Świebodzin: Kto ma prawa do Niemena?

Rafał Krzymiński 68 324 88 44 rkrzyminski@gazetalubuska.pl
Ławeczka Niemena stanęła z inicjatywy Stowarzyszenia Pamięci Czesława Niemena
Ławeczka Niemena stanęła z inicjatywy Stowarzyszenia Pamięci Czesława Niemena Mariusz Kapała
Czy Stowarzyszenie Pamięci Czesława Niemena będzie musiało usunąć z nazwy swojego patrona? Domaga się tego wdowa po artyście Małgorzata Niemen. Zadecyduje o tym zielonogórski sąd.

Stowarzyszenie Pamięci Czesława Niemena powstało w 2008 r. Działa w nim 80 osób, w tym członkowie rodziny artysty: Jerzy, Romuald i Jan Wydrzycy (jego stryjeczni bracia), siostra Jadwiga i córka Maria (z pierwszego małżeństwa). Z ich inicjatywy na świebodzińskim deptaku stanęła ławeczka, na której siedzi muzyk w swoim charakterystycznym kapeluszu.

Stowarzyszenie m.in. corocznie organizuje zjazd niemenologów w Łagowie.

Zielonogórski sąd rozstrzygnie, czy ta działalność może być kontynuowana. Pierwsza rozprawa odbyła się w minioną środę.

- Wdowa po Czesławie Niemenie chce abyśmy usunęli nazwisko Niemen z nazwy stowarzyszenia - mówi rozżalony prezes Jan Czachor. - Zabrania nam śpiewania jego piosenek podczas spotkań. My nie zarabiamy na Niemenie. Książkę, którą wydaliśmy w większości rozdaliśmy. A pani Małgorzata zabroniła nawet kibicom Legii śpiewać Sen o Warszawie. To o czymś świadczy.

Prawnik Kazimierz Pańtak który reprezentuje stowarzyszenie tak komentuje sprawę: - Stowarzyszenie propagując twórczość Niemena pomaga pani Małgorzacie czerpać dochody z praw autorskich do jego utworów. Niemen to nasze dobro narodowe i nikt nie ma prawa ograniczać nam dostępu do niego. Stowarzyszemie powstało w 2008 r. zanim pani Niemen zastrzegła sobie znak towarowy.

- Skoro pan Kazimierz Pańtak jest prawnikiem to na pewno zna art.43 par.3 Kodeksu Cywilnego - kontruje Małgorzata Niemen - "Umieszczenie w firmie nazwiska albo pseudonimu osoby fizycznej wymaga pisemnej zgody tej osoby, a w razie jej śmierci - zgody jej małżonka i dzieci". O ile orientuję się to ten Kodeks obowiązuje już kilkadziesiąt lat przed 2008 rokiem. Zatem czyżby prawnik Kazimierz Pańtak nie wiedział o istnieniu kodeksu?

Dlaczego wystąpiła pani do sądu przeciw stowarzeszeniu? - pytamy
- Z bezradności - pada odpowiedź. - Do sądu idziemy wówczas, kiedy inne cywilizowane sposoby komunikacji zawodzą. Prezes owego stowarzyszenia pan Jan Czachor nigdy nie pytał mnie, spadkobierczynię praw i żonę Czesława Niemena o zgodę na użycie nazwiska artysty w nazwie swojego stowarzyszenia. Zostałam tylko łaskawie poinformowana o zaistniałym fakcie. Uważam, że grzeczność nakazuje by zapytać spadkobierców Czesława Niemena, a zwłaszcza żonę, która ustawowo trzyma pieczę nad dobrami osobistymi męża. Mówi o tym art.23 Kodeksu Cywilnego i art.24 par.1 Kodeksu Cywilnego.

M. Niemen dodaje: - Jak już wspomniałam, nie zgadzam się z samowolnym dysponowaniem nazwiskiem Czesława Niemena przez osoby trzecie. Pan Jan Czachor w ogóle nie reagował na moje słowne i pisemne prośby o zmianę nazwy stowarzyszenia, natomiast jak samozwańczy władca proponował mi stanowisko - honorowego prezesa. Było to wyraźnie lekceważenie mnie.Wdowa po Niemenie kończy: - Tę kwestię rozstrzygnie sąd, który jest w posiadaniu stosownych dokumentów. Poza tym nie chodzi tu o zarabianie czy nie zarabianie tylko o podstawowe zasady i szacunek.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Uważam, że pani Małgorzata ma rację. Też czułbym się zlekceważony w sytuacji, gdyby ktoś nie zapytał o zgodę w sprawie, która mnie dotyczy. Żona i dzieci to jednak najbliższe osoby. Błąd polegał na tym, że nie zrobiono tego na początku, zanim powstało Stowarzyszenie. Mam nadzieję, że strony dojdą do porozumienia, bo warto pamiętać o muzyce Niemena.

G
Gość

Ale za to Ławeczka Niemena jest super!!!!

G
Gość

Sąsiad zdecyduj się Panowie Wydrzydcy są fajni czy zarozumiali?. Pomogę Ci są bardzo fajni.

Niestety w ich projekt wmanewrował się Czachor i niczyn czarny kot przyniósł im pecha . Jak to Czachor.

b
blondyna
Wydrzyccy ze Swiebodzina to fajni ludzie,ale strasznie zarozumiali.

Coś mi nie pasuje, czy możesz mi wytłumaczyć na jakimś przykładzie, jak ktoś może być fajny i jednocześnie zarozumiały?
s
sasiad

Wydrzyccy ze Swiebodzina to fajni ludzie,ale strasznie zarozumiali.

l
lagow

jak może zabronić śpiewania jego piosenek?

Dodaj ogłoszenie