To proste?

MAREK BIAŁOWĄS, (dan)
Udostępnij:
- Mnie do bankomatu już nikt nie przekona - mówi Stanisław Olejniczak, emeryt z Zielonej Góry. - Mogę tylko przeklinać bank, który mi na siłę wciska te nowoczesności.

Pan Stanisław ma 82 lata. Od wielu lat korzysta z usług banku PKO BP, gdzie przesyłana jest jego emerytura. Wypłaca ją na raty osobiście w bankowej kasie. Dotychczas nic nie płacił za tę usługę. Jednak od marca PKO będzie pobierać od pana Stanisława i innych swoich klientów prowizję.
- To skandal, gdy zakładałem konto nie było żadnych opłat, a teraz każą sobie płacić za każdą operację. To skandal - denerwuje się pan Zbigniew (nazwisko do wiadomości redakcji).

To proste?

W grudniu ub.r. PKO BP ogłosił nowe stawki prowizji i opłat bankowych. Już od stycznia wzrosły opłaty (z 4 zł na 5,4 zł) za prowadzenie najpopularniejszego rachunku ,,superkonto’’. Od przyszłego miesiąca za wypłatę gotówki mniejszej niż 500 zł z kasy bankowej, klienci PKO zapłacą 2,5 zł.
- Z usług tego banku korzysta chyba większość naszych członków. Wypłacają z konta zazwyczaj po 20, 50 zł, bo boją się, że większą sumę zgubią - mówi Leokadia Kuczyńska, przewodnicząca lubuskiego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. - Gdy przyjdzie im płacić za każdym razem 2,5 zł uzbiera się w miesiącu spora suma. Starych okradają na każdym kroku.
Bank tłumaczy, że nadal będzie można wypłacać pieniądze za darmo, ale z bankomatów. Wszyscy klienci PKO otrzymają do nich karty.
- Chcemy, aby nasi klienci korzystali z bankomatów i internetu. Pracownicy PKO będą mieli więcej czasu na załatwienie spraw bardziej skomplikowanych - mówi Marek Kłuciński, rzecznik prasowy PKO BP. - Korzystanie z bankomatu może być na początku trudne. Dlatego nasi pracownicy staną przy urządzeniach i pomogą. Bankowcy będą mieli odznaki z napisem ,,Bankomat? To proste. Służę pomocą’’.

Mały listek

Pomysł PKO nie podoba się seniorom.
- Jak z bankomatem ma sobie poradzić 90-letni emeryt? To wyjątek, żeby znalazł się ktoś tak sprawny i potrafił posługiwać się kartą. - powiedziała L. Kuczyńska.
- Z kartą musiałbym być jeszcze bardziej czujny niż teraz. Taki mały, śliski listek łatwo może mi zginąć - mówi S. Olejniczak. - To niebezpieczne, jeszcze ktoś zabierze mi te skromne oszczędności. Do karty już mnie nikt nie przekona.
Związek emerytów chce walczyć o zmianę decyzji PKO. - W marcu jadę do Warszawy. Będziemy protestować - zapowiedziała L. Kuczyńska.

Rzadsze zakupy wspierają rozwój rynku przetworów, mrożonek i soków

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie