Świecko: Celnicy zatrzymali podejrzane naczynia z Chin

Redakcja
Transport łyżek, cedzaków, form do ciasta, a także zapalniczek nie trafi do naszych sklepów. Przedmioty mogą zawierać substancje rakotwórcze.

Zgłoszone do odprawy akcesoria kuchenne i zapalniczki wyprodukowane w Chinach z tzw. czarnego nylonu, wzbudziły czujność funkcjonariuszy Oddziału Celnego ze Świecka. Wiedzieli, że mogą one zawierać toksyczne i rakotwórcze substancje.

- Zatrzymaliśmy 4320 łyżek i cedzaków, 250 form do ciasta, a także 3600 zapalniczek - mówił kierownik tej placówki Dariusz Dychowski. Próbki 13 października zostały przekazane do badań Państwowej Inspekcji Handlowej w Gorzowie Wlkp. Następnego dnia nadeszła stamtąd opinia, że naczynia nie spełniają wymaganych w Polsce norm. Nie wiadomo czy rzeczywiście zawierają trujące substancje, bo nie poddano ich drogim, specjalistycznym badaniom. - Nie będziemy tego zlecać ze względu na koszty, wystarcza nam orzeczenie, że towar nie powinien być w Polsce sprzedawany - tłumaczył D. Dychowski.

- Nie dopuścimy także, żeby te przedmioty trafiły na rynki krajów unijnych - powiedziała nam dziś rzeczniczka Izby Celnej w Rzepinie Beata Downar-Zapolska. - Importer będzie musiał je wywieźć poza Unię, albo zapłacić za utylizację - dodała.

(boch)

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
C8A7CF
Już od dłuższego,czasu mamy ogromne problemy z zawalającymi nas wyrobami z Chin.Państwowa Izba Handlowa,zbyt pobłażliwie podchodzi do problemu.Półki naszych sklepów zawalone są ich produktami i kiedy dokładnie się im przyjrzymy z bliska,to gołym okiem widać defekty.Dlaczego nie kupujemy naszych wyrobów?Pozwoliliśmy,by nasze zakłady padały jak muchy,bankrutowały choć przynosiły ogromne zyski.Ze zbytem jako tako było.To wina naszego państwa!!!Doceńmy w końcu nasz gotowy wyrób,który jest o wiele lepszy i zdrowszy ,aniżeli ta chińszczyzna.Kiedy w końcu zaczniemy doceniać nasze-polskie walory smakowe i jakościowe.Tak się składa,że mam na co dzień styczność z takim towarem i muszę szczerze powiedzieć-totalna kicha!!!Zatruwają nas niesamowicie,a my, mimo wszystko wybieramy MADE IN CHINY.Podam prosty przykład:czajnik bezprzewodowy(chiński),cena 24.99 i powiem krótko!!!czajnik tak potwornie śmierdzi,że nie można pozbyć się tego smrodu przez dłuższy czas(nie wiem dokładnie co,tak capi ale kojarzy mi się to z paloną gumą,topioną instalacją itp).I niestety ludzie zwracają towar.Nie dotyczy,to tylko czajników.Więc nie ma,na co czekać i żałować pieniędzy na dokładniejsze zbadanie tych produktów,bo w końcu nasze zdrowie jest,o wiele więcej warte i droższe.A biorąc pod uwagę naszą trudną sytuację służby zdrowia-lepiej nie chorować.Tym problemem muszą koniecznie zająć się odpowiednie,powołane oso

Renia, kocham Cię.
r
renia65

Już od dłuższego,czasu mamy ogromne problemy z zawalającymi nas wyrobami z Chin.Państwowa Izba Handlowa,zbyt pobłażliwie podchodzi do problemu.Półki naszych sklepów zawalone są ich produktami i kiedy dokładnie się im przyjrzymy z bliska,to gołym okiem widać defekty.Dlaczego nie kupujemy naszych wyrobów?Pozwoliliśmy,by nasze zakłady padały jak muchy,bankrutowały choć przynosiły ogromne zyski.Ze zbytem jako tako było.To wina naszego państwa!!!Doceńmy w końcu nasz gotowy wyrób,który jest o wiele lepszy i zdrowszy ,aniżeli ta chińszczyzna.Kiedy w końcu zaczniemy doceniać nasze-polskie walory smakowe i jakościowe.Tak się składa,że mam na co dzień styczność z takim towarem i muszę szczerze powiedzieć-totalna kicha!!!Zatruwają nas niesamowicie,a my, mimo wszystko wybieramy MADE IN CHINY.Podam prosty przykład:czajnik bezprzewodowy(chiński),cena 24.99 i powiem krótko!!!czajnik tak potwornie śmierdzi,że nie można pozbyć się tego smrodu przez dłuższy czas(nie wiem dokładnie co,tak capi ale kojarzy mi się to z paloną gumą,topioną instalacją itp).I niestety ludzie zwracają towar.Nie dotyczy,to tylko czajników.Więc nie ma,na co czekać i żałować pieniędzy na dokładniejsze zbadanie tych produktów,bo w końcu nasze zdrowie jest,o wiele więcej warte i droższe.A biorąc pod uwagę naszą trudną sytuację służby zdrowia-lepiej nie chorować.Tym problemem muszą koniecznie zająć się odpowiednie,powołane osoby.

Dodaj ogłoszenie