To głogowscy sygnaliści wytrąbili Srebrny Sopel!

Dorota Nyk 76 835 81 11 dnyk@gazetalubuska.pl
Zbigniew Szabatowski wraz ze swymi podopiecznymi: Arkadiuszem Grzelakiem, Iwoną Konopską, Jowitą Jędrzejczak i Pawłem Chamioło wywalczyli Miedziany Sopel
Zbigniew Szabatowski wraz ze swymi podopiecznymi: Arkadiuszem Grzelakiem, Iwoną Konopską, Jowitą Jędrzejczak i Pawłem Chamioło wywalczyli Miedziany Sopel fot. Dorota Nyk
Nasi sygnaliści z technikum leśnego znów wrócili z najwyższymi laurami z konkursu muzyki myśliwskiej. - Konkurencja była duża, ale daliśmy radę - mówią podopieczni instruktora myśliwskiego Zbigniewa Szabatowskiego.

To było w Rudnej - XI Nadodrzański Festyn Myśliwski "Majowe Koziołki" - IV Konkurs Muzyki Myśliwskiej "O Miedziany Sopel". I głogowianie z zespołu sygnalistów myśliwskich "Cietrzew" taki sopel przywieźli! Startowały dwa zespoły, w klasach B i C: Iwona Konopska, Jowita Jędrzejczak, Arkadiusz Grzelak i Paweł Chamioło.

W klasie B głogowianom poszło najlepiej - zajęli pierwsze miejsce i dostali w nagrodę Miedziany Sopel. A w C wywalczyli drugie - dziwne, bo to niższa kategoria. Paweł Chamioło startował indywidualnie. Grał "powitanie", bardzo długi i trudny sygnał. Potem "pasowanie myśliwskie" i "kozicę na rozkładzie". Zajął drugie miejsce, a jego kolega Arek Grzelak - czwarte w tej konkurencji - jak twierdzi, najgorsze. No bo tuż za podium, tak niewiele brakowało do zwycięstwa.

- Konkurencja była duża, cały Dolny Śląsk przyjechał - opowiadają młodzi sygnaliści. - Był bardzo wysoki poziom i było z kim powalczyć.

Co zaprezentowali? W klasie C - sygnał "koniec polowania", "zakaz strzału w miot" i "zając na rozkładzie". Zdobyli 264 punkty na 300 możliwych. Niezły wynik. W klasie B grali "dzik na rozkładzie", "jeleń na rozkładzie" i "pióra na rozkładzie".

- Kiedy zwierzęta są już upolowane i leżą na pokocie, za pomocą odpowiednich sygnałów oddajemy im cześć - mówią. Na terenie Głogowa działa sześć kół łowieckich, które zapraszają tę młodzież na polowania. I ona to bardzo lubi! Cały zespół "Cietrzew" zapowiada, że po skończeniu technikum będzie kontynuował swój rozwój w tym kierunku.

- Sygnaliście łatwiej się będzie dostać do kół łowieckich. Ci, którzy mają zadatki, to zostaną w tych kołach trębaczami - mówi Z. Szabatowski.

Na razie młodzi ćwiczą na trąbkach w szkole i w domach. - Mieszkam na os. Krzepów, prawie jak na wsi - opowiada Paweł. - Kiedy gram wieczorami na trąbce, to psy wyją w okolicy.

Arek ma gorzej, mieszka w bloku. - Sąsiedzi na szczęście się nie skarżą. Chyba lubią jak gram - twierdzi. Trzeba zapytać sąsiadów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie