Totolotek Puchar Polski. Syrena Zbąszynek marzy o finale na własnym stadionie

Jakub Kłyszejko, wideo Jacek Katarzyński

Wideo

Zobacz galerię (16 zdjęć)
Finał tegorocznej edycji lubuskiego Totolotek Pucharu Polski ma się odbyć na stadionie w Zbąszynku. Miejscowa, czwartoligowa ZAP Syrena na razie o nim nie myśli, ale trener Maciej Kulikowski i jego ambitny zespół zrobi wszystko, by awansować do batalii o trofeum. Zadanie nie będzie łatwe, bo już w 1/8 finału czwartoligowiec zmierzy się z najlepszym lubuskim zespołem - Lechią Zielona Góra. Jeśli planów nie pokrzyżuje rozprzestrzeniający się koronawirus, to mecz odbędzie się 1 kwietnia.

Wszystkie drogi prowadzą do... Zbąszynka

Miejscem finału tegorocznej edycji Totolotek Pucharu Polski na szczeblu województwa lubuskiego jest Zbąszynek. Mecz ma się odbyć 20 czerwca na stadionie miejscowego OSiR-u. Ledwie pięciotysięczne miasteczko może pochwalić się jednym z najładniejszych obiektów w regionie. Klub ma do dyspozycji świetną bazę treningową, a w mieście powstaje jeszcze nowoczesna hala sportowo-widowiskowa.

ZOBACZ TEŻ

Trener z patentem na zielonogórzan?

Od niedawna ZAP Syrenę prowadzi Maciej Kulikowski. W poprzednich latach młody szkoleniowiec z powodzeniem trenował Tęczę-Homanit Krosno Odrzańskie. Zespół meldował się w czołówce czwartej ligi. W ubiegłorocznej edycji pucharu po znakomitym spotkaniu Tęcza pokonała 3:0 Falubaz Zielona Góra [obecnie Lechia - red.]. - Zawsze cieszę się na pojedynki z tak silnym rywalem. Jest to radość, ale też wyzwanie. Czy mam patent na zielonogórzan? Trudno powiedzieć. Bywały mecze lepsze i gorsze. Ostatnio jeszcze z Tęczą odprawiłem w pucharze Falubaz 3:0. Jednak to już historia. Teraz spotkają się zupełnie inne zespoły. Szkoda tylko, że w naszym województwie jest tak mało mocnych drużyn. - mówił trener Kulikowski.

Bartosz Zmarzlik apeluje: To nie ferie, ani wakacje, to lekc...

Dobry znajomy nie może doczekać się meczu

Paweł Wojtysiak większą część piłkarskiej przygody spędził w Zielonej Górze. W poprzednim sezonie z Lechią wywalczył awans do trzeciej ligi, jednak teraz stanie po drugiej stronie barykady. - Czeka nas fajny mecz. Zagram przeciwko swoim kolegom i drużynie z mojego miasta. Gramy u siebie, więc nie jesteśmy na straconej pozycji. Damy z siebie maksa. Nie wiem, jak koledzy z Zielonej Góry, ale my na pewno będziemy walczyć. Fajnie, że trafiliśmy na Lechię. Mecz powinien przyciągnąć na stadion
sporo kibiców – podsumował Paweł Wojtysiak.

Trwa głosowanie...

Czy Syrena Zbąszynek awansuje do finału lubuskiego Totolotek Pucharu Polski?

Zbąszynek znaczy Jóźwiak

Fanom futbolu Zbąszynek kojarzy się przede wszystkim z Kamilem Jóźwiakiem, piłkarzem Lecha Poznań i reprezentantem Polski. Tu popularny „Józiu" stawiał swoje pierwsze kroki. W czwartoligowej ZAP Syrenie nadal gra dwóch jego braci: Maciek i Bartek. Pierwszy z nich jest bramkarzem, drugi gra w polu. - Dla nas będzie to bardzo fajne wydarzenie – mówił Maciej Jóźwiak, bramkarz Syreny. – Zagramy na swoim stadionie, na dodatek z trzecioligowcem. To świetna okazja do sprawdzenia się i pokazania rywalowi, że nie będzie miał z nami łatwo. Jesteśmy świadomi, że finał zostanie rozegrany na naszym stadionie, dlatego chcemy zajść jak najdalej. Zrobimy wszystko, aby się w nim znaleźć.

Do pustej hali „nosicielom” wstęp surowo wzbroniony

Totolotek Puchar Polski. Własny stadion zmotywuje czy sparaliżuje?

Żaden z piłkarzy nie chciał daleko wybiegać w przyszłość, jednak większość podkreślała, że mimo wszystko gdzieś z tyłu głowy siedzi myśl, że decydujące spotkanie zostanie rozegrane na ich obiekcie. Dla czwartoligowca ciężko o większą motywację. Podobnie myśli trener Maciej Kulikowski. - Nie ukrywamy, że chcielibyśmy dojść do wielkiego finału, który zostanie rozegrany na naszym stadionie. Jednak w kolejnej rundzie zagramy z bardzo trudnym rywalem. Puchary często rządzą się swoimi prawami i... lubią niespodzianki. Nieraz miałem okazję brać udział w takich meczach. Duże znaczenie będzie miała wiara i podejście zespołu do tego jednego spotkania - przyznał szkoleniowiec.

1/8 finału regionalnego Totolotek Pucharu Polski (1 kwietnia):
Dąb Przybyszów - Spójnia Ośno Lubuskie, ZAP Syrena Zbąszynek - Lechia Zielona Góra, UKS Czarni Żagań - Tęcza Krosno Odrzańskie, Promień Żary - Polonia Słubice, Delta Smardzewo - Piast Karnin, Piast Iłowa - Carina Gubin, Błękitni Lubięcin - Warta Gorzów, Pogoń Skwierzyna - Stilon Gorzów.

ZOBACZ TEŻ

Falubaz Cup 2019. Radosny futbol najmłodszych w Drzonkowie. ...

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Lubuskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie