SWISS KRONO buduje gigantyczny i bardzo nowoczesny terminal

Materiał informacyjny SWISS KRONO
Rosną mury nowej portierni SWISS KRONO, na zdjęciu stan z połowy stycznia. Powierzchnia użytkowa  obiektu wyniesie 400 mkw.
Rosną mury nowej portierni SWISS KRONO, na zdjęciu stan z połowy stycznia. Powierzchnia użytkowa obiektu wyniesie 400 mkw. Fot. Archiwum SWISS KRONO

SWISS KRONO ciągle się rozwija. Teraz buduje wielki i bardzo nowoczesny terminal. Powstanie nowa portiernia z udogodnieniami dla kierowców, wiele miejsc parkingowych, będą nowe wagi. Ta budowa to kolejny krok zakładu w przyszłość i w poprawę bezpieczeństwa.

Zapewne sporo mieszkańców Żar zastanawia się, co też powstaje przy ul. Serbskiej, właściwie już na wylocie z miasta. Zima, a praca na budowie wre, w akcji ludzie i maszyny. Okazuje się, że SWISS KRONO buduje terminal albo, jak określają w zakładzie, portiernię. Z tym drugim określeniem wiąże się zresztą niesztampowy dialog, który można przeczytać na końcu tekstu i który być może stanie się z czasem chętnie cytowaną anegdotą.

Bezpieczeństwo nade wszystko

Najpierw wyjaśnienie. W zakładzie są trzy portiernie. Główna, do ogólnego użytku, druga – do przyjęcia surowca drzewnego, potrzebnego do produkcji. Przez trzecią, a pierwszą od strony miasta, odbywa się dostawa części materiałów do firmy i przede wszystkim – odbiór produktów zakładu przez klientów. Lokalizacja tej ostatniej została wybrana ponad 20 lat temu.

- Ale w związku z ciągłym rozwojem firmy, rozbudową powierzchni magazynowej, dróg, hal produkcyjnych, dzisiejsze jej umiejscowienie nie jest adekwatne do całej infrastruktury zakładu

– mówi Marek Świdziński, kierownik działu inwestycji i remontów w SWISS KRONO.

- Kiedyś był to terminal z boku zakładu i był do niego łatwy dostęp, dzisiaj znajduje się już w głębi. To powoduje wiele komplikacji, przede wszystkim komunikacyjnych, bo trudno dużym tirem manewrować między budynkami. Na dodatek jest to również niebezpieczne dla pieszych, którzy poruszają się na tym obszarze. Trzeba więc zlikwidować te zagrożenia. Przebudowa oddali terminal od hal produkcyjnych i skrzyżowań dróg, w efekcie uzyskamy znaczną poprawę bezpieczeństwa.

Co się zmieni? Portiernia i wagi samochodowe zostaną przeniesione bliżej drogi nr 12, ul. Serbskiej, czyli bliżej wjazdu. W rezultacie dzisiejszy parking dla samochodów ciężarowych, w całości zewnętrzny, zostanie podzielony niejako na pół. Pierwsza część, ta od strony drogi, będzie nadal zewnętrznym parkingiem, ale druga, już po przejechaniu portierni, będzie wewnętrzna. Zostanie przebudowany układ komunikacyjny dróg i ogrodzenia, w konsekwencji wielkie składy samochodów ciężarowych nie będą musiały pokonywać wąskich gardeł komunikacyjnych.

Firma buduje nowe parkingi dla tirów i samochodów osobowych. Powstaną 42 stanowiska dla ciężarówek i 80 miejsc dla aut pracowników zakładu. Nawierzchnie, które były nazywane terminalem I i II, zostają i będą nadal użytkowane przez samochody ciężarowe.

Wysoki standard i automatyzacja

Powstanie nowy budynek, w którym znajdą się pracownicy kilku działów obsługujących klientów zewnętrznych z transportami (dotychczas były dwa budynki). Obiekt będzie miał dwie kondygnacje, a jego powierzchnia użytkowa wyniesie aż 400 mkw.

Co ważne dla przyjeżdżających po towar kierowców, znajdzie się tu miejsce i dla nich. Będą węzły sanitarne z prysznicami i toaletami, dwa osobne, dla panów i pań, bo tirami jeździ coraz więcej kobiet. Tu do ich dyspozycji oddane zostanie zaplecze kuchenne ze stolikami, coś w rodzaju jadalni, na wypicie kawy czy zjedzenie czegoś. Oczywiście cały budynek objęty będzie Wi-Fi.

- Jednocześnie z oddaniem nowej portierni chcemy wdrożyć nowy system do awizacji i obsługi samochodów ciężarowych. Zmierzamy do jej automatyzacji

- informuje Marek Świdziński.

- Chcemy polepszyć obsługę, ograniczyć i chodzenie po terenie zakładu, i styczność z naszymi pracownikami. Większość kierowców nie będzie miała potrzeby kontaktowania się z kimkolwiek od nas, co ma ogromne znaczenie w przypadku pandemii. Wprowadzamy ten automatyczny system z dbałości o bezpieczeństwo, będzie to też ułatwienie dla kierowców.

Jak będzie przebiegał ten proces? Gdy firma transportowa zaawizuje chęć przyjazdu po odbiór towaru, dostanie numer identyfikacyjny, pod którym będą kryły się dane kierowcy i tira. I dalej… Samochód przyjeżdża o wyznaczonej godzinie, kierowca parkuje na terminalu zewnętrznym, po czym podchodzi do automatu do obsługi kierowców. Wbija numer awizacji, wyświetlają się wspomniane dane. Kierowca je sprawdza, a gdy potwierdzi dane, z automatu wyjdą dokumenty z kodami kreskowymi i informacja, gdzie ma się udać i po co. Kierowca wraca do samochodu i czeka. Jednocześnie automat wysyła informację do magazynu, że jest taki kierowca.

Gdy przyjdzie czas na załadunek, magazynier wysyła kierowcy smsa, np. wjedź na zakład, magazyn nr 15. Kierowca podjeżdża do wagi, system automatycznego rozpoznawania rejestracji widzi numer i wpuszcza tir na wagę. Po zważeniu kierowca skanuje wydrukowane wcześniej dokumenty, pobiera Tag (nadajnik, który operatorom wózków widłowych sygnalizuje pieszego znajdującego się w pobliżu), a następnie jedzie do magazynu. Po załadowaniu wraca na wagę, odbija dokumenty i wyjeżdża.

Z myślą o przyszłości

SWISS KRONO wybuduje też cztery nowe wagi. Jak zwykle w przypadku tego zakładu, wybiegnie mocno w przyszłość. – Będą to wagi wydłużone, 26-metrowe, przygotowane pod transporty jumbo czy Mega Liner, który już pojawiają się na świecie. To samochody znacznie dłuższe, które mogą zabrać na pokład dużo więcej towaru (18,75 m - długość tirów dopuszczonych w Polsce – dop. red.). Zdajemy sobie sprawę , że infrastruktura drogowa nie jest jeszcze przygotowana na takie wielkie pojazdy, ale my już chcemy być gotowi – stwierdza kierownik Świdziński.
Całą inwestycję realizuje firma TANDEM z Żagania.

- Budowa prowadzona jest bardzo intensywnie. Jej zakończenie zaplanowaliśmy na 30 czerwca, o ile naszych zamierzeń nie pokrzyżuje sytuacja z pandemią lub niespodziewana zima

– mówi M. Świdziński.

W tej chwili przebudowywana jest infrastruktura podziemna, stawiane są warstwy konstrukcyjne pod nawierzchnię dla tirów. Trwa budowa czterech wag. Szybko postępuje budowa portierni, stoją już ściany nośne, a gdy poprawi się pogoda, rozpocznie się budowa drugiej kondygnacji.

- Powstanie olbrzymi terminal, dlaczego więc nazywacie to budową portierni, która kojarzona jest z niewielką budką?
- Dziwi się wiele osób, także urzędnicy

– przyznaje kierownik Marek Świdziński. I po chwili dodaje:

- Jaki zakład, taka portiernia.

Dodaj ogłoszenie