To był prawdziwy rollercoaster! Najwięksi śmiałkowie z Zielonej Góry i okolic w strugach deszczu ścigali się na 10 i 21 kilometrów

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko

Wideo

Zobacz galerię (107 zdjęć)
Stowarzyszenie Nowe Granice zorganizowało kolejną udaną imprezę. Tym razem były to Zielonogórskie Biegi Górskie "Rollercoaster". Biegacze ścigali się na dystansie 10 i 21 kilometrów. Kręte ścieżki i podbiegi na Wzgórzach Piastowskich dały się we znaki wszystkim. Na krótszym dystansie triumfował zielonogórzanin Christian Terzoni. Najlepszy na 21 kilometrów okazał się Paweł Szatkowski z Niwisk. Mamy dla Was mnóstwo zdjęć z biegu. Szukajcie się na nich w naszej galerii!

Sobotnia pogoda nie zachęcała do wyjścia z domu, a co dopiero do biegania. Jednak dla 150 śmiałków żadne warunki nie są straszne. Biegacze punktualnie o 10:00 stanęli na starcie przy kąpielisku w Ochli i ruszyli w daleką trasę. Mieli do wyboru dystans 10 lub 21 kilometrów. Rzęsisty deszcz nie pomagał w uzyskiwaniu najlepszych czasów, ale jak słyszeliśmy od startujących, w trakcie biegu przeszkadza raptem przez kilka minut. Później organizm się do niego przyzwyczaja, a wielu sportowców wręcz lubi startować w takich warunkach.

Czytaj także

Wymagająca trasa i wielu chętnych

Zadowolony z przebiegu imprezy był główny organizator. - Wbrew pozorom nie było wcale ciężko zorganizować tego biegu - mówił Andrzej Dąbrowa, prezes stowarzyszenia "Nowe Granice". - Mogliśmy dopuścić do startu 150 uczestników, a chętnych było znacznie więcej. Sponsorzy również od nas nie odeszli. Bieg był fajnie obstawiony, jeżeli chodzi o nagrody i pakiety startowe. Mimo pandemii, wszystko było ok. Trasa była trudna. Jeżeli chodzi o nasze warunki, możemy ją śmiało nazwać górską. Biegało się po wyboistym terenie. Na trasie było sporo korzeni, podbiegów, zbiegów... To dosyć ciężki bieg dla zawodników - podsumował.

Czytaj także

Deszcz nie był mi straszny!

Najlepszy na "dyszkę" był zielonogórzanin. Po wbiegnięciu na metę nie narzekał na warunki pogodowe. - Trasę znałem bardzo dobrze, bo rok temu biegłem tu półmaraton i zwyciężyłem - powiedział zwycięzca biegu na 10 kilometrów. - Dzisiaj tylko "dycha", bo miałem lekkie problemy zdrowotne. Wszystko wyszło super. Atmosfera magiczna, mimo padającego deszczu. Trasa była jeszcze szybsza, niż rok temu. Nie narzekam na deszcz, bo później przy nim biega się bardzo fajnie - zakończył Christian Terzoni.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3