Świebodzin: Zbiornik jest groźny?

Rafał Krzymiński 68 324 88 44 rkrzyminski@gazetalubuska.pl
Prace przy zbiorniku na wodę deszczową przerwano prawie rok temu
Prace przy zbiorniku na wodę deszczową przerwano prawie rok temu Mariusz Kapała
Nie mogę już patrzeć na panujące w naszym mieście bezprawie - zaalarmował nas Czytelnik. - Zbiornik na deszczówkę przy fabryce Recaro jest niebezpieczny. Ktoś może tu zginąć.

O uszkodzonym zbiorniku na wodę deszczową przy ul. Słowiańskiej (dawna Spinka) pisaliśmy kilkakrotnie. To z tego powodu tereny inwestycyjne w sąsiedztwie już działającej fabryki Recaro jeszcze nie są przygotowane. Ten temat jednak wraca za sprawą listu naszego Czytelnika. Lista zarzutów jest długa. Dziś zajmiemy się tylko częścią z nich.

- Moje prywatne śledztwo w tej sprawie trwało dość długo i w końcu mogę przekazać zebrane informacje - opowiada Czytelnik. - Nie mogę już patrzeć na panujące w naszym mieście bezprawie. Najważniejszym problemem jest bezpieczeństwo. Zbiornik jest w odległości około 1 m od parkingów. Nie jest ogrodzony ani zabezpieczony przed przypadkowym wpadnięciem. A to grozi nawet śmiercią, ponieważ nie posiada on wyjścia. Przy tak stromych skarpach wyść nie sposób.

Więcej przeczytasz w poniedziałek 27 maja w papierowej Gazecie Lubuskiej dla powiatu świebodzińskiego.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
manis

a wystarczyłoby ogrodzić siatką i problemu by nie było.

k
ktoś

"to tam nie łaź,proste" a dzieciarnia? Ich wszędzie pełno i pomysłów (głupich) im nie brakuje. Trochę racji w tym jest.

M
Mieszkaniec

to tam nie łaź, proste. Zbiornik jest za miastem i nie widzę potrzeby łażenia, tym bardziej po prywatnym terenie, o co ci człowieku-czytelniku chodzi?

Dodaj ogłoszenie