Szef jeździ nowiutkim autem, a pracownicy nie dostają wypłaty

Redakcja
fot. sxc.hu
Ponad 3,2 mln zł zarobków zalegali pracownikom szefowie lubuskich firm w pierwszym półroczu tego roku.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
do burakow polskich

wy chamy polskie pseldo bizmesmeni nie wiem po co unia europejska daje wam kase na rozwoj firmy przeciesz jestescie za glupi,wy zatrudniacie pracownikow ilu 10 lub 20,mam nadzieje ze padniecie na ryj jak wielkie korporacje przyjada z zagranicy,jak to sie mowi lepiej u niemca byc niewolnikiem niz u polaka pracownikiem.

a
antyburakowo
I tak powinno być.Jeśli moja własna firma nie daje mi właściwych dochodów to przecież logiczne, że muszę najpierw obciąć pensję pracownikom a nie sobie i mojej rodzinie to jest moja firma a nie PGR.
Obecnie nawet zakłady tak ogromne jak poczta polska i wiele innych też obcinają pensje poprzez zmniejszanie ilości godzin etatu pracownika - to wszystko odbywa się zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem.
Pracownik niech się cieszy że ma pracę i powinien o nią dbać a pieniądze nie powinny być najważniejsze.
My właściciele msimy walczyć z bezrobociem a naród wyżywi się sam.

PRACOWNIKA TRZEBA TRZYMAĆ KRÓTKO. RAZ W MIESIĄCU NA 2-3 DNI ZOSTAWIĆ GO BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA, ŻEBY Z WŁAŚCIWEJ PERPEKTYWY NA NOWO ODNALAZŁ SWOJE MIEJSCE W SZEREGU I ZA DUŻO NIE PŁACIĆ, BO PO CO? PROŚCI LUDZIE NIE POTRAFIĄ WŁAŚCIWIE KORZYSTAĆ Z PIENIĘDZY. NAKUPUJĄ ACTIMELI, KAWY I FANTY A DO GARA NIE MAJĄ CO WŁOŻYĆ. ONI MAJĄ PRACOWAĆ NA NASZ DOBROBYT A NIE ODWROTNIE. SZCZĘŚĆ BOŻE W PRACY!
A
Alix
Tylko zapominasz ze ten pracodawca za twoja prace daj ci na chlep i zycie... jak kogos boli ze pracodwaca jezdzi lepszym autem lub jezdzi na wakacje to zalozcie sobie sami firmy , oplacajcie zlodziejskie zusy itp. i bawcie sie w cala biurokracje i wtedy pogadamy.

Jeeeeeeeeeeeeeee............. mnie na CHLEP nikt nie daje, co najwyżej na chleb... Czemu w tym kraju nawet przygłup może założyć firmę?? Przygłupie, pewnie żebyś mógł jeździć na te swoje wakacje, pracują dla ciebie ludzie z dyplomami... A ty, jako ludzki pan płacisz im te 1200 zł. A niech mają...
d
doda

Nędzna prowokacja szefie - cwaniaczku spod budki z piwem...

S
Szef z nowiutkim autem

PRACOWNIKA TRZEBA TRZYMAĆ KRÓTKO. RAZ W MIESIĄCU NA 2-3 DNI ZOSTAWIĆ GO BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA, ŻEBY Z WŁAŚCIWEJ PERPEKTYWY NA NOWO ODNALAZŁ SWOJE MIEJSCE W SZEREGU I ZA DUŻO NIE PŁACIĆ, BO PO CO? PROŚCI LUDZIE NIE POTRAFIĄ WŁAŚCIWIE KORZYSTAĆ Z PIENIĘDZY. NAKUPUJĄ ACTIMELI, KAWY I FANTY A DO GARA NIE MAJĄ CO WŁOŻYĆ. ONI MAJĄ PRACOWAĆ NA NASZ DOBROBYT A NIE ODWROTNIE. SZCZĘŚĆ BOŻE W PRACY!

s
socjalny

Nie jest chyba tajemnicą że PO to partia posiadaczy, pracodawców, biznesmenów.
Większość polaków wybrała rząd PO a ostatnio też i prezydenta do kogo teraz z pretensjami się zwracać?
Przez kilkadziesiąt lat w Polsce już rządzila jedynie słuszna ideologia PZPR i ZSL.
a naród zmagał się z wypaczeniami komunizmu i socjalizmu.
Dzisiaj rządzi PO i PSL i znowu naród cierpi z powodu wypaczeń - tym razem demokracji.
Głupi naród? nie rozumie, że w demokracji to właśnie on jest odpowiedzialny za przyzwolenie na funkcjonowanie krwiożerczego kapitalizmu? (prze nieuczestniczenie w wyborach, bądź wybór PO)
Czy rząd PIS-u, lub młodego SLD (Napieralskiego) pozwoliłby na to?
Przecież teraz tylko ich programy są pro społeczne.
Jak zimą zmarzniesz pod mostem lub w nieogrzanym mieszkaniu - zrozumiesz wartość mocherowych beretów i ciepła z pierza gęsiego czy "kaczego".

Z
Zibi

Niewątpliwie sytuacja pracownika nie jest łatwa, ale i pracodawcy także nie jest. Ktoś podejmuje odpowiedzialność, by prowadzić firmę, a ktoś inny może mieć to w głębokim poważaniu. Niewątpliwie pracodawca ma prawo zarabiać, bo to jego trud i odpowiedzialność. Z tego co widzę pracując obecnie na produkcji, pracownicy różnie szanują pracę. Jedni olewają jakość, żądając za to tyle samo, co dostają inni, którzy się starają. Oczywiście w takiej sytuacji tworzy się krąg zamknięty, gdyż pracownik nie otrzymuje premii, bo się nie stara, lecz jak on sam uważa, nie stara się, ponieważ nie otrzymuje premii. Oczywiście wina była ewidentna po stronie pracownika.
Pracuję jako spawacz w firmie w małej miejscowości. Firma najlepiej płaci spośród innych, bo spawacz dociąga do ok. 2000 PLN na miesiąc, zaś w innych firmach po 1200 (dość dobrze orientujemy się na tym rynku). Oczywiście pretensje spawaczy co niektórych są ogromne, bo inni w innych miastach zarabiają więcej, po 3000 np. I tu czują się "oszukiwani" przez pracodawcę. Może i zyski właściciela są duże, ale przychodząc, wiem że mam pracę i wypłatę zawsze na czas na koncie. Drugie - nie interesuje mnie nic więcej poza 8 godzin mojej pracy. W soboty dodatkowo płatne 100%. Gość miał pomysł, założył firmę, stara się o zamówienia, trzepie kasę. Ja się z nim umówiłem na takie pieniądze, kiedy podpisywałem umowę, więc gdzie jest problem? Jeśli mi nie pasuje, jadę tam gdzie płacą "lepiej" i jest OK. Jak nie to zakładam własną firmę i biegam po urzędach. Rozwiązania są, a narzekać nie trzeba.

M
Mateusz

Pewnie, znam takiego, co zatrudnia na pół etatu, bo go na ZUS nie stać. Płaci "niby" za etat cały, ciągle w ratach,nigdy na konto, bo go nie stać na przelewy (!). Normą jest, że w okolicach 10-ego jest nieuchwtyny, trzeba czatować u niego pod domem, żeby w ogóle dostać wypłatę.
Każada osoba, która u niego pracuje ma dodatkowe "obowiązki", których nie ma w umowie i o których nie było mowy na początku: ja np. jako kierowca- byłem jednocześnie mechanikiem, chłopcem na posyłki,który robił szanownej żonce właściciela zakupy, bo "ona zaspała" (niepracująca bidulka), osobistym szoferem (odbieranie dzieci ze szkoły), ogrodnikiem, śmieciarzem, sprzataczem, "złotą rączką" i tak dalej.
Dodam tylko, że za moją pracę dostawałem 700 zł + premia (zazwyczaj góra 500 zł)-na raty; praca także w soboty, a od poniedziałku do piątku nigdy nie kończyłem po 8 godzinach. Po 3 miesiącach dałem sobie spokój i grzecznie powiedziałem temu "biznesmenowi" z Bożej łaski, że jak kogoś nie stać na pracownika, to zawija rękawy po łokcie i zapier....la sam. Polscy pracodawcy: wymagania nie wiadomo jakie, a pensja- cóż, nachętniej za darmo lub za symboliczną złotówke. Palnijcie się w łeb!!!!

j
ja

PRACOWNIK TO NAJGORSZY RODZAJ LUDZI. O NIC NIE DBAJĄ, UWAŻAJĄ ZE WSZYSTKO IM SIĘ NALEŻY A 4 ZŁ NA GODZINE TO DLA CHAMA ZA MAŁO!!!!

~adam~
Tylko zapominasz ze ten pracodawca za twoja prace daj ci na chlep i zycie... jak kogos boli ze pracodwaca jezdzi lepszym autem lub jezdzi na wakacje to zalozcie sobie sami firmy , oplacajcie zlodziejskie zusy itp. i bawcie sie w cala biurokracje i wtedy pogadamy.

A jak Tobie tak ciężko być pracodawcą i biznesmenem to zamykaj firmę i do roboty jako robol za 1317zł brutto a ZUS zapłaci za ciebie szef
t
też właścicel firmy

wpis usunięty - naruszenie regulaminu

W
Właścicel firmy

wpis usunięty - naruszenie regulaminu

M
MiKo
Tylko zapominasz ze ten pracodawca za twoja prace daj ci na chlep i zycie... jak kogos boli ze pracodwaca jezdzi lepszym autem lub jezdzi na wakacje to zalozcie sobie sami firmy , oplacajcie zlodziejskie zusy itp. i bawcie sie w cala biurokracje i wtedy pogadamy.

to Ty zapomniałeś kto utrzymuje szefa firmy innych mu podobnych.Sam jestem pracodawcą szanuje swoich pracowników i to im zawdzięczam wyjazd na urlop inne przyjemności na które to wspólnie zarabiamy.Czasami zdarzają się pracownicy,którzy tylko pytają ile zarobię a nie pytają co man robić.Mysle jednak że to nie jest spóścizna poprzedniej epoki bo ci ludzie są za młodzi aby tamte czasy pamiętali.Tam też tak nie było jak opowiadają inni.My Polacy potrafimy pracować w firmach "obcych" natomiast rodzimy już nie.Takiemu stanowi rzeczy są też winni pracodawcy tacy,którzy stali się "bohaterami"tego artykułu.
o
ona

HA HA HA buuuuhahahahahah polaczki kantuja polaczkow, buhahahah tak jest tylko w polsce zasciankowej, he h he ... i bedziemy dumni z polski i z polaczkow, ha ha ha

f
felicjan
walczycie z bezrobociem pracodawcy - śmiech na sali ciekawe w jaki sposób płacąc ludzią po 1000 zł na miesiąc i oczekując że pracownik wykona 150 procent normy. I wy powiecie że to jest zgodne z prawem. To prawda bo ci co te prawo ustalili są takimi samymi złodziejami jak wy i ustalili je pod siebie. W żadnym kraju w europie nie ma tak żeby kierownik czy tam jakis menadzer czy kto inny zarabiał do 10 a nawet 15 razu wiecej od zwykłego pracownika porodukcyjnego. Żygać mi się chce zachowaniem naszych lubuskich skąpych nowobogackich, co to firemki po zakładali i ludzią dają po tysiączku na głowę i myślą że łaskę robią. Dlatego mam nadzieję że juz nie będę musiał w tym zakichanym systemie żydowsko -komunistyczno-klerykalnym pracować. I pewnie zaraz ktoś napisze trzeba było samemu firme założyć. A ja na to że nie każdy może byc włascicielem tak samo jak nie każdy może być inteligentem lub kulturystą,nie którzy chcą pojść na 8 godzin do pracy czasami jakies nadgodzinki a potem cieszyć się rodziną, ale w polsce tylko ten kto jest świnią, złodziejem i wyzyskiwaczem to ma szanse na godne życie i nie mówię tu o przesycie tylko o normalnym życiu. A nie że dwoje pracuje i ledwo starcza na opłacenie mieszkania i na żarcie z biedronki. To tyle nasi zbawcy pracodawcy.

Tylko zapominasz ze ten pracodawca za twoja prace daj ci na chlep i zycie... jak kogos boli ze pracodwaca jezdzi lepszym autem lub jezdzi na wakacje to zalozcie sobie sami firmy , oplacajcie zlodziejskie zusy itp. i bawcie sie w cala biurokracje i wtedy pogadamy.
Dodaj ogłoszenie