Te kultowe miejsca w Zielonej Górze czasami są z nami od dziesięcioleci. Mijają lata, a one wciąż działają! I oby było tak jak najdłużej

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Sklep z modą na deptaku.  Na zielonogórskiej starówce jedne miejsca są zastępowane przez inne. Ot, taka kolej rzeczy. Ale są pewne punkty, które trwają. Jednym z nich jest sklep z ubraniami naprzeciwko zielonogórskiego ratusza.
Sklep z modą na deptaku. Na zielonogórskiej starówce jedne miejsca są zastępowane przez inne. Ot, taka kolej rzeczy. Ale są pewne punkty, które trwają. Jednym z nich jest sklep z ubraniami naprzeciwko zielonogórskiego ratusza. Jacek Katos
Są takie miejsca w Zielonej Górze, które dla niektórych mają już charakter kultowy. Czasem jest to niepozorna budka, w której całe pokolenia kupowały lody. Czasem fryzjer, działający od dziesięcioleci. A czasem zakład, który wciąż funkcjonuje i naprawia zepsute zegarki czy buty.

Kiedy napisaliśmy, że w okolice dworca PKP w Zielonej Górze po paru latach przerwy powraca słynna budka z lodami pana Henryka, zasypaliście nas komentarzami i wiadomościami pełnymi radości.

- I bardzo dobrze, że wraca pan Henryk, bo nie tylko ma najpyszniejsze lody, to jeszcze jest najmilszym i bardzo empatycznym człowiekiem z pięknym uśmiechem i dobrym słowem dla każdego - napisała pod artykułem nasza Czytelniczka, pani Anna. - Dużo zdrowia panu życzę.

Takie miłe słowa bardzo ucieszyły właścicieli tego punktu, którzy nie kryli radości. Państwo Korczakowie podkreślają, że płynące do nich słowa wsparcia dodają im sił do pracy.

Te miejsca można już śmiało nazwać kultowymi?

Zaczęliśmy się więc zastanawiać, czy w Zielonej Górze są inne miejsca, które mieszkańcy nazywają już kultowymi? Takie, które pomimo rozmaitych przeciwności losu, wciąż działają? Trochę się ich przez te ostatnie lata nazbierało. Choć niektórych już dziś nie ma, zniknęły w ostatnich miesiącach lub latach (jak słynny sklep SUM na zielonogórskim deptaku czy punkt obok ratusza, gdzie mogliśmy kupić piękne torebki).

Wideo: Ten sklep zniknął z deptaka po 31 latach:

Ale mijają lata, a pewne miejsca wciąż trwają. Czasem jest to sklep, działający w Zielonej Górze od dziesięcioleci. Czasem punkt kojarzący się mieszkańcom ze smakami dzieciństwa. A czasem zakład, w którym precyzyjne ręce mistrzów naprawiają zepsute przedmioty. Zobaczcie, co znalazło się na naszej liście (część podpowiedzi nadeszła od Was). Dopisalibyście coś do niej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie