Te piwa to już historia. Zobacz ich etykiety (zdjęcia)

Marcin Matuszewski
Winiarskie tradycje Zielonej Góry znane są w całej Polsce. Mniej mówi się o dziedzictwie piwowarskim Grodu Bachusa. A piwo zielonogórskie właśnie dodano do listy tradycyjnych lubuskich produktów. Tym samym ten lokalny trunek dołączył do innych 13 specjałów województwa na liście tworzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zajął miejsce w doborowym towarzystwie, obok tradycyjnego schabu słubickiego, nadnoteckiej kwaszonej kapusty, chleba Bukowińskiego, miodu pitnego Trójniak czy wina gronowego. Wszystkie znajdujące się na liście produkty wytwarzane są z tradycyjnych surowców. Mają też tradycyjny skład. Są też chronione polskim prawem. Niestety, liczba specjałów województwa lubuskiego plasuje je na szarym końcu w kraju. Przoduje woj. pomorskie ze 136 produktami. Zaraz za nim jest woj. śląskie - 131 wyrobów, na trzecim miejscu zaś jest woj. podkarpackie ze 120 zgłoszonymi towarami. Łącznie lista ministerstwa zawiera 1063 specjałów w kilku kategoriach, m.in. napojów, miodów, produktów mlecznych, mięsnych czy warzyw i owoców. Jak się na nią dostać? - Samo wpisanie na listę nie jest trudną sprawą, ale należy udowodnić, że produkt wytwarzany jest metodą tradycyjną - mówi Urszula Mocek, która zgłosiła zielonogórskie piwo. - Trzeba odnaleźć źródła jego pochodzenia oraz wykazać, że w regionie był wytwarzany dłużej niż 25 lat - odpowiada dalej. A co charakteryzuje piwo zielonogórskie? Dlaczego wpisano je na listę produktów tradycyjnych? Przeczytasz o tym w poniedziałek, 29 kwietnia, w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej".

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oszustmatrymonialny
Wszystkich miłośników złotego trunku zapraszam na ocenbrowar.pl
Ponad 1700 piw z całego świata wraz z etykietami, w tym te mniej znane, regionalne.
Stwórzmy razem ranking piw.

O.K. Postaram się . To jest super .
T
Tom

Wszystkich miłośników złotego trunku zapraszam na ocenbrowar.pl
Ponad 1700 piw z całego świata wraz z etykietami, w tym te mniej znane, regionalne.
Stwórzmy razem ranking piw.

o
oszustmatrymonialny
Określanie na etykietach zawartości alkoholu w piwie nie ma żadnego związku z jego mniejszą gęstością od wody, a jest to chwyt marketingowy na piwoszy, którzy wybiorą piwo z większą mocą np. 5,7% obj. niż 4,5% wag., nie zwracając uwagi na jednostki miary - choć w tym przykładzie jest to taka sama zawartość alkoholu. Dla informacji podaję, że składniki roztworów można określać w procentach wagowych, objętościowych i mieszanych w zależności od potrzeb. Na zdrowie.

To jest wyczerpująca odpowiedz . Zgodna z moimi przemyśleniami . Nikt jednak na Forum nie posiada śmiałości , aby przyznać się do tego , że pije piwo .
S
STARY AKCYŻNIK
Ważny jest ekstrakt.
Oczywiście, dla prawdziwego piwosza najważniejszym parametrem piwa jest ekstrakt brzeczki wyjściowej (wyrażany w procentach wagowych), którego pochodną jest zawartość alkoholu (moc), im większy ekstrakt tym większa moc i odwrotnie. Pozdrawiam i na zdrowie.
S
STARY AKCYŹNIK
Alkohol zawarty w piwie jest lżejszy od wody dlatego przyjmuje się jego zawartość objętościowo . Natomiast cukier i komponenty podawane są wagowo .
Określanie na etykietach zawartości alkoholu w piwie nie ma żadnego związku z jego mniejszą gęstością od wody, a jest to chwyt marketingowy na piwoszy, którzy wybiorą piwo z większą mocą np. 5,7% obj. niż 4,5% wag., nie zwracając uwagi na jednostki miary - choć w tym przykładzie jest to taka sama zawartość alkoholu. Dla informacji podaję, że składniki roztworów można określać w procentach wagowych, objętościowych i mieszanych w zależności od potrzeb. Na zdrowie.
o
oszustmatrymonialny
CzytająCCzytając stare etykiety piwne nasuwa się wniosek, że kiedyś piwa były słabe np. 3,5%, 4,5%w odniesieniu do dzisiejszych np. 5%, 6%. To pozory - przedtem na etykietach zawartość alkoholu (moc) wyrażano w procentach wagowych, a teraz w procentach objętościowych, i tak np. 3,5% wag. = 4,4 % obj.: a 4,5% wag. = 5,7% obj. Na etykietach podawana jest górna nominalna zawartość alkoholu w piwie, jednakże rzeczywista moc jest zawsze od 1% do 2% mniejsza, co warto wiedzieć pijąc piwo. Pozdrawiam.

Alkohol zawarty w piwie jest lżejszy od wody dlatego przyjmuje się jego zawartość objętościowo . Natomiast cukier i komponenty podawane są wagowo .
G
Gość
CzytająCCzytając stare etykiety piwne nasuwa się wniosek, że kiedyś piwa były słabe np. 3,5%, 4,5%w odniesieniu do dzisiejszych np. 5%, 6%. To pozory - przedtem na etykietach zawartość alkoholu (moc) wyrażano w procentach wagowych, a teraz w procentach objętościowych, i tak np. 3,5% wag. = 4,4 % obj.: a 4,5% wag. = 5,7% obj. Na etykietach podawana jest górna nominalna zawartość alkoholu w piwie, jednakże rzeczywista moc jest zawsze od 1% do 2% mniejsza, co warto wiedzieć pijąc piwo. Pozdrawiam.

Ważny jest ekstrakt.
S
STARY AKCYŹNIK

CzytająCCzytając stare etykiety piwne nasuwa się wniosek, że kiedyś piwa były słabe np. 3,5%, 4,5%w odniesieniu do dzisiejszych np. 5%, 6%. To pozory - przedtem na etykietach zawartość alkoholu (moc) wyrażano w procentach wagowych, a teraz w procentach objętościowych, i tak np. 3,5% wag. = 4,4 % obj.: a 4,5% wag. = 5,7% obj. Na etykietach podawana jest górna nominalna zawartość alkoholu w piwie, jednakże rzeczywista moc jest zawsze od 1% do 2% mniejsza, co warto wiedzieć pijąc piwo. Pozdrawiam.

G
Gość.

Ciekaw jestem czy ten dureń co chciał na siłe zrujnować winiarnie jeszcze żyje.

o
oszustmatrymonialny
Dziękujemy, temat można zamknąć, z durniem nikt rozmawiał nie będzie

Temat jest o etykietach piwa . Przedstawiłem kolejne zabytkowe , które kolekcjonerzy przechowują . Artykuł do Gazety Lubuskiej wprowadził M.M . Ja z szacunkiem odpowiedziałem .
G
Gość

Dziękujemy, temat można zamknąć, z durniem nikt rozmawiał nie będzie

T
Tomek

Piwo zielonogórskie to prawda, nie wiesz to nie gadaj. Te piwa nie są produkowane od kilku lat...

G
Gość

bed bab ---> chcesz się napić piwa zielnogórskiego to idź do Hausta. To, że Ty nie wiesz o co chodzi, nie znaczy, że wszyscy inni nie wiedzą.

b
bed bab

Świetny artykuł na 1 kwietnia. Kto widział ostatnio piwo zielonogórskie? Do artykułu nie udało sie znależć ani jednego mieszkańca Zielonej Góry , który wie o co chodzi. Ten cytowany wspomina Jubilata sprzed lat. Czy przypadkiem takie sztuczne zgłoszenie nie ośmiesza inicjatywy produktów regionalnych? Prawdziwe regionalne i oryginalne piwo nieprzerwanie wytwarza się Witnicy .

Dodaj ogłoszenie