reklama

To był wskaniały mecz zielonogórskiego Stelmetu Enei BC. Już we wtorek w lidze VTB gramy z Parmą Perm

Andrzej Flügel
Andrzej Flügel
Zaktualizowano 
Mecz z Anwilem był chyba najlepszym spotkaniem Stelmetu w tym roku. We wtorek gramy w Permą Perm
Mecz z Anwilem był chyba najlepszym spotkaniem Stelmetu w tym roku. We wtorek gramy w Permą Perm Piotr Jędzura
Zielonogórski Stelmet Enea BC rozegrał chyba najlepsze spotkanie w tym roku. Nie dał szans mistrzowi Polski Anwilowi Włocławek. We wtorek nasz zespół w lidze VTB podejmuje rosyjską Parmę Perm.

Okazałe zwycięstwo 101:77 było jak najbardziej zasłużone. Można dyskutować w jakim stopniu na jego wysokość miała fatalna postawa rywala, a szczególnie jego amerykańskich gwiazd, ale to jak się układa w ekipie z Włocławka to problem rywali. Nasz zespół trzeba pochwalić za walkę, determinację i ogień w oczach, którego tak nam czasem brakowało w poprzednich dwóch sezonach. W tej ekipie jest chemia, trener Żan Tabak żyje na ławce, jest jakiś pomysł na grę. Oczywiście nie ma sensu już wpadać w zachwyt, ale to co pokazał zespół może nastrajać optymistycznie. Naszą przewagę pokazują statystyki. Mieliśmy 46,9 procent skuteczności za trzy (15 celnych przy 32 oddanych), Anwil miał zaledwie 25,9 proc. (7/27). Za dwa lepszy był Anwil 62,2 proc. (23/37). Stelmet miał 51,1 proc. (23/45). Oba zespoły zmarnowały po siedem rzutów osobistych mając tylko 58,8 proc.(10/17). W zbiórkach lepszy był Stelmet 43:37. Wielką przewagę Stelmetu obrazuje liczba asyst. Mieliśmy ich 32 przy 22 gości. Anwil zaliczył 17 strat, przy 14 naszych.

Ciężko z mojej strony cokolwiek powiedzieć - oświadczył po meczu trener Anwilu Igor Milicić. - Pozostaje mi przekazać słowa uznania dla trenera Żana Tabaka i zespołu z Zielonej Góry, który zdominował nas w tym meczu. Wygrał zespół który lepiej zbierał, walczył na boisku w każdym momencie tego spotkania, szybciej biega. Nie chcę niczym usprawiedliwiać mojej drużyny. Mam ekipę doświadczonych zawodników, którzy nie powinni się dać tak zdominować.

Żan Tabak - Jesteśmy zadowoleni tak z gry jak i z wyniku, tym bardziej, że walczyliśmy z jedną z lepszych drużyn w Polsce, o ile nie najlepszą. Jestem szczególnie zadowolony z fragmentów tego spotkania w których mogliśmy zobaczyć naszą tożsamość, agresywność i grę w obronie. Zwłaszcza przeciwko drużynie która średnio zdobywa 98 punktów w meczu, ważne było żeby skupić się na obronie i ograniczyć ofensywne poczynania rywali, co widzieliśmy dziś wieczorem. To był wysiłek całego zespołu, wszyscy to osiągnęli, każdy odegrał swoją rolę. Teraz musimy zobaczyć czy starczy nam sił by zagrać kolejny dobry mecz za 48 godzin.

- To jest zawsze fajne kiedy cała drużyna się angażuje - dodał Tony Meier. - Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie przeciwko grającemu ofensywnie zespołowi. Myślę, że nasza agresywność od początku nadała kierunek temu spotkaniu. Piłka dobrze krążyła w ofensywie, wszyscy fajnie się czuliśmy. To wielka wygrana dla nas.

Smutny był Michał Sokołowski, który w poprzednim sezonie występował w Stelmecie. - Zagraliśmy tragicznie - powiedział. - Po prostu nie było drużyny, nikt się nie postawił. Najlepiej zapomnieć o tym meczu, bo takie porażki jest bardzo ciężko zaakceptować.

Nie ma czasu na delektowanie się tym sukcesem bo we wtorek w lidze VTB podejmujemy Parmę Parm. Rosyjski zespół jako jeden z nielicznych w tej lidze ma zbliżony do nas budżet i jest absolutnie w naszym zasięgu. Miejmy nadzieję, że zielonogórzanie powalczą o sukces. Mecz z Parmą o godz. 18.00. Transmisja w Eurosporcie.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

brawo panowie ciesze sie ze zwyciestwa nie byle nad kim.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3