Świebodzin: Kino Kosmos nie boi się konkurencji

Krzysztof Fedorowicz
- Ludzie już jeżdżą do Zielonej Góry na seanse, ale wrócą do nas - przekonuje Marta Napierała. A Remigiusz Dmytryszyn stwierdza: - Nasze kino nie przepadnie!
- Ludzie już jeżdżą do Zielonej Góry na seanse, ale wrócą do nas - przekonuje Marta Napierała. A Remigiusz Dmytryszyn stwierdza: - Nasze kino nie przepadnie! fot. Marek Marcinkowski
Jan Melnik szczyci się tym, że szybko sprowadza nowości i potrafi zaspokoić gusta wszystkich kinomanów. Czy to wystarczy w erze multipleksów?

Przypomnijmy, że w Zielonej Górze od piątku funkcjonuje Cinema City. I ma czym przyciągać widzów! Także tych ze Świebodzina. Bo kusi dziewięcioma klimatyzowanymi salami dla 1.305 osób. Największa mieści 334 widzów, najmniejsza 78.

Jest tu najwyższej jakości system dźwiękowy oraz ekrany "pływające" - zainstalowane beż użycia ograniczających wizję maskownic. Oglądający siedzą w wygodnych fotelach, układ widowni wzorowany jest na budowie nowoczesnych stadionów piłkarskich. Jednego dnia granych jest kilkanaście filmów.

Co zatem ze świebodzińskim Kosmosem? Czy oprze się takiej konkurencji? Czy utrzyma się, czy podzieli los zielonogórskiego kina Wenus, które wkrótce przestanie istnieć?

- Nasze kino nie przepadnie - stwierdza autorytatywnie Remigiusz Dmytryszyn. - Teraz może będzie miało mniej widzów, bo reklama Cinema City jest potężna i ludzie jeżdżą tam z czystej ciekawości. Ale ta moda pewnie przeminie, no i pamiętajmy, że są tacy, co lubią klimat tego kina. Miejsca nie są numerowane, jest swojsko.

- Ludzie już jeżdżą do Zielonej Góry na seanse, ale wrócą do nas - przekonuje Marta Napierała. - Z tego co widzę, do kina przychodzi 20-50 osób, ale seanse odbywają się już przy czteroosobowej widowni, a czasem wyświetlają film dla dwojga ludzi. I to jest fajne.

O los kina nie drży też dyrektor domu kultury: - Ma ono stałą, wierną widownię - stwierdza Stanisław Mosiejko. - I myślę, że mimo wszystko pozostanie. Wyjście do kina jest w naszym mieście formą spędzania wolnego czasu, przychodzimy tutaj z rodziną czy znajomymi.

W Cinema City bilety są od 12 złotych - mogą je kupować grupy szkolne, natomiast najdroższe są dla dorosłych w weekendy - za 20 zł. Do kina w Świebodzinie uczeń pójdzie ze szkołą już za 10 złotych, a na co dzień za ulgowy zapłaci 12, zaś cena biletu normalnego to 14 złotych.

- Nie boję się Cinema City i wcale nie ubywa nam klientów - wzrusza ramionami Jan Melnik, który prowadzi kino przy domu kultury. - Szybko otrzymuję nowości, teraz na przykład idzie przebój kasowy "Mama Mia!". Każdego miesiąca dysponujemy bogatym repertuarem i wyświetlamy filmy dla wszystkich grup wiekowych. Byleby tylko współpraca z domem kultury układała się dobrze!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie