To już 75 lat! KS Promień Żary obchodzi kolejny, piękny jubileusz!

Artykuł sponsorowany SWISS KRONO
26 czerwca na stadionie przy Z38 w Żarach sympatycy „Promienia” świętowali ze swoim klubem jubileusz 75-lecia istnienia. (fot. Małgorzata Fudali Hakman)
26 czerwca na stadionie przy Z38 w Żarach sympatycy „Promienia” świętowali ze swoim klubem jubileusz 75-lecia istnienia. (fot. Małgorzata Fudali Hakman)
Udostępnij:
75 lat temu, 1 marca 1946 roku, kilku pasjonatów sportu postanowiło stworzyć klub, który - jak się okazało - dał początek pięknej, wieloletniej tradycji. Promień Żary, bo o nim mowa, to dziś nie tylko znakomita, sportowa historia, ale równie bogata w sukcesy teraźniejszość (wystarczy wspomnieć o awansie piłkarzy do IV ligi). Zarówno dostojny jubileusz klubu, jak i sportowy awans zasługują na podkreślenie, dlatego dziś zabierzemy Was w sentymentalną podróż z „Promieniem” w roli głównej!

Spójrzcie na te archiwalne fotografie... Ze zdjęć dziarsko spoglądają na Was sportowcy, którzy kilkadziesiąt lat temu tworzyli historię żarskiego sportu.

Choć oficjalnie Klub Sportowy Promień zawiązał się w roku 1946, to pierwszy mecz piłkarze rozegrali już w roku 1945 roku. Właśnie wtedy, 7 października, OMTUR-Orzeł Biały pokonał zamieszkałych jeszcze w Żarach niemieckich zawodników. Mecz zakończył się wynikiem 5:2 na korzyść OMTUR-u.

1 marca 1946 roku w restauracji „Wielkopolanka” oficjalnie utworzono Klub Sportowy Promień Żary, którego przewodniczącym, a następnie prezesem, został Antoni Wagner.

Pierwszy mecz pod szyldem „Promienia” o mistrzostwo kl. A woj. wrocławskiego odbył się 12 marca 1946 r. w Żarach. Spotkanie pomiędzy „Promieniem” a Pafawagiem Wrocław zakończyło się zwycięstwem zespołu żarskiego 6:0. Ostatecznie, w silnej konkurencji wśród drużyn z Wrocławia, Wałbrzycha, Świdnicy i Jeleniej Góry, drużyna „Promienia” w roku 1946 zajęła 3 miejsce, a w następnym roku uplasowała się na miejscu 6.

– Powoli wracamy do korzeni klubu, który zawsze był marką w naszym województwie i nie tylko. Ciężko pracujemy z dnia na dzień, by polepszać sytuację „Promienia”, jak i całej otoczki wokół niego skupionej. Jest to trudne, nawet bardzo trudne, ale nie poddajemy się i działamy. „Promień” na przestrzeni lat to ciągła batalia o awans do ligi wyższej, co w tym roku się udało – mówi Jakub Kaczmarek, członek zarządu KS Promień Żary i dodaje:

– Śmiało można powiedzieć, że rok 2020 i 2021 to takie mocne odbicie: awans do IV ligi wywalczony przez naszych piłkarzy w wielkim stylu; 75-lecie klubu, czyli historia wielu pokoleń, trenerów; utworzenie w 2020 roku Akademii Piłkarskiej, gdzie wracamy z zespołami dziecięcymi i młodzieżowymi. Dodam przy tym, że już od stycznia 2022 roku drużyny związane z UKS Promień przejdą pod naszą egidę i będziemy tworzyć jeden klub. Naprawdę jest tego sporo! Rozwijamy się, ale i popełniamy błędy, bo kto ich nie popełnia? – mówi z uśmiechem Jakub Kaczmarek i kontynuuje:

– Mam wrażenie, że boom na „Promień” powoli wraca, bo nie mam wątpliwości – piłka nożna to sport nr 1. Widok uśmiechniętych kibiców, rodziców – a mamy ich wymagających – ubranych w klubowe koszulki, chodzących na co dzień na spotkania „Promienia” seniorów i drużyn młodzieżowych, to podsumowanie tego krótkiego, ale niezwykle intensywnego okresu.

„Promień” zawsze może liczyć na SWISS KRONO
Nie ma co ukrywać – trudno byłoby rozwijać sportowe skrzydła, gdyby nie przedsiębiorstwa wspierające lokalne kluby. Na Ziemi Żarskiej to właśnie SWISS KRONO jest jedną z tych firm, która aktywnie wspiera drużyny oraz inicjatywy sportowe.

(fot. Archiwum KS Promień Żary)

(fot. Archiwum KS Promień Żary)

Poznań, 1967 rok. Półfinał Mistrzostw Polski Juniorów (fot. Archiwum KS Promień Żary)

– SWISS KRONO to firma, która wspiera żarski „Promień” od wielu, wielu lat. Sam, gdy byłem jeszcze dzieckiem, grałem w „Promieniu” z logo naszego sponsora na koszulce. Teraz, będąc w zarządzie, SWISS KRONO nadal jest z nami. To przywilej i bardzo duży zaszczyt mieć tak długoletniego partnera, który widzi potrzebę wsparcia piłki nożnej w Żarach, wsparcia „Promienia” i działań z nim związanych – mówi Jakub Kaczmarek i dodaje:

– Nie będę czarował, pomoc ze strony SWISS KRONO jest kluczowa w funkcjonowaniu naszego klubu. Jesteśmy w jednym mieście i przyjemnie jest utożsamiać się z tak znaną, globalną marką. To również niezwykle miłe uczucie, gdy podmioty sponsorowane przez SWISS KRONO odnoszą sukcesy i promują Żary. Bez względu na podział, my, jako „Promień”, kibicujemy wszystkim żarskim klubom. Wiemy bowiem, ile dają z siebie, jak ciężko pracują i w stu procentach jesteśmy pewni, że bez pomocy SWISS KRONO nie byłoby to możliwe.

Dodajmy, że KS Promień jest wspierany przez żarską firmę od 25 lat – to niezwykle długi okres współpracy na stałe wpisany w historię klubu, jak i miasta.

– Firma SWISS KRONO jest dumna, że może wspierać klub z tak piękną i długą tradycją sportową – podkreśla Katarzyna Wagner, asystentka prezesa w SWISS KRONO sp. z o.o. i dodaje:

– Jako wieloletni sponsor klubu pragniemy złożyć wszystkim jego członkom, zawodnikom i kibicom najserdeczniejsze życzenia jubileuszowe. Trzymamy kciuki za kolejne sukcesy i wspaniałe wyniki!

Nie tracą sportowego ducha walki

Rok 1963. Wręczanie pucharów i dyplomów podczas finału rozgrywek o mistrzostwo Polski juniorów.

Słupsk, rok 1964. Półfinał rozgrywek o mistrzostwo Polski juniorów.

Awans do IV ligi to bez wątpienia spory sukces „Promienia”. Czy po sportowej wiktorii klubowicze mają chrapkę na więcej?

– Do wszystkiego podchodzimy chłodno i bardzo spokojnie – najpierw musimy zadomowić się w IV lidze. To cel numer jeden – zaznacza Jakub Kaczmarek i dodaje:

– Prezes Jerzy Styś już wspomniał, że IV liga to inne spotkania, na wyższym poziomie, generujące troszkę inne wydatki niż dotychczasowe rozgrywki. Zaczynają się bowiem mecze z drużynami naprawdę znaczącymi w naszym województwie. Wymagania organizacyjne, jak stadion czy boisko i sprawy klubowe, będą wymagać jeszcze większego zaangażowania. Nie możemy też zapomnieć, że „Promień” to nie tylko IV-ligowy zespół, ale również rzesza dzieci uprawiających piłkę nożną, ich trenerzy, rodzice, z którymi współpraca również się układa. Musimy więc wszystko balansować tak, by każdy podnosił poziom. Praca, pokora, praca – inaczej tego nie widzimy – zaznacza Kaczmarek i kontynuuje:

– Wiele jest głosów z zewnątrz, że Żary zasługują minimum na III ligę, ale na ten moment nie jesteśmy przygotowani na jej atak. Zarówno pod względem organizacyjnym, jak i finansowym. To bardzo duży przeskok. Dzisiejsza III liga to już rozgrywki obejmujące 4 województwa. Zatem, najpierw stabilizacja w IV lidze i we wszystkich innych drużynach „Promienia”, a później... czas pokaże. Z tego miejsca chciałbym zaprosić naszych kibiców do pomocy, bo – proszę mi wierzyć – jest to naprawdę miłe uczucie i obopólna satysfakcja: pomagać swojemu ulubionemu klubowi i otrzymywać wsparcie od sportowych entuzjastów – dodaje nasz rozmówca.

26 czerwca rozegrany został mecz przyjaźni pomiędzy „Promieniem” a Spartą Grabik. Żarscy piłkarze odnieśli zwycięstwo 6:0 i zakończyli sezon na pierwszym miejscu. (fot. Małgorzata Fudali Hakman)

75-lecie KS Promień Żary to także wielkie święto miłośników klubu. (fot. Małgorzata Fudali Hakman)

Dodaj ogłoszenie