
mieszkaniec

I ludzie za granicą na tym przysłowiowym zmywaku żyją w koszarach i często igrają z życiem? :) Oczywiście nikt nie pije, nie pali, w ogóle najlepsi z najlepszych wyjechali.

 

Wiesz jaki ma wpływ misja wojskowa na psychikę człowieka? Żadnego pojęcia o tym nie masz więc nie myl tego z cywilami. Jak to ładnie określiłeś "niektórzy" - to dlaczego oceniasz wszystkich żołnierzy?!

m
mieszkaniec

Ja proponuje jednemu z Was tak pojechać na 6-12 miesięcy na misję. Z dala od rodziny, dzieci. Świetny urlop. Pomyśl trochę najpierw zanim coś napiszesz.

Wojsko teraz to praca i tyle, więc czemu się dziwicie, że jadą na misje? Jeden dla kasy a drugi, że to kocha. Psychika mimo wszystko kiedyś wysiada i trzeba odreagować. Nawet będąc na misji mają organizowane różne eventy czy "poza" służbą mogą coś wypić. To nie jest nic zakazanego. Nie mówię tego akurat by bronić tych żołnierzy, bo ich nie znam, ale wiem co czują Ci co wracają z różnych misji. Polacy uczestniczą w wielu misjach a te w Kosowie to są spokojne. Jeden z przedmówców widzę myli nawet Kosowo z Afganistanem, więc o czym my tu mówimy? Nie w każdej misji wspomagamy amerykańców.

 

Ci co zginęli na misjach to też na urlopie byli co?

 

Jakby na świecie było więcej takich porządnych obywateli jak Wy to by wojen nie było i wojsko byłoby zbędne :)

O
Obserwator

Uwierzę, że latali po Sulechowie nachlani.
Ci dzielni żołnierze mają konta na FB i niektózy ich znają. Niektózy z nich wypisywali jak to się właśnie napili piwka na misji. Poza tym co to za misja gdzie się pije piwka i robi wycieczki. To urlop.
Współczuję, że tak pół roku się męczyli. MEDALE DLA NICH!

s
sierzant

co wy tu pier....cie? ,jaki honor?, jakie poszanowanie dla munduru?,liczy sie tylko kasa i szybkie przejscie na emeryture,a mundur?,ot ciuchy robocze

G
Gość

tak "mondru" .....chyba munduru :)

d
dziadek nie pasujacy

Zgadzam sie z moim przedmowca wie bynajmniej z historii jaki byl zolnierz i oficer  z poprzedniej epoki byly zelazne zasady BOG HONOR OJCZYZNA  dzis jest inaczej  , jest  problem albo feta  trzeba napic sie wodki i demonstracyjnie  swietowac beszczestrzac godnosc zolnierza  dodam jeszcze ze oficer przedwojenny  jak splamil godnosc zolnierza to strzelil sobie z wlasnej broni w glowe ,takie bylo uszanowanie mundoru zolnierza !!!!!!!

g
gość

Może i menele robią to gorzej i częściej od nich ale to wojsko!!!!!!!!!!!!!!!. A tak nawiasem to co oni takiego zrobili dla nas walcza na misjach za kasę i tyle. Dla mnie to chołot, buraki, menele a odreagować to sobie mogą na jednosce. 

Dodaj ogłoszenie