Tankowanie na stacjach benzynowych

Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski
Ostatnio miałem okazję podróżować autem w niedziele uchodzące za te niehandlowe. I miałem wrażenie, że, szczególnie w przypadku miejscowości średniej wielkości, życie przeniosło się na stacje benzynowe.

Tłum ludzi traktujących ten przybytek oktanów jak połączenie galerii handlowej z lokalem gastronomicznym z wyszynkiem. Zaraz po mszy towarzystwo waliło na stację. I o ile przyzwyczaiłem się, że w większych miastach brakuje miejsca na parkingach przed Żabkami, o tyle stacje benzynowe... I właśnie dowiedziałem się, że zwiększyły one swoje obroty o 40 proc. A kto najbardziej ucierpiał? Okazuje się, że małe prywatne sklepy. Padło ich około 16 tys. Tak, teraz ich właściciele mają zapewne czas na weekendy z rodziną.

Zobacz też: PiS dalej kontynuując ten proces, czyli zwiększając ilość niedziel z zakazem handlu tak naprawdę wyciąga dywan na którym stoi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie