Sulechów to moja mała ojczyzna

Anna Szmytkowska 68 324 88 35 [email protected]
Od października Krzysztofa Gonciarz poprowadzi lekcje historyczne. - Spróbujemy zachęcić młodzież do tematyki regionalnej i historycznej - mówi.
Od października Krzysztofa Gonciarz poprowadzi lekcje historyczne. - Spróbujemy zachęcić młodzież do tematyki regionalnej i historycznej - mówi. Paweł Janczaruk
Zbiory w Izbie Pamięci systematycznie się powiększają. - W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy rycinę z połowy XIX w. To obecnie najcenniejszy eksponat - mówi Krzysztofa Gonciarz, instruktor ds. Izby Pamięci.

Rycina to miedzioryt. Pochodzi z drugiej połowy XIX w. Budynek na niej przedstawiony dzisiaj już nie istnieje. Jest to Waiβenhaus, czyli świątynia przy dawnym Pedagogium.

- Rycina jest jedną z najcenniejszych pamiątek spośród znajdujących się w Izbie Pamięci - mówi Krzysztofa Gonciarz. - Została przekazana w ubiegłym tygodniu przez Stowarzyszenie Henry van de Velde Poland.

W najbliższym czasie do Izby Pamięci zostaną również uroczyście przekazane pamiątki sportowe Waldemara Kozłowskiego. Na ostatniej sesji został on odznaczony za zasługi dla sportu w naszym regionie.

Obecnie w dwóch zamkowych salach prezentowane są kroniki sportowe pochodzące ze zbiorów Jerzego Wirskiego. To znany kolekcjoner pamiątek sportowych. Są tutaj już jego cenne dyplomy i zdjęcia. Najciekawszym datkiem jest kronika sportowa, w której znajduje się relacja i zdjęcie upamiętniające mecz, rozegrany 15 października 1945 r.

Izba Pamięci od początku działalności apeluje o przekazywanie pamiątek związanych z historią regionu i jego mieszkańców. I mieszkańcy chętnie odpowiadają na ten apel. Dzięki temu z historią regionu mogą się zapoznać zarówno turyści, jak i mieszkańcy. Planowane od października lekcje historyczne dla młodzieży szkolnej będą świetną okazją do poznania historii.

Od siedmiu już lat w Sulechowie słychać o tym, że przydałoby się muzeum z prawdziwego zdarzenia. Dzięki pieniądzom unijnym zapoczątkowano działalność Izby Pamięci.

- Początek już jest - mówi Marek Maćkowiak, prezes Sulechowskiego Towarzystwa Historycznego. - A problemem, jak zwykle, są pieniądze. Teraz gmina będzie chyba musiała wystąpić o kolejne dofinansowanie, aby z Izby zrobić obiekt muzealny z prawdziwego zdarzenia. Prowadzona powinna być księga inwentaryzacyjna. No i trzeba będzie znaleźć dobre pomieszczenie, w którym mogłoby się znaleźć archiwum. To na pewno wzbudzi większe zaufanie wśród mieszkańców, którzy jeszcze chętniej oddadzą swoje pamiątki do muzeum.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie