Szprotawa: Pobili go pod szkołą

Redakcja
Bójki w szkołach zdarzają się. Niestety nie wszystkie placówki stać na odpowiednie monitorowanie budynku i terenu. Tak jest m. in. w gimnazjum nr 1 w Szprotawie.
Bójki w szkołach zdarzają się. Niestety nie wszystkie placówki stać na odpowiednie monitorowanie budynku i terenu. Tak jest m. in. w gimnazjum nr 1 w Szprotawie. fot. Krzysztof Kubasiewicz
Trzech nastolatków pobiło ucznia trzeciej klasy gimnazjum nr 1 w Szprotawie. Nasłał ich pierwszoklasista z tej samej szkoły.

Pobita ofiara ma naruszone zęby i podejrzenie pęknięcia kości barku.

Dwaj chłopcy poróżnili się przed tygodniem w czasie przerwy przed lekcjami wuefu. Młodszy Dawid, z pierwszej klasy, w szatni miał stwierdzić, że trzecioklasiści nie mogą wejść do szatni i zacząć się przebierać, dopóki oni nie skończą. Czas uciekał. Dominik chciał wejść. Dawid zaczął awanturę.

Nie zostali rozliczeni
- Przepychali się, ale w końcu poszli na lekcje - relacjonuje Mariusz Cudak, ojciec pobitego.

Młodszy chłopak jednak chciał się rozprawić z Dawidem. Po lekcji zszedł do szatni i znowu rzucił się do bójki. Interweniowała nauczycielka Renata Poprawska. - Młodszy najwyraźniej szukał zaczepki - mówi kobieta. Pogodziła chłopców, podali sobie ręce i rozeszli się.

Po ostatnim dzwonku Dominik wyszedł ze szkoły. Na terenie gimnazjum poczuł mocne szarpnięcie od tyłu za plecak. - Co chcesz od ...(tu pada nazwisko młodszego chłopaka). Po chwili leci grad ciosów od trzech napastników. - Bili syna po głowie, kopali go - mówi zbulwersowany M. Cudak.

Atak trwał chwilę. Lekarz stwierdził u chłopaka obicie głowy, kilka guzów, część buzi była granatowa. Miał podbite oczy i kilka naruszonych zębów. - Lekarz podejrzewają nawet pęknięcie kości barku - mówi Sylwia Cudak, mama Dominika.

Przed dalszy biciem chłopaka ratują koledzy, wołają nauczycieli. Napastnicy uciekają. Pobity chłopiec przez dwa dni zostaje w domu. Nie chce iść do szkoły, bo boi się kolejnej napaści. W końcu wraca na lekcje. - Sprawcy niestety nadal nie zostali rozliczeni za swój czyn - dziwi się M. Cudak.

Do ataku doszło na terenie szkoły. - Nie rozumiem dlaczego budynek i jego otoczenie nie jest monitorowane skoro dochodzi do tak bandyckich napaści - dodaje zdenerwowany ojciec.

Będą dwie kamery

M. Cudak rozmawiał z dyrektorem gimnazjum. - Moim zdaniem nie wyciągnięto radykalnych środków wobec sprawcy i wykonawców wyroku, bo tak można to nazwać - mówi. Jest zdziwiony także zachowaniem policji. - Śledztwo jakby stało, przecież sprawcy zostali wskazani - wyjaśnia. Rzeczywiście koledzy i ofiara rozpoznały dwie osoby. Wobec trzeciej nie byli pewni.

Dyrekcja gimnazjum zapewnia, że w sprawie zrobiła wszystko, co było w jej możliwościach. - Zawiadomiliśmy policję, mamy wyraźnie określone przez prawo zasady, trzymam się ich - informuje szef gimnazjum Stefan Gołek. W obecności dyrekcji odbyła się rozmowa rodziców poszkodowanego dziecka i sprawcy pobicia. - Czekamy na wynik policyjnego śledztwa - zaznacza dyrektor.

Szkoła nie jest objęta systemem monitoringu. - Nie stać nas na to, wkrótce będzie on montowany, ale będą zaledwie dwie kamery - informuje S. Gołek. Ochrona także jest zbyt kosztowna dla szkolnej kasy.

Policja zapewnia, że pobiciem zajęła się błyskawicznie. - Czekamy już tylko na opinię biegłego w sprawie obrażeń dziecka - mówi rzeczniczka lubuskiej policji Agata Sałatka.

Policja przesłuchała świadków, pedagoga szkolnego, sprawców i zleceniodawcę pobicia. Bo właśnie taki zarzut usłyszał pierwszoklasista. - Ponieważ jest nieletni zostało to wpisane do protokołu, chłopiec stanie przed sadem dla nieletnich - informuje A. Sałatka.

Sąd dla nieletnich zadecyduje również o dwóch sprawcach pobicia. Mają po 16 lat. Trzeci z napastników skończył 17 lat. - Dlatego odpowie jako osoba dorosła. Grozi mu kara nawet trzech lat więzienia - wyjaśnia rzeczniczka policji.

Sprawcy pobicia nie zostali zatrzymani, nie było takiej potrzeby. Wszyscy przyznali się do swojego czynu.

Piotr Jędzura
0 68 324 88 13
[email protected]

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
chopin

~Szprotawianka~ skoro widziałaś całe zajście to dlaczego tego nie zgłosiłaś na policje, tylko oskarżasz jakiegoś wożnego. A może go nielubisz a on ciebie?

S
Szprotawianin

Fakt ten woźny to trochę opryskliwy facet ,słyszałem nawet że bawi się w donosicielstwo. Podobno wiara za nim zbytnio nie przepada...

m
marek33

Prawda jest taka,że jest zbyt mała opieka w czasie przerw a uczniowie robią co chcą i całymi grupami chodzą na papierosy pod sąsiedni budynek. Złe zachowania uczniów pod i w pobliżu szkoły to norma...

Dodaj ogłoszenie