Tokio 2020, koszykówka 3x3. Biało-Czerwoni rozgrzali się na patelni w Tokio i myślą o medalu

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Polscy koszykarze 3x3
Polscy koszykarze 3x3 Pawel Relikowski / Polska Press
Koszykówka 3x3. Reprezentacja Polski z meczu na mecz gra coraz lepiej. Drużyna w składzie Michael Hicks, Przemysław Zamojski, Paweł Pawłowski i Szymon Rduch sprawiła, że wielu kibiców zainteresowało się do niedawna niszową dyscypliną.

Wielu kibiców poznało koszykówkę 3x3 dopiero podczas igrzysk w Tokio. Dynamiczna i efektowna dyscyplina szybko zyskuje sobie jednak zwolenników, co widać po reakcjach w mediach społecznościowych i zainteresowaniu mediów. Po niedzielnym spotkaniu na zawodników Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego czekało w strefie mieszanej dwóch redaktorów z Rosji. Polaków było kilkunastu. A z naszego kraju przyleciało do Tokio zdecydowanie mniej dziennikarzy.

Biało-Czerwonych każdy chciał obejrzeć, choć z trzech wcześniejszych meczów przegrali dwa: z Łotwą na inaugurację (z trybun wspierał ich prezydent Andrzej Duda, który poza koszykówką pojawił się tylko na tenisie i siatkówce) i z Serbią w pierwszej niedzielnej sesji. W międzyczasie pokonali Japonię, ale z dużą dozą szczęścia i dopiero po dogrywce.

ZOBACZ TEŻ:

W niedzielę wieczorem czasu lokalnego gra naszych koszykarzy wyglądała już zupełnie inaczej niż w pierwszych meczach. Grali agresywnie i ofensywnie, nie dali się stłamsić silnym fizycznie rywalom. Prawie dwie minuty przed końcem regulaminowych 10 minut zdobyli kończący grę 21. punkt. (mecz kończy się w jeden z tych sposobów).

- Wyszliśmy bardzo agresywnie. Szybko złapaliśmy sześć fauli, ale też pokazaliśmy rywalom, kto będzie rozdawał karty - skomentował po meczu Rduch.

- Coraz lepiej dzielimy się piłką i współpracujemy w obronie. Wypełniamy założenia taktyczne, co niestety nie udawało się w pierwszym spotkaniu. Wyciągnęliśmy wnioski. Musimy być agresywni w defensywie, zmuszać przeciwników do podawania i rzucania z trudnych pozycji. Jeśli nadal będziemy tak grać, możecie być spokojni o atak - dodał Zamojski, w koszykówce halowej 10-krotny mistrz Polski.

ZOBACZ TEŻ:

W poniedziałek Polacy zagrają z Chinami (godz. 12.05 czasu polskiego, 19.05 lokalnego) i Holandią (odpowiednio 15.25 i 22.25). W kontekście panujących w Japonii upałów przekraczających 30 st. Celsjusza i „patelni” na boisku w okolicach południa to świetna informacja.

- Poniedziałek będzie dla nas bardzo dobrym dniem, żeby złapać jeszcze większą pewność siebie. Cieszy to, że pierwszy mecz zagramy wieczorem. Po raz pierwszy dostaniemy pół dnia odpoczynku więcej. Przy dwóch meczach dziennie to naprawdę ważne - twierdzi Zamojski.

- Chiny będą nieprzewidywalne. Nigdy z nimi nie graliśmy. Holendrów znamy lepiej. Pooglądamy trochę meczów i przygotujemy taktykę na obu rywali - dodaje Pawłowski.

ZOBACZ TEŻ:

Mimo dwóch porażek Polacy mają realne szanse na medal. W fazie grupowej turnieju olimpijskiego gra osiem drużyn (systemem każdy z każdym). Do półfinału awansują dwie najlepsze, te z miejsc 3-6 zagrają w dwóch ćwierćfinałach.

- Skupiamy się na swojej pracy. Wierzymy w to, że jesteśmy jednym z najlepszych zespołów na tym turnieju i w ogóle na świecie. Chcemy grać w koszykówkę najlepiej, jak tylko potrafimy. No i przede wszystkim czerpać z tego radość - zapewnia 34-letni Zamojski.

Tomasz Dębek, Tokio
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Ile medali zdobędą Polacy na igrzyskach w Tokio?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Piękna i ze złotym sercem. Dziennikarka meksykańskiego oddziału telewizji Fox Sports (i podobno była dziewczyna Ronaldinho) Erica Fernandez kocha nie tylko sport, ale też zwierzęta. Kolumbijka założyła fundację pomagającą psom, namawia też osoby śledzące ją na Instagramie (ponad 725 tys.) do adopcji. Robi to m.in. przez... swoje skąpo ubrane zdjęcia ze zwierzakami oczekującymi na nowy dom. Trudno przejść obok nich obojętnie.Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Seksowna dziennikarka sportowa Erika Fernandez rozebrała się...

Jędrzejczyk wykreślona z rankingu UFC

Wideo

Materiał oryginalny: Tokio 2020, koszykówka 3x3. Biało-Czerwoni rozgrzali się na patelni w Tokio i myślą o medalu - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie