Tico dachowało na zjeździe z S3. "Wyskoczyła mi sarna" (zdjęcia)

(pij)
Do dachowania doszło w piątek 31 lipca na zjeździe z S3 od strony Raculi. Kierowca tłumaczył, że na drogę wyskoczyła sarna. Na łuku drogi zaczął tracić panowanie nad samochodem. W końcu samochód przewrócił się na dach. Na szczęście kierowcy nic się nie stało. Tico po dachowaniu nadaje się już tylko do kasacji.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bogusław

Strasznie wredne są te wszystkie powypadkowe sarny, zające, a nawet gołębie uciekające przed jastrzębiem, na oślep w stronę samochodu. A to, że wybierają sobie najczęściej zakręty dróg to już jest podłość ze strony sierściuchów i innej leśnej gadziny.

Wyleci taki na drogę, postraszy wzorowego szofera, aż mu wszystkie członki zesztywnieją, i zwiewa do lasu. :(

Takiemu to nawet wezwania na przesłuchanie nie można wysłać.

Leśniczówki nie przystąpiły do przetargu obsługi pocztowej korespondencji sądowej.

Dodaj ogłoszenie