Szkoły przygotowują się do powrotu uczniów. Resort edukacji podaje wytyczne, ale nauczyciele i rodzice obawiają się powrotu do nauki zdalnej

Tomasz Smuga
Tomasz Smuga
Monika Jankowska
Monika Jankowska
– Pomorskie szkoły przygotowują się do powrotu uczniów tak samo jak każdego roku, z dużą dbałością o to, aby szkoła i otoczenie były miejscem dla nich bezpiecznym – mówi Beata Wolak z Kuratorium Oświaty w Gdańsku
– Pomorskie szkoły przygotowują się do powrotu uczniów tak samo jak każdego roku, z dużą dbałością o to, aby szkoła i otoczenie były miejscem dla nich bezpiecznym – mówi Beata Wolak z Kuratorium Oświaty w Gdańsku tomasz czachorowski/polska press
Choć wakacje jeszcze trwają, szkoły już przygotowują się do nauki stacjonarnej od września. Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z Ministerstwem Zdrowia oraz Głównym Inspektoratem Sanitarnym przygotowało wytyczne dla szkół, dzięki którym ma być bezpieczniej. Czy uczniowie i nauczyciele są gotowi do powrotu do nauki w reżimie sanitarnym? Sprawdzamy.

Szkoły dostały wytyczne odnośnie bezpieczeństwa w roku szkolnym 2021/2022. Co się zmieni?

Dystans, dezynfekcja, higiena, noszenie maseczki w przestrzeniach wspólnych czy wietrzenie – to najważniejsze zasady związane z powrotem uczniów do szkół po wakacjach. Choć do rozpoczęcia nowego roku szkolnego zostało jeszcze trochę czasu, resort edukacji przygotował już zbiór zaleceń i rekomendacji, których celem jest – jak tłumaczy – bezpieczna organizacja zajęć w warunkach epidemii w nowym roku szkolnym.

– W wytycznych podkreślono również, że, po długotrwałym okresie nauki zdalnej, działania w zakresie bezpieczeństwa zdrowotnego należy łączyć z dbałością o zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży – tłumaczy Justyna Sadlak z biura prasowego Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Do tego ministerstwo do 11 sierpnia 2021 r. czekało na zgłoszenie przez dyrektorów zapotrzebowania na sprzęt i środki ochrony.

Wrzesień w praktyce w szkołach na Pomorzu. „Będą miejscem bezpiecznym”

– Pomorskie szkoły przygotowują się do powrotu uczniów tak samo jak każdego roku, z dużą dbałością o to, aby szkoła i otoczenie były miejscem dla nich bezpiecznym – mówi Beata Wolak z Kuratorium Oświaty w Gdańsku. – Temat bezpiecznego powrotu do szkół będzie poruszany na spotkaniach Pomorskiego Kuratora Oświaty z wszystkimi dyrektorami szkół i placówek województwa pomorskiego – dodaje.

Łącznie w dniach 24-26 sierpnia 2021 r. odbędzie się 5 takich spotkań. Pierwsze z nich będzie mieć miejsce w Słupsku, drugie – w Kościerzynie.

Gdańsk, Sopot i Gdynia gotowe na powrót uczniów

Gdańsk zapewnia, że szkoły w mieście są gotowe na naukę stacjonarną.

– Wszystkie gdańskie placówki są gotowe pod względem organizacyjnym do rozpoczęcia nowego roku szkolnego, ale też mamy doświadczenie z poprzedniego roku dotyczące bieżącego dostosowywania się do aktualnej sytuacji epidemicznej. Co do wyposażenia szkół w niezbędne pomoce, to oczywiście jest ono zapewnione z poprzedniego roku, ale też na bieżąco uzupełniane, w miarę potrzeb zgłaszanych przez dyrektorów jednostek – mówi Patryk Rosiński z referatu prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

O przygotowania do nowego roku szkolnego zapytaliśmy także w Sopocie.

– Rekomendowane zasady sanitarne są porównywalne do wymagań, które obowiązywały w maju i w czerwcu. Tym samym, sopockie szkoły i placówki oświatowe rozpoczną rok szkolny bez zasadniczych zmian w dotychczasowym reżimie sanitarnym. Placówki w pełni zaopatrzone są w środki ochrony. Ponadto w ramach programu rządowego każda szkoła dodatkowo zgłosiła zapotrzebowanie do MEiN na stacje do dezynfekcji i środki ochrony osobistej. Jednocześnie miasto rekomenduje i zachęca społeczności szkolne (nauczycieli, rodziców i uczniów) do udziału w programie szczepień, w tym dla dzieci i młodzieży od 12. roku życia – słyszymy od Anetty Konopackiej z sopockiego magistratu.

W Gdyni tymczasem zapewniają, że, w razie konieczności, szkoły bez problemu przejdą na naukę zdalną.

– Miasto ma zapas umożliwiający zabezpieczenie każdej szkoły w wystarczającą ilość środków ochrony osobistej. W przypadku nauki zdalnej, każda placówka nauczyła się pracować w takim trybie i, jeśli będzie taka konieczność, płynnie przejdzie na tryb nauki zdalnej – mówi Małgorzata Omachel-Kwidzińska, kierownik gdyńskiego referatu relacji z mediami.

Powrót uczniów do szkół. Różne nastroje rodziców, uczniów i nauczycieli

Część rodziców, uczniów i nauczycieli cieszy się ze spotkań dzieci „twarzą w twarz”, ale nie brakuje też takich, którzy przepowiadają, że szkolne mury szybko zostaną zamknięte z powodu kolejnej fali pandemii.

„Wrzesień i czerwiec stacjonarnie, a reszta roku zdalnie”, „Jak dzieci pochodzą do końca września, to będzie cud” – komentują w sieci pełni obaw rodzice.

Powrotu do zdalnego nauczania obawiają się także nauczyciele.

– Chcemy wracać normalnie do szkoły, oczywiście z zachowaniem wszystkich obostrzeń – mówi Grzegorz Reszka, nauczyciel WOS-u z SP nr 85 w Gdańsku. – Boimy się, że zdalne nauczanie wróci, a ono nas wykańcza. Nauka on-line może i jest wygodna, ale nauczanie stacjonarne przynosi o wiele większe efekty. Nie wspomnę już o lekcjach WF-u, tak naprawdę mało który uczeń ćwiczył. Dziś niektóre dzieci nie mają nawet siły, by wejść pod górkę.

Powrót uczniów do szkół. Kolejna trudność: brak kadry

Również dyrektor SP nr 11 w Wejherowie na osiedlu Kaszubskim, gdzie naukę od września rozpocznie blisko tysiąc uczniów, wyraża nadzieję, że lekcje będą odbywały się w normalnym trybie.

– Poprzednim razem, gdy musieliśmy prowadzić nauką zdalną, to szybko zadziałaliśmy na platformie Microsoftu. Wydaje mi się, że wyszło to nam skutecznie. Chociaż, jak inni też to potwierdzają, wraz z upływem czasu aktywność, zwłaszcza wśród starszych uczniów, malała. Starsze dzieci opracowały sobie strategię unikania odpowiedzi. U mniejszych dzieci ta aktywność cały czas była wysoka – mówi Wioleta Podolska, dyrektorka szkoły.

Zauważa też, że trudności mogą być nie tylko związane z ewentualnymi koronawirusowymi obostrzeniami.

Borykamy się z problemami kadrowymi. Brakuje nam w szkole nauczycieli w przedmiotach ścisłych, czyli matematyka, fizyka i chemia. Ale ten problem pogłębia się też w województwie i w kraju. Cały czas szukamy, czy to na zastępstwo, czy wśród emerytów – tłumaczy dyrektorka.

Czy bycie kujonem to problem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie