To nie była podróż. To była gehenna!

Tomasz Rusek
Tomasz Rusek
Z lewej pęknięte koło, z jakim jechał autokar drogą S3. A z prawej opona założona na S3. Zagadka: znajdź bieżnik
Z lewej pęknięte koło, z jakim jechał autokar drogą S3. A z prawej opona założona na S3. Zagadka: znajdź bieżnik Archiwum
Z Dziwnowa do Gorzowa autokar jechał prawie 9 godzin! Jakim cudem?

Z Dziwnowa do Gorzowa jest 185 kilometrów. Autem, bez szaleństw, jedzie się 2,5 godziny. Autokarem, z przystankami - góra cztery. Ale nie takim autokarem, na jaki w sobotę trafili gorzowianie.

Najpierw autobus spóźnił się niemal półtorej godziny, a potem zepsuł się na trasie S3 - pękła stara felga. Na dokładkę kierowca nie miał kluczy, by wymienić koło. Trzeba było czekać dwie godziny na pomoc drogową, a później jeszcze na naprawę, bo... zapasowe koło ledwie dało się wyjąć ze schowka i nie bardzo pasowało. Jakby tego było mało, kierowca, już w Gorzowie, nie chciał wydać pasażerom biletu - a to podstawa, by domagać się zwrotu kosztów. Tymczasem szef firmy przewozowej kolejne wpadki komentował we wtorek, 16 sierpnia, tak: - Zdarza się!
Co zrobić, by uniknąć takich niespodzianek?

Od razu zaznaczam, że ci gorzowianie to moi bliscy: rodzice, córka i siostrzenica. Relację mam więc z pierwszej ręki, a i sam pod koniec akcji byłem jej uczestnikiem. Opisuję tę historię ku przestrodze. Bo na ich miejscu mógł być każdy z nas. I chyba tylko cudem nie doszło do katastrofy.

Więcej o tej sprawie przeczytasz w środę, 17 sierpnia, w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Przeczytaj też: MZK w Gorzowie ma auto za pół miliona, które... nie jeździ. Dlaczego?

Zobacz: Nie daj się chorobie lokomocyjnej! O czym pamiętać? (Agencja TVN/x-news)

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kawa.

Kierowca autobusu za przejazd pobrał pieniądze nie wydając biletu jest przestępstwem.Przewoźnik rozlicza się z Urzędem Skarbowym z podatku od sprzedaży biletów.   

d
danka zielonogórzanka

Hej redaktorku!!!

Podaj nazwę przewoźnika ku przestrodze innych potencjalnych podróżnych.

albo czego się boisz?

Chyba że to Ty przerysowałeś sprawę dla wierszówki?

Co to za dziadowski przewoźnik?

Skoro policja puściła dalej autobus to tylko w twoich oczach tak to strasznie wyglądało.

A swoją drogą jeżeli kierowca nie wydał biletu za przejazd, popełnił wykroczenie służbowe za to jest art. 52 kp.

Głupawe tłumaczenie szefa firmy przewozowej, zgodnie z przepisami kierowca zobowiązany jest wydać pokwitowanie / zastępczy bilet/. A tak cała kasa poszła do kieszeni kierowców. Myślę, że tym przewoźnikiem powinien zainteresować się urząd skarbowy. Bo że kierowcy okradają firmę to ich sprawa, ale firma oszukuje fiskusa, nie odprowadzając należnego podatku.

Dodaj ogłoszenie