Tak zwierzęta pokonują autostradę. Co widzą kamery na przejściach dla zwierząt? Zobacz zdjęcia

GDDKiA/Facebook

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/15] Następne

Tak zwierzęta pokonują autostradę. Zdjęcia z fotopułapek

Kierowcy poruszający się autostradami i drogami ekspresowymi co jakiś czas mijają przejścia dla zwierząt. Jedne wyglądają jak wiadukty, inne zostały poprowadzone pod drogą. Dzięki kamerom wiemy, że tam też odbywa się ruch i to czasami całkiem spory. Zobaczcie, co dzieje się na "zwierzostradach".

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamieściła na Facebooku zdjęcia z kamer umieszczonych na przejściach dla zwierząt na autostradzie A4 oraz drodze ekspresowej S61. Fotopułapki złapały m.in. łosie, sarny, dziki i wilki, a nawet żurawie.



W Polsce pierwsze samodzielne obiekty inżynieryjne pełniące funkcję przejść dla zwierząt powstały w 1996 r. Od tamtej pory wybudowano ich kilka tysięcy. Przejścia powstają w miejscach migracji zwierząt, a ich budowę poprzedzają obserwacje ekspertów. Niewielkie tunele służą do migracji gadów, płazów i małych ssaków, średnie dla zwierząt większych. Są też przejścia budowane z myślą o zwierzętach największych. Przejścia nad drogami z perspektywy kierowców wyglądają jak wiadukty, ale z lotu ptaka wyglądają niesamowicie.

Polecamy: Tego nie zobaczysz, jadąc autem. Tak wyglądają przejścia dla zwierząt nad drogami szybkiego ruchu

Wideo: 33 przejścia dla dużych zwierząt, dla małych co 500 metrów. Projektanci autostrady A2 pomyśleli o bezpieczeństwie zwierząt, a one chętnie korzystają z udogodnień

źródło: TVN Turbo/x-news

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy