To była prawdziwa wojna

PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI
Blok Łukasza Gwadery (z lewej) i Piotra Przyborowskiego był niezwykle trudny do przełamania. Atakuje Jacek Pić.
Blok Łukasza Gwadery (z lewej) i Piotra Przyborowskiego był niezwykle trudny do przełamania. Atakuje Jacek Pić. fot. Tomasz Gawałkiewicz
W tych derbach było wszystko. Emocje, kontrowersje i ostra walka o każdy centymetr parkietu. Zielonogórzanie potwierdzili, że nawet gdy mają słabszy dzień, to potrafią wygrać.

Zdobywanie ważnych punktów przy słabszej dyspozycji to cecha klasowych drużyn. A trzeba przyznać, że w pierwszych dwóch, może nawet trzech setach Olimpia Sulęcin była po prostu lepsza. Mimo wszystko to akademicy mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Zupełnie się pogubili

- Początkowa faza meczu była w naszym wykonaniu fatalna - mówił grający trener Stelmetu AZS UZ Tomasz Paluch. - Szczególnie pierwszy set, który oddaliśmy bez walki. W drugim już wskoczyliśmy na swoje tory, a najbardziej szkoda trzeciego, który powinniśmy wygrać. Potem pokazaliśmy kawał świetnej siatkówki.

- Obudziliśmy się na dobre w czwartym secie, a w tie breaku zaprezentowaliśmy się już świetnie - dorzucił libero zielonogórzan Michał Baumgarten. - Na treningach staramy się dopracowywać właśnie końcówki i dziś to się przydało. Fajny prezent dla kibiców na koniec roku.

Załatwili nas sędziowie

- To my byliśmy lepsi i niezasłużenie przegraliśmy - kontrował grający trener Olimpii Roman Bartuzi. - Gdyby nie sędziowie w drugim secie, przy naszym minimalnym prowadzeniu, cztery piłki gwizdnęli ewidentnie pod gospodarzy, to pewnie skończyłoby się 3:0. Arbitrzy nie stanęli na wysokości zadania i zepsuli całe widowisko.

Trzeba przyznać, że szkoleniowiec gości miał sporo racji. W tej części meczu akademicy nie prezentowali się jeszcze najlepiej i gdyby nie kontrowersyjne decyzje sędziów, spotkanie mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej.

- Te werdykty bardzo wybiły nas z rytmu - mówił atakujący gości Jacek Pić. - Gdy po ewidentnym błędzie sędziego, który stwierdził, że po ataku jednego z gospodarzy piłka poszła mi po rękach i w aut, nie wytrzymał Michał Gaca i skomentował, za co dostał żółtą kartkę. A nie poczułem nawet wiaterku na palcach. Takie sytuacje dobijają drużynę.

Grajcie, nie komentujcie

Zielonogórzanie kontrują i twierdzą, że z sędziami się nie dyskutuje, a solidny zespół musi grać do końca. - Nie chcę się tłumaczyć z pracy arbitrów, bo z nimi się nie rozmawia - twierdził Paluch. - Oni też są ludźmi i mają prawo się pomylić. Tak się złożyło, że rywale mogą czuć się zawiedzeni, ale z drugiej strony jak sędzia da jeden punkt, to aby wygrać, trzeba dołożyć kilka następnych.

- Arbiter ma zawsze rację i jego zdania się nie zmieni - dorzucił Łukasz Gwadera. - Trzeba być przygotowanym na podobne sytuacje, bo to jest część sportu.

Padły wyzwiska

Na parkiecie było bardzo gorąco i szczególnie po nieszczęsnej sytuacji z sędziami, atmosfera była bliska wrzenia. Po każdej kolejnej kontrowersyjnej akcji zawodnicy sobie dogryzali. Z narożnika zawodników Olimpii padały wyzwiska pod adresem rywali, choć gospodarze nie byli dłużni. Ostro skomentował takie zachowanie Wojciech Lis: - Mogą sobie gadać. Jakby bardziej skupili się na grze, to może byłoby mniej pyskówek do sędziów i dogryzania rywalom. Było ostro i nerwowo i niektórym puszczały nerwy, ale z drugiej strony graliśmy wiele meczów, gdzie takie przepychanki słowne to normalka.

Na zakończenie spotkania to jednak on mógł z kolegami podnieść ręce w geście triumfu, a trzeba przyznać, że podobnych reakcji po zwycięstwie nie widziałem już u akademików dawno. - To w końcu były derby i to bardzo ciężkie. Stąd nasza radość - powiedział Lis. - I na koniec chciałbym złożyć kibicom w imieniu swoim i kolegów najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne. Wszystkiego naj, naj.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibol
Popieram słowa kibica z pierwszego komentarza - złej baletnicy to i majtki ciasne. A Pic był chyba na innym meczu. Gaca dostał kartkę za atak słowny na sędzinę liniową, która bardzo dobrze pokazala aut, co potwierdził pierwszy. Za takie coś mógłby spokojnie wylecieć do końca seta. Zresztą ta sytuacja była gdzieś w połowie seta i na pewno nie wpłynęła na wynik. Zgadzam się z z Paluchem, że niektóre sytacje - decyzje sędziów - mogą nie odpowiadać wszystkim, ale ta piłka leci prawie 100 km/h i czasem trzeba niedokładność wliczyć w koszta siatkówki. A szukanie sobie wytłumaczenia za przegrany mecz to normalka u siatkarzy Olmpii-słyszymy to po każdym takim spotkaniu. Nasi naprawdę pokazali klasę!

POPRAWKA Liniowa oczywiście pokazała pole - nie aut. Wszystko było jak najbardziej OK. Wstyd dla Gacy na dziewczynę tak skakać.
K
Kibol
Popieram słowa kibica z pierwszego komentarza - złej baletnicy to i majtki ciasne. A Pic był chyba na innym meczu. Gaca dostał kartkę za atak słowny na sędzinę liniową, która bardzo dobrze pokazala aut, co potwierdził pierwszy. Za takie coś mógłby spokojnie wylecieć do końca seta. Zresztą ta sytuacja była gdzieś w połowie seta i na pewno nie wpłynęła na wynik. Zgadzam się z z Paluchem, że niektóre sytacje - decyzje sędziów - mogą nie odpowiadać wszystkim, ale ta piłka leci prawie 100 km/h i czasem trzeba niedokładność wliczyć w koszta siatkówki. A szukanie sobie wytłumaczenia za przegrany mecz to normalka u siatkarzy Olmpii-słyszymy to po każdym takim spotkaniu. Nasi naprawdę pokazali klasę!
P
PIŁKARZYK
SUKCES LUBUSKICH SĘDZIÓW piłkarskich.
PANIE PREZESIE LZPN, prosimy o zagwarantowanie każdemu medaliście przynajmniej jedną paczkę żywnościową w miesiącu
w razie dłuższego pobytu we Wrocławiu.
Skąd ich Pan wziął , czy to zemsta Fryzjera czy naprawdę są tak dobrzy.
SZacuneczek.
REdaktorom sportowym GL GULA tak Urośnie, że przez co najmniej dwa miesiące będą pisać o KOTKU , Piesku, Bigosie NO I ŻUŻLU PODWODNYM>
STOŁOWY PIŁKARZYK
P
PIŁKARZYK
SUKCES LUBUSKICH SĘDZIÓW piłkarskich.
PANIE PREZESIE LZPN, prosimy o zagwarantowanie każdemu medaliście przynajmniej jedną paczkę żywnościową w miesiącu
w razie dłuższego pobytu we Wrocławiu.
Skąd ich Pan wziął , czy to zemsta Fryzjera czy naprawdę są tak dobrzy.
SZacuneczek.
REdaktorom sportowym GL GULA tak Urośnie, że przez co najmniej dwa miesiące będą pisać o KOTKU , Piesku, Bigosie NO I ŻUŻLU PODWODNYM>
STOŁOWY PIŁKARZYK
P
PRAWNICY
CO tam DERBY!
NASI DRUKARZE SĘDZIOWIE ZDOBYLI BRAZOWY MEDAL NA MP W KIELCACH>
CZY ZNACIE SZCZEGÓŁY?
PONOĆ BYLI REWELAYJNI>
PRZEKRĘT CZY NAPORAWDĘ SĄ TAK DOBRZY.
KORPRACJA PRAWNICZA
Dodaj ogłoszenie