To wspaniali ludzie

DARIUSZ DUTKIEWICZ 742 16 83 ddutkiewicz@gazetalubuska.pl
Przez kilkadziesiąt lat rodzina Chlebików walczy z zalewającą dom wodą. Po naszej interwencji władze gminy im pomogą.

Dom przy Rybnej 6 ma, zdaniem sąsiadów, najgorszy dach w całym Sulęcinie. Pod tym dziurawym dachem mieszka pamiętająca jeszcze czasy wojny polsko-sowieckiej Jadwiga Chlebik oraz jej niewidomy syn, jeszcze niedawno bardzo ceniony pracownik straży pożarnej. - Przyjechaliśmy do Sulęcina aż spod Grodna - wspomina Chlebikowa. - Było to w 1958 r. A już rok później zaczął przeciekać dach. Próbowaliśmy różnych sposobów, ale nic to nie dało. No i tak zalewa nas już latami.

To wspaniali ludzie

Nieraz Chlebikowie łatali dziury w gminnym budynku czy malowali ściany po przejściu kolejnej ulewy. - Taki już jest ten dach, że naprawić się go pewnie nie da - twierdzi 90-letnia Chlebikowa. - Cośmy pomalowali, to zaraz po deszczu nas zalewało. Władze się zmieniały, po komunistach przyszli kapitaliści, a nas jak zalewało, tak zalewa.
Według sąsiadki, Anny Łabędy, przeciekający dach to nie jedyny problem staruszki i jej niepełnosprawnego syna. - To wspaniali ludzie, a przyszło im żyć w strasznych warunkach - mówi. - Ubikację mają na dworze. Latem jeszcze sobie jakoś radzą, ale zimą dochodzi do dramatycznych sytuacji. Widziałam, jak pan Jerzy z tą swoją białą laską próbuje dojść do toalety. Kiedyś się przewrócił i nie mógł podnieść. Ci ludzie już dawno powinni otrzymać porządne mieszkanie.

Pół wieku czekali

Chlebikowa uważa podobnie. Wchodzimy ze staruszką na poddasze. W dachu widać olbrzymie dziury. - Po każdym deszczu woda tędy się leje - mówi staruszka. - Tak dłużej żyć się nie da.
Problemy rodziny Chlebików przedstawiliśmy władzom miejskim. Burmistrz Michał Deptuch zgodził się, że J. Chlebik i jej syn powinni dostać nowe mieszkanie. Prawdopodobnie będzie to lokal przy ul. Lipowej. - Do dyspozycji państwa Chlebików będą dwa pokoje, kuchnia i łazienka. We wszystkich pomieszczeniach będzie też c.o. Dom, w którym obecnie mieszkają, na swój rachunek wyremontuje ktoś z listy oczekujących na mieszkanie komunalne.
Pani Jadwiga martwi się tylko, by nie dostać mieszkania na piętrze. - Mam już tyle lat, że na pewno bym sama nie zeszła. Jeszcze większe problemy miałby Jerzy - mówi.
Szef Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Sulęcinie Janusz Kucharski, zapewnił w piątek, że mieszkanie dla państwa Chlebików będzie na parterze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.