Toskania w obiektywie znanego lekarza

Dariusz Brożek
Dariusz Brożek
Jarosław Marcela wystawił m.in. swoje zdjęcia z wyścigów konnych w Siennie.
Jarosław Marcela wystawił m.in. swoje zdjęcia z wyścigów konnych w Siennie. Dariusz Brożek
Pejzaże Toskanii uwiecznił swoim aparatem znany międzyrzecki pediatra Jarosław Marcela, który od ponad 20 lat jest zapalonym fotografikiem. Jego wysmakowane zdjęcia z jednego z najpiękniejszych i najbardziej malowniczych regionów Włoch można oglądać w galerii „30” Międzyrzeckiego Ośrodka Kultury.

Eksponowane na wystawie zdjęcia są artystycznym plonem lipcowej eskapady Jarosława Marceli po Toskanii. - To mój ulubiony kierunek wycieczek - opowiadał podczas piątkowego wernisażu.

Na wystawie zobaczymy rozświetlone słońcem winnice i gruntowe drogi wijące się wśród zielono-brązowych wzgórz. Autor zdjęć zaznacza, że Toskania od wieków przyciąga malarzy, a od kilku dekad także filmowców i fotografików. - Toskańskie krajobrazy są najładniejsze o wschodzie słońca - dodaje.

Toskania to także urokliwe małe miasteczka, z ich labiryntami wąskich uliczek i zaułków. Oraz słynne z zabytków Florencja, Piza i Siena. Na wystawie J. Marceli nie zobaczymy jednak zdjęć architektury. Autor tłumaczy, że toskańskie miasta wprawdzie urokliwe, ale także bardzo podobne. Wyjątkiem jest czarno-białe ujęcie San Gimignano, nazywane Średniowiecznym Manhattanem, lub Miastem Stu Wież. Dawniej miejscowe rodziny patrycjuszy budowały pałace-wieże, które obecnie przyciągają tłumy turystów.

Jedną z największych atrakcji regionu są odbywające się w lipcu w Siennie wyścigi konne zwane Palio, które mają średniowieczny rodowód. Od kilkuset lat rywalizują w nich przedstawiciele 17 dzielnic, czyli kontrad. Towarzyszy im wielka fiesta, zaś zwycięzcy są dla lokalnej społeczności prawdziwymi bohaterami.

- To bardzo barwne widowisko. Specjalnie pojechałem tam w lipcu, żeby zobaczyć wyścigi na własne oczy. I oczywiście sfotografować - opowiada.

Kolejnym artystycznym akordem wernisażu był koncert formacji jazzowej Morte Plays, w składzie Marcin Łukasiewicz, Patryk Mott, Marek Styk i Przemysław Wurst. Wystawa będzie czynna do końca grudnia. Zainteresowani mogą ją oglądać w godzinach pracy MOK, czyli od poniedziałku do piątku od godz. 9.00 do godz. 18.00.

Autor od ponad 20 lat zajmuje się fotografią. Pierwsze zdjęcia robił na studiach enerdowskim aparatem zenith. Obecnie używa aparatu i obiektywów renomowanej firmy canon. Swoje prace wystawiał kilka razy w MOK. Można je także zobaczyć na branżowych portalach fotograficznych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie