Taksówkarz zaatakował gazem konwojenta poczty w Zielonej...

    Taksówkarz zaatakował gazem konwojenta poczty w Zielonej Górze. Doszło do bijatyki, interweniowała policja

    Piotr Jędzura

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Między taksówkarzem, a konwojentem, doszło do bójki. Musiała interweniować policja.

    Między taksówkarzem, a konwojentem, doszło do bójki. Musiała interweniować policja. ©lubuska policja

    Wszystko wydarzyło się we wtorek, 1 września, na parkingu koło baru Turysta. Taksówkarz zaatakował gazem konwojenta bankowozu poczty, który zaparkował samochód w miejscu postoju taksówek. Doszło do bijatyki. Taksówkarz ze złamanym nosem trafił do szpitala. Na miejscu interweniowała policja i pogotowie ratunkowe.
    Między taksówkarzem, a konwojentem, doszło do bójki. Musiała interweniować policja.

    Między taksówkarzem, a konwojentem, doszło do bójki. Musiała interweniować policja. ©lubuska policja

    Przy barze Turysta, na czas remontu ul. Dworcowej, został zorganizowany postój taksówek. Do tego celu wyłączono część parkingu. Kierowcy często na pamięć parkują jednak samochody gdy nie ma tam taksówkarzy. Ci zwracają uwagę i przypominają o znaku informującym o postoju taksówek.

    Do poważnego zdarzenia doszło we wtorek. Na postoju swój samochód postawili konwojenci bankowozu poczty. Po chwili sytuacja zrobiła się groźna.
    Taksówkarza zaatakował konwojenta gazem. Jak ustaliliśmy był przekonany, że to kurier, który zastawił miejsce postojowe dla taksówki. Do akcji natychmiast włączył się drugi konwojent. Zadał taksówkarzowi cios pięścią w twarz.

    Na miejsce przyjechała zaalarmowana policja. Dotarła również karetka pogotowia ratunkowego. Taksówkarz najprawdopodobniej ze złamanym nosem trafił do szpitala.

    Sprawą zajmuje się policja. – Wyjaśniamy wszystkie okoliczności tego zdarzenia – mówi podinsp.. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji. Nikt nie został jeszcze przesłuchany w sprawie wydarzeń na parkingu koło baru Turysta.

    Zdarzenie mogło zakończyć się tragedią. Świadkowie mówią, że to wyglądało jak napad na bankowóz. – Przecież konwojenci mogli użyć broni. Wtedy doszłoby do dramatu – opowiadają świadkowie wydarzeń.

    Zobacz też wideo: Bestialski napad w Gorzowie. Bandyci zaatakowali nożami trzech mężczyzn, jeden cudem uszedł z życiem. Napastnicy zrabowali dużo gotówki


    POLECAMY ODCINKI "KRYMINALNEGO CZWARTKU":




    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018