"Świebodzin - moje miasto". Przyznano nagrody w najstarszym konkursie wiedzy o Świebodzinie

Anna Moyseowicz
Anna Moyseowicz
Wręczono nagrody w  62. edycji konkursu "Świebodzin - moje miasto".
Wręczono nagrody w 62. edycji konkursu "Świebodzin - moje miasto". Gmina Świebodzin
Udostępnij:
W środę, 25 maja, w Muzeum Regionalnym w Świebodzinie przyznano dyplomy i nagrody w 62. edycji najstarszego konkursu wiedzy o Świebodzinie "Moje Miasto Świebodzin". Jego inicjatorem i organizatorem był nauczyciel Zbigniew Szarek. Obecnie dzieło kontynuuje syn Piotr Szarek.

Lokalne ciekawostki o Świebodzinie

Konkurs wiedzy o mieście utrzymał poziom! Pytano o lokalne ciekawostki, między innymi o głębokość jeziora Zamecko, które jest mocno zarośnięte i ma średnio - o dziwo - jedynie pół metra głębokości. Pojawił się również kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła, który jest jednym z zaledwie kilku w Europie kościołów o pewnej charakterystycznej właściwości - jest szerszy, niż dłuższy.

Zwycięzcy konkursu

Zwycięzca tegorocznej edycji konkursu Oskar Walczak (Szkoła Podstawowa nr 1) zdobył aż 28 na 30 możliwych punktów. Drugie miejsce zajął Mateusz Bohonos (Szkoła Podstawowa nr 6), a trzecie ex aequo Robert Bedynek (Szkoła Podstawowa nr 7), Adam Lelewer (Szkoła Podstawowa nr 7) i Michał Przygoński (Szkoła Podstawowa nr 6). W tym roku, ze względu na wiele czynników ogłoszenie wyników odbyło się z trzymiesięcznym opóźnieniem – konkurs miał miejsce 26 lutego, a wręczenie nagród 25 maja.

Cenne nagrody

Finaliści konkursu otrzymali otrzymali bony towarowe do sklepu z elektroniką o wartości od 100 do 500 zł, a także dyplomy. Uczniom, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca, przyznano szklane statuetki z ich laserowo wygrawerowanymi danymi. Wszyscy dostali pamiątkowe kubeczki, które już wpisały się w historię wydarzenia. - Konkurs odbywa się niemal równolegle z konkursem plastycznym "Świebodzin w oczach dziecka". Co roku wybieram ciekawą pracę i robię kubeczek, gdzie ją zamieszczam. Kubeczków zamawiam nieco więcej, rozdajemy je uczestnikom i gościom na pamiątkę, są już nawet ich kolekcjonerzy - opowiada Piotr Szarek. Dodaje, że na pierwszym kubeczku znalazł się cylinder jego taty, symbol konkursu. To właśnie z cylindra losowane są co roku nagrody pocieszenia.

Wiedza o mieście

Konkurs sprawdza wiedzę o mieście i okolicach.

Poziom pytań konsultuję z nauczycielami, tak aby nie przeholować. Niegdyś były one bardziej szczegółowe, ale dzieci już nie uczą się tak bardzo na pamięć, widać to nawet po testach ósmoklasistów, do których zaglądam. Wymaga się bardziej logicznego myślenia. Dlatego w konkursie bardziej sprawdzam, czy dziecko się orientuje w sprawach Świebodzina, czy chodzi po mieście, jakie sprawy zauważa, czy kojarzy fakty, staram się przemycać ciekawostki, dzieci po konkursie same mówią, że o czymś nie miały pojęcia - mówi organizator.

Jak wspomina, na początku pytania były inne, na przykład o wydajność z hektara pszenicy w powiecie świebodzińskim. - Takie były czasy, wtedy była komuna, ponadto kiedyś uczono dzieci wszystkiego na pamięć.

Początki konkursu

A jak to wszystko się zaczęło? - Tata mówił, że po prostu w roku '59 wezwano go do kuratorium oświaty jako młodego nauczyciela i powiedziano: Kolego! Zróbcie konkurs! - opowiada Piotr Szarek, który sam, jako uczeń, brał udział w wydarzeniu. Jak wspomina, niegdyś były to zmagania drużynowe, które po latach przekształciły się w konkurs indywidualny. - To trwało i trwało, był konkurs 30., 40., ojciec się łapał za głowę, potem 50. aż do 53. edycji, później tato zmarł. Był pomysł, aby to kontynuować, ja się tego zadania podjąłem, a w tym roku odbył się już 9. konkurs prowadzony właśnie przeze mnie - opowiada.

Zobacz też: Zielona Góra. Wręczenie nagród w konkursie ekologicznym „Segregacja to jest to, więc z ochotą wchodzę w to”

Forma online

W tym roku po raz drugi uczniowie sprawdzali swoją wiedzę w formie online, ponieważ podczas organizacji obowiązywały jeszcze obostrzenia pandemiczne. Poprzednie edycje przeprowadzano stacjonarnie w Szkole Podstawowej nr 7. Najpierw, podczas części pisemnej, uczestnicy odpowiadają na 20 pytań. Dziesięć najlepszych osób przechodzi do finału, który - dzięki pytaniom wyświetlanym na ekranie - mogą obserwować zainteresowani, rodzice, nauczyciele, miłośnicy miasta. - Mam nadzieję, że konkurs będzie trwał jeszcze kilka lat, znajdą się ludzie, którzy to pociągną, a na razie ja się tym zajmuję - mówi Piotr Szarek.

Zbigniew Szarek był Honorowym Obywatelem Świebodzina, nauczał wychowania fizycznego, był trenerem piłki nożnej, koszykówki, prowadził przez 40 lat schronisko młodzieżowe PTSM w Łagowie, interesował się sprawami miasta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

8 . Etap prac poszukiwawczych w więzieniu na Rakowieckiej

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie