Terroryści zdetonowali bombę w szkole (wideo, zdjęcia)

Piotr Jędzura 0 68 324 88 13 [email protected]
Ratownicy znosili rannych w wybuchu do specjalnego ogrzewanego namiotu
Ratownicy znosili rannych w wybuchu do specjalnego ogrzewanego namiotu fot. Piotr Jedzura
Kolejne ćwiczenia strażaków, wojska, pogotowia ratunkowego i ratowników medycznych symulowały akcję po wybuchu bomby w zielonogórskim "Lotniku" przy Szosie Kisielińskiej.

[galeria_glowna]

Tym razem scenariusz ćwiczeń był jak w amerykańskim filmie. Samochód-pułapka jest zaparkowany przy ul. Kasprowicza.

Druga grupa w tym samym czasie planuje uderzenie na stację uzdatniania wody w Zawadzie. Chcą zatruć ujęcie wody pitnej dla miasta.
Za wszystko odpowiedzialni są terroryści z rejonu pogranicza afgańsko-pakistańskiego.

Tymczasem w Zespole Szkół Akademickich przy Szosie Kisielińskiej, dochodzi do potężnej eksplozji. - W budynku może być nawet 800 osób, 30 jest ciężko rannych - objaśnia scenariusz ćwiczeń szef zielonogórskich strażaków bryg. Waldemar Michałowski.
Straż pożarna, wojsko i ratownicy medyczni dotarli na miejsce akcji ze swoich baz. Przez miasto jechali na sygnałach. To konieczne dla zachowania realizmu ćwiczeń. Na boisku szkolnym błyskawicznie wyrósł ogrzewany szpital polowy. Tam ratownicy na rękach i noszach znosili rannych w wybuchu.

Na miejsce dociera również miejski sztab kryzysowy. Jego członkowie na bieżąco oceniają sytuację. Wojskowa sanitarka z Czerwieńska również dojeżdża na pomoc.

W międzyczasie wezwane na pomoc zostały również karetki pogotowia z sąsiednich powiatów. W symulowanej akcji bierze udział w sumie około 80 osób. To duże ćwiczenia.

- Musimy co jakiś czas przećwiczyć zachowanie w określonych sytuacja, mamy do czynienia z duża akcją i z wieloma osobami poszkodowanym - mówi bryg. Michałowski. Pogoda nie dopisała. Akcję utrudniał padający deszcz. Na szczęście strażacy zapewnili ogrzewanie namiotu sanitarnego.

Ćwiczenia z zainteresowaniem oglądali uczniowie szkoły. Podobali im się koledzy i koleżanki umazania farbą imitującą krew i z ponaklejanymi ranami na głowach, rękach czy tułowiu. Statyści wczuli się w rolę. W autobusie do ewakuacji słychać było krzyki rannych, którzy dostosowywali się do poleć ratowników.

Ćwiczenia trwały około dwóch godzin.

Zobacz, jak przebiegała akcja ratownicza

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ex.ratownik zielona góra
W dniu 09.11.2008 o 00:40, TM napisał:

no to mozliwe ~~gosc~~ przekonal sie ze nie ma racji, to teraz siedzi cicho i jest spokoj z laikami, nawet nie laik to zbyt duze okreslenie ale na pewno nie myslaca logicznie osoba. Stawiam na gimnazjaliste - poziom wypowiedzi akurat pasuje



moze nie tyle ze sie przekonał, tylko tchuż i tyle. "TM" to twoje inicjały bo moze sie znamy, byłeś-aś w sztabie?
T
TM

no to mozliwe ~~gosc~~ przekonal sie ze nie ma racji, to teraz siedzi cicho i jest spokoj z laikami, nawet nie laik to zbyt duze okreslenie ale na pewno nie myslaca logicznie osoba. Stawiam na gimnazjaliste - poziom wypowiedzi akurat pasuje

e
ex.ratownik zielona góra
W dniu 09.11.2008 o 00:29, TM napisał:

ex ratownik - ciekawe czy my sie znamy? cos czuje ze chyba taa



nie wiem,moze i tak, dzialalem tam, ale kilka lat temu
T
TM

ex ratownik - ciekawe czy my sie znamy? cos czuje ze chyba taa

e
ex.ratownik zielona góra
W dniu 08.11.2008 o 00:03, ~gosc~ napisał:

Nooo nareszcie ktoś zkrytykował psełdo ratowników.Teorja jest inna niż praktyka.Poprzednik ma racje.Byście wielką kupe zrobili,gdyby to było w rzeczywistości.Sami byś cie się pochowali.W/g mnie to możecie ratować,po obijanych na imprezach.



Gosciu, ty nie masz pojecia co ty piszesz, nie masz pojecia co znaczy ratowanie ludzkiego zycia w sytuacji zagrozenia.Bez takich cwiczen by sie nie obeszło.one muszą byc i są przydatne, pokazują jak sobie radzisz w danej sytuacji, pokazują czego ci brak i co trzeba jeszcze do szlifowac, wszystkie służby mają takie ćwiczenia.Większoć polaków nie zna podsaw pierwszej pomocy, sądze ze ty tez ich nie znasz więdz sie nie wypowiadaj, jak chcesz to mozesz zasilic szeregi ratowników, jak pamietam raz na jakis czas organizowane są szkolenia, dla nowo przybyłych,nie pamietam kosztów,ale jakies są.chcesz wiedziec wiecej o tym to ,to podejdz do któregos z ratowników,jak bedą na imprezie,a oni powiedzą ci co i jak, a jezeli nie to wskaża ci szefa.

ALE NIE PIERD*** TAKICH GŁOPOT BARANIE!!!
M
Marzena
W dniu 08.11.2008 o 00:03, ~gosc~ napisał:

Nooo nareszcie ktoś zkrytykował psełdo ratowników.Teorja jest inna niż praktyka.Poprzednik ma racje.Byście wielką kupe zrobili,gdyby to było w rzeczywistości.Sami byś cie się pochowali.W/g mnie to możecie ratować,po obijanych na imprezach.


A kim ty jesteś, że starasz się obrażać tych ludzi? Co ty zrobiłeś dla ratowania ludzi? Tylko gadać umiesz bez sensu, bo nic więcej nie potrafisz! Ty myślisz, że takie ćwiczenia to dla nich jest tylko zabawa? Że idą tam i nie mają stresu? Jadąc tam idą na całego. Każdy, kto stoi i się na nich gapi sprawia, że są w stresie jak na prawdziwym zamachu. Ja w przeciwieństwie do ciebie widziałam ich w akcji i wiem, że poradzą sobie w sytuacjach extremalnych. A co do krytyki to każdy głupi potrafi krytykować, ale co potrafisz zrobić? Tylko siedzieć i krytykować innych. Po prostu żałosne...
T
TM
W dniu 08.11.2008 o 00:03, ~gosc~ napisał:

Nooo nareszcie ktoś zkrytykował psełdo ratowników.Teorja jest inna niż praktyka.Poprzednik ma racje.Byście wielką kupe zrobili,gdyby to było w rzeczywistości.Sami byś cie się pochowali.W/g mnie to możecie ratować,po obijanych na imprezach.



Nieprawda, ratownicy nie maja przedstawionego dokladnego scenariusza akcji, widza co ich czeka dopiero po przybyciu na miejsce akcji. Jest to swietna metoda wycwiczenia koordynacji zespolu oraz radzenia sobie w typowym dla takich sytuacji chaosie.
T
TM

Cwiczenia te maja na celu ukazanie brakow a nastepnie uzupelnienie ich, maja tez inny cel bardzo prosty-jezeli w sytuacji nieautentycznej ratownik/strazak etc. poradził sobie, zobaczyl jak mniej wiecej wyglada to w prawdziwym zagrozeniu lepiej zniesie stres i presje, tlumaczenie tez jest nastepujace 'jesli poradzilem sobie w cwiczeniach to w rzeczywistosci tez dam rade'

t
tom

kolego znawco nie masz pojęcia o czym piszesz i w jakim celu są przeprowadzana takie ćwiczenia więc racz się nie wypowiadać na takie tematy.

~gosc~

Nooo nareszcie ktoś zkrytykował psełdo ratowników.Teorja jest inna niż praktyka.Poprzednik ma racje.Byście wielką kupe zrobili,gdyby to było w rzeczywistości.Sami byś cie się pochowali.
W/g mnie to możecie ratować,po obijanych na imprezach.

p
pietrek

Co to za lipa. Wszystko pięknie wygląda jak wszyscy znają scenariusz akcji!!! W trakcie prawdziwego ataku wszyscy ci niby ratownicy narobili by w gacie. Fajnie jest prowadzić cwiczenia, ale rzeczywistośc jest inna i bardziej tragiczna!!! BZDURA< BZDURA I JESZCZE RAZ BZDURA!!!

k
krajowy

Ciekawe czy ordynator oddzialu ratunkowego szpitala w Zielonej Gorze - Arab tez tam byl.

p
pat

3 zmiana daje rade hehe

Dodaj ogłoszenie