Tak kończyliśmy rok temu. Jak będzie dzisiaj? [WIDEO, GALERIA]

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Andrzej FlugelZaktualizowano 
Rok temu Stelmet nieudanie zakończył przygodę z pucharami. Lepsza od nas okazała się chorwacka Cibona Zagrzeb Mariusz Kapała
Dziś o godzinie 18.30 Stelmet BC Zielona Góra rozpoczyna szósty sezon zmagań w Europie. Pierwszym rywalem mistrzów Polski będzie Aris Saloniki. Rok temu nieudanie zakończyliśmy rozgrywki. Z pucharu FIBA Europe Cup wyeliminowała nas Cibona Zagrzeb, która triumfowała dwukrotnie. Zobaczcie galerię z tego spotkania.

W rundzie zasadniczej LM zagrają 32 zespoły w czterech grupach po osiem zespołów w każdek. Zielonogórzanie zagrają w grupie D, a za rywali oprócz Arisu będą mieli: Nanterre 92, Besiktas Sompo Japan Stambuł, Telekom Baskets Bonn, Oostende, Sidigas Avellino i CEZ Nymburk. Do Top 16 awansują po cztery najlepsze ekipy. Piąta i szósta zagrają w play off FIBA Cup. Siódma i ósma kończą pucharową przygodę.

Zielonogórzanie stają przed bardzo trudnym zadaniem i czekają ich bardzo intensywne miesiące, w których będą grać praktycznie co trzy dni. W Lidze Mistrzów zaczynają dzisiaj, a ostatni mecz grupowy zagrają 7 lutego w Nymburku. Cały czas rozgrywać będą mecze ekstraklasy. Czy nasz zespół jest w stanie awansować do Top-16? Zdaje się że, tak. Kilka ekip jest w naszym zasięgu i powinniśmy się pokusić o zwycięstwa. Faworytem zdaje się turecki Besiktas Stambuł, ale jak to zwykle bywa wszystko zweryfikuje parkiet.

Dzisiejszy nasz rywal Aris to mocna ekipa. Silna liga grecka zaczęła rozgrywki w ubiegłą sobotę. Aris zaczął od wyjazdowej porażki z Koroivos 55:71. Najwięcej punktów, bo 16 dla naszych dzisiejszych rywali zdobył amerykański center, mierzący 211 cm, Keith Benson. Jego rodak, znany z występów w Polskim Cukrze Toruń Kyle Weaver grał tylko cztery minuty i nie zdążył zapunktować. Obok tej dwójki w Arisie jest ich rodak obrońca Gary Bell. Także kilku bardzo dobrych Greków na czele ze skrzydłowym Panagiotisem Vasilopoulosem (202 cm), centrem Michalisem Tsairelisem (206 cm) oraz rzucającym obrońcą Spyrosem Mourtosem (202 cm). Aris to bardzo solidna ekipa. Dotrzymanie jej kroku w ich hali będzie bardzo trudne.

Po fatalnym meczu w Szczecinie w którym Stelmetowi zupełnie nic nie wychodziło zielonogórzanie wczoraj z Berlina wylecieli do Salonik zaczynając kolejną pucharową przygodę. Miejmy nadzieję, że w gorącej hali Arena w Salonikach nasz zespół powalczy i pokaże, że mistrz Polski jest w stanie postawić się czołowej greckiej drużynie. W klubie są wielkie nadzieje związane z tegorocznym występem w Lidze Mistrzów. Jeśli Stelmet osiągnie w niej sukces z pewnością kibice wybaczą mu potknięcia, nawet po tak słabej grze jak w niedzielę, w Szczecinie. Liczymy nadzieję, że tak się stanie. W poprzednim sezonie mimo wielkich oczekiwań zajęliśmy dopiero siódme miejsce w grupie wyprzedzając jedynie najsłabszy zespół, mistrza Węgier, Szolnoki Olaj. Dało nam to szansę na walkę w play off Pucharu FIBA. Tam, niestety nie przeszliśmy pierwszej przeszkody przegrywając z Ciboną Zagrzeb 69:18 u siebie i aż 83:102 na wyjeździe. Teraz jak się zdaje powinno być znacznie lepiej.

Mecz dziś o godz. 18.30 naszego czasu. Mecz z Arisem będzie można obejrzeć tylko w internecie na stronie www.livebasketball.tv.

U nas będzie można śledzić to spotkanie w relacji live: www.gazetalubuska.pl. Dodajmy, że w ostatnich dniach Stelmet wypożyczył z pierwszoligowej Spójni Stargard 18-letniego, mierzącego 201 cm Dominika Grudzińskiego. Zawodnik będzie grać w drugoligowych Muszkieterach, dostanie też możliwość zaprezentowania się w ekstraklasie, zostanie także zgłoszony do Ligi Mistrzów. To oczywiście melodia przyszłości i miejmy nadzieję, że młody koszykarz wykorzysta szansę. Do Salonik pojechał Boris Savović, który w turnieju przed sezonem doznał kontuzji nadgarstka. Jego występ jednak jest niepewny.

Zobacz co trener Artur Gronek mówił po ostatnim meczu pucharowym z Ciboną Zagrzeb

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3