Tajemnicza śmierć górnika w kopalni KGHM

(abi)
W nocy w kopalni zmarł górnik.
W nocy w kopalni zmarł górnik. fot. archiwum
W kopalni należącej do KGHM zmarł 32-letni górnik. Do tragedii doszło dziś w nocy.

Dzisiaj w nocy w kopalni Lubin, należącej do KGHM Polska Miedź, znaleziono 32-letniego górnika. Reanimacja trwała kilkadziesiąt minut, lekarz stwierdził zgon o godz. 3.50. Na razie nie wiadomo co było przyczyną śmierci mieszkańca Lubina.

Jak poinformowała nas rzeczniczka KGHM Anna Osadczuk, leżącego na ziemi górnika znalazł kolega, pracujący z nim na tej samej zmianie. - Po trwającej kilkadziesiąt minut reanimacji lekarz stwierdził zgon. - mówiła rzeczniczka. - Miejsce, gdzie znaleziono górnika, zbada specjalna komisja. Już jest na miejscu na dole. Być może, gdy zakończy ona pracę, będziemy mogli powiedzieć coś więcej o przyczynach zgonu.

Wiadomo, że mężczyzna nie cierpiał wcześniej na żadne poważne choroby.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie