Supersprzedawca: Jesteśmy też po to, by wysłuchać historii naszych klientów

Alicja Kucharska
- Z klientami rozmawiamy o pogodzie, życiu, o tym czym żyje miasto - mówią Aneta Szwagra i Monika Gacek z „Fanaberii”.
- Z klientami rozmawiamy o pogodzie, życiu, o tym czym żyje miasto - mówią Aneta Szwagra i Monika Gacek z „Fanaberii”. Alicja Kucharska
Udostępnij:
„Fanaberia” powstała trzy lata temu. To nie tylko gastronomiczny, ale i kulturalny punkt na mapie Świebodzina. Tę atmosferę tworzą sprzedawcy.

Intensywny zapach świeżo parzonej kawy, przytulny wystrój, smakołyki, które pochłania się wzrokiem i najważniejsze – odpowiednie osoby na odpowiednim miejscu. Każdego, kto otworzy drzwi „Fanaberii” wita szeroki uśmiech pracowników. – Pracę wymagającą kontaktu z klientem po prostu trzeba lubić, my ją lubimy – krótko komentują Aneta Szwarga i Monika Gacek, pracownice świebodzińskiej kawiarni „Fanaberia”.

Pani Aneta pracuje tu od roku. Wcześniej zdobywała doświadczenie w innych punktach tej samej sieci. Jak zaznacza, stali klienci są sympatyczni, wyrozumiali, gdy trzeba także cierpliwi. – Lubią pożartować z nami, a my z nimi. Rozmawiamy z nimi o pogodzie, o życiu, o tym, czym żyje miasto. Niektóre zawody nie dają takiej możliwości, w tym jest to wręcz obowiązek. Codziennie inne osoby, inne rozmowy, inne doświadczenia – zdradzają.

„Supersklep – Supersprzedawca 2016” - ZGŁOSZENIA, REGULAMIN, GŁOSOWANIE:

Zdaniem Anety i Moniki otwarcie kawiarni z prawdziwego zdarzenia było strzałem w dziesiątkę. – W Świebodzinie brakowało takich miejsc. Można spokojnie posiedzieć, zebrać myśli, napić się kawy czy też przejrzeć gazetę, bo i takich osób nie brakuje. Kawiarnie przyciągają zarówno mieszkańców, jak i przyjezdnych – dodają.

Pani Aneta to mama dwójki dzieci. Choć domowych i zawodowych obowiązków nie brakuje, to potrafi znaleźć czas na hobby. – Ostatnio zainteresowałam się zumbą, Jednocześnie walczę o realizację swojego marzenia, chcę wybrać się do Japonii. Wierzę, że kiedyś się uda – zaznacza. Pani Monika w Fanaberii odbywa praktyki, już od ponad dwóch lat. – Kształcę się w kierunku zawodu sprzedawcy. Zawód ten lubię ze względu na kontakt z klientem. Tę pracę po prostu trzeba lubić, inaczej się nie da. Korci mnie, by wyjechać na jakiś czas za granicę. Myślę też o kosmetologii – mówi pani Monika.

Dołącz do naszej zabawy!

Trwa akcja Supersklep-supersprzedawca, w której przedstawiamy sprzedawców i punkty sprzedaży „Gazety Lubuskiej”.
Zgłoszenia przyjmujemy do 29 sierpnia, poprzez mail: [email protected] W treści należy podać: imię i nazwisko, adres sklepu, miejscowość, krótki opis kandydata, numer telefonu (dane kontaktowe są tylko na potrzeby redakcji), zdjęcie dobrej jakości. Można też zgłosić się poprzez stronę internetową: www.gazetalubuska.pl/supersprzedawca.

Zwycięzcy mogą wygrać atrakcyjne nagrody: od 500 do 1.500 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie