Szymborska czy rotmistrz Pilecki?

Janczo Todorow
- Chcemy zaprowadzić ład nazewniczy w tej części miasta - mówi Paweł Skrzypczyński. - Dlatego proponujemy nazwać rondo imieniem rotmistrza Pileckiego.
- Chcemy zaprowadzić ład nazewniczy w tej części miasta - mówi Paweł Skrzypczyński. - Dlatego proponujemy nazwać rondo imieniem rotmistrza Pileckiego. Janczo Todorow
Jak nazwać rondo na skrzyżowaniu ul. Serbskiej z Moniuszki w Żarach? Wojskowi chcą Żarskich Saperów inni proponują Wisławę Szymborską.

Stowarzyszenie 42. Pułku Zmechanizowanego i 11. Brygady Zmechanizowanej wystąpiło z wnioskiem do burmistrza miasta Wacława Maciuszonka i przewodniczącego rady miejskiej Stanisława Kraski o nazwanie ronda imieniem Żarskich Saperów. W uzasadnieniu prezes Stowarzyszenia Krzysztof Polusik przedstawia dorobek Wojska Polskiego na Ziemi Żarskiej, a konkretnie saperów, którzy musieli wykryć i unieszkodliwić tysięcy bomb i min oraz różnego rodzaju amunicji. Wielu z saperów straciło przy tym życie, albo zostało rannych.

Jak zapewnia prezes Stowarzyszenia, wniosek poparło 400 mieszkańców. To jednak nie przekonało radnych, którzy na ostatniej sesji rady miejskiej nie zaakceptowali projektu uchwały w sprawie proponowanej nazwy ronda. - Jestem rozgoryczony postawą radnych byłych wojskowych, którzy odrzucili nasz wniosek - mówi K. Polusik. - Do niedawna w mieście istniał garnizon wojskowy, wojsko wpisało się na trwałe w historii Żar. Saperzy również dali bardzo dużo, bo bez ich wysiłku ludność z Kresów nie mogłaby tu zamieszkać.

- Sentymenty sentymentami, ale powinien być zdrowy rozsądek - stwierdza radny Józef Szczotka.
- W rejonie ronda zlokalizowane są ulice Szarych Szeregów, Męczenników Oświęcimskich, a trochę dalej Krzysztofa Kamila Baczyńskiego - mówi Paweł Skrzyczyński, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta. - Warto by było nazwać rondo imieniem rotmistrza Witolda Pileckiego, który był żołnierzem AK, więźniem i organizatorem ruchu oporu w Auschwitz - Birkenau oraz autorem pierwszych na świecie raportów o Holokauście. Po wojnie oskarżono go i skazano na karę śmierci, a wyrok wykonano. W ten sposób doprowadzimy do ładu nazewniczego w tej części miasta.

- W mieście mamy przesyt nazw ulic związanych z wojskiem - mówi radny Dariusz Grochla. - Są ulice Podchorążych, Artylerzystów, Broni Pancernej, Wojska Polskiego, Lotników i jeszcze parę innych. Jak tak pójdzie, to będą propozycje nazw Żarskich Chemików albo Żarskich Zaopatrzeniowców. Czas najwyższy, żeby upamiętnić polskich noblistów czy królów. Radni ze Stowarzyszenia Tobie i Miastu proponują, żeby rondo nazwać imieniem wybitnej poetki Wisławy Szymborskiej.
- Jak najbardziej jestem za tym, żeby rondo nazwać imieniem Szymborskiej - zapewnia radny Zenon Oleszewski. - Bo gdzie nie spojrzeć w mieście to wszędzie nazwy wojskowe.

- Noblistka była niedoceniana, więc warto ją uhonorować - uważa radny Lesław Krzyżak. - Natomiast rotmistrz Pilecki zasługuje na tablicę pamiątkową.
- Moim zdaniem nazwanie ronda imieniem Żarskich Saperów jest odpowiednia, bo przez tyle lat wojsko było obecne w mieście - mówi przedsiębiorca Marek Przedwojski.
- Nie sądzę, żeby wojskowych nazw w mieście było za dużo. Głosowałem za podjęciem uchwały, bo miasto ma bogate tradycje wojskowe. Rotmistrz Pilecki nie jest z tego terenu, nazwaniem ronda jego imieniem nie ma uzasadnienia - twierdzi radny Jacek Niezgodzki.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lizun9
W dniu 06.06.2013 o 16:51, Jan Werbiński napisał:

Proponuję Rondo Zachodnie.Dość już martyrologii i żałoby.

 

To niegłupi pomysł. Może być też Rondo Trzebielskie - skoro ul.Moniuszki nazywano niegdyś Trzebielską..

l
lizun9
W dniu 05.06.2013 o 22:42, croolick napisał:

Śmierć rotmistrza piękna nie była, ale też i nie o nią chodzi. Pilecki to człowiek, który dobrowolnie dostał się do Auschwitz, zorganizował tam organizację oporu, a następnie UDAŁO MU SIĘ UCIEC, by poinformować świat, co tam się dzieje! Czy ten bezprzykładny akt odwagi doceniany na całym świecie nie sprawił, że należy mu się pamięć i cześć?! To nie żadne tam straceńcze, nieprzemyślane akcje, to odwaga cywilna najwyższej próby. 

 

Nikt mu odwagi nie ujmuje, choć trzeba przyznać, że we wrześniu 1940 nie trzeba jej było aż tak wiele. Obóz istniał od 4 miesięcy i nikt nie mógł przypuszczać co się w nim będzie wyprawiać. To pierwotnie było tylko miejsce odosobnienia dla osób uznanych za niebezpieczne dla niemieckiej władzy. "Ruch oporu" w formie jaką stworzył Pilecki istniał w każdym obozie, gdzie tylko siedzieli przedsiębiorczy i zaradni ludzie. Wystarczy poczytać Grzesiuka. A raporty o ludobójstwie? Facet uciekł zanim się ono na szeroką skalę zaczęło. Poza tym doniesienia jego i jego kolegów zostały opublikowane dopiero po wojnie. To zupełnie inaczej niż raport Rudolfa Vrby i Alfreda Wetzlera, który za sprawą organizacji żydowskich trafił do opinii publicznej i rządzących w krajach alianckich. 

Poza tym jest jeszcze kwestia tego, czy Polska Anno Domini 2013 potrzebuje brawurowej odwagi na granicy szalenstwa czy raczej rozsądku, pracowitości, innowacyjności, poszanowania dla prawa i obywateli. Jakie to cechy chcemy premiować i jakie wzory dawać młodemu pokoleniu, by wyrosło na sensownych ludzi. Na pewno są lepsze wzorce niż Pilecki.

J
Jan Werbiński

Proponuję Rondo Zachodnie.

Dość już martyrologii i żałoby.

c
croolick

Śmierć rotmistrza piękna nie była, ale też i nie o nią chodzi. Pilecki to człowiek, który dobrowolnie dostał się do Auschwitz, zorganizował tam organizację oporu, a następnie UDAŁO MU SIĘ UCIEC, by poinformować świat, co tam się dzieje! Czy ten bezprzykładny akt odwagi doceniany na całym świecie nie sprawił, że należy mu się pamięć i cześć?! To nie żadne tam straceńcze, nieprzemyślane akcje, to odwaga cywilna najwyższej próby.

Szymborska w tym miejscu?! Oto jest polskie "liberum veto", nie przeszło "Saperów", to zgłaszamy Szymborską, choć to pomysł bez sensu - ulice pisarzy i poetów są w innym rejonie miasta między al. Wojska Polskiego a cmentarzem.

Pilecki, żołnierz AK pasuje tu zarówno do K. K. Baczyńskiego, Szarych Szeregów, Męczenników Oświęcimskich, jak i Zwycięzców...

l
lizun9
W dniu 04.06.2013 o 11:55, Tubylec6 napisał:

To jest dobre,bardzo dobra propozycja.Co na to rada miasta Żary.Szalom.

 

Nie wiem co, wiem za to, że ten nasz wesoły kraj ma poważny problem z docenianiem osiągnięć przedstawicieli

mniejszości narodowych :) Taki na przykład Ben Gurion dopiero w zeszłym miesiącu doczekał się swojego skweru w Płońsku. 120 lat temu się tam urodził - o czym dotychczas donosiła raptem jakaś obśląpana tablica w rynku. A rynek w Płońsku wyjątkowo nietwarzowy :)

Co do innych patronów. Toczy nas jakaś choroba martyrologii, romantyczne myślenie o bohaterach. Inne kraje chołubią swoich wynalazców, odkrywców, podróżników, przemysłowców. A my raptem fachowców od pięknego umierania. I pewnie rada miasta od tych przypadłości wolna nie jest :)

T
Tubylec6
W dniu 03.06.2013 o 18:50, lizun9 napisał:

Ja proponuję Szymona Wiesenthala. Facet był lwowiakiem jak niejeden powojenny mieszkaniec Żar. Umarł kilka lat temu i wstydem jest, że wybitnego łowcę nazistów nie upamiiętniło dotąd żadne miasto. Może Żary powinny być pierwsze? Choćby ze względu na liczną niegdyś społeczność żydowską.

 

To jest dobre,bardzo dobra propozycja.Co na to rada miasta Żary.

Szalom.

a
anasiewicz

Grzesiu, ale ciebie się nikt nie pyta a propozycje :mellow:

l
lizun9

Ja proponuję Szymona Wiesenthala. Facet był lwowiakiem jak niejeden powojenny mieszkaniec Żar. Umarł kilka lat temu i wstydem jest, że wybitnego łowcę nazistów nie upamiiętniło dotąd żadne miasto. Może Żary powinny być pierwsze? Choćby ze względu na liczną niegdyś społeczność żydowską.

Dodaj ogłoszenie